Poza wątkiem Panam to w CP nie ma nic ciekawego.
A jak dla mnie to ogólnie świat Cyberpunka jest dość ciekawy. Z jednej strony przedstawia się tu takie szybkie, energiczne życie, przy tym najczęściej krótkie, by odejść jako legenda, a z drugiej jest tu sporo tej melancholii przez życie w pułapce systemu, też w ramach właśnie tego motywu bycia zapamiętanym przez śmierć, ale i ogólnie samej walki z korporacjami, zatracaniem się człowieczeństwa, czy też własnego "ja" jak w wątku z Johnym i takie powolne momenty, gdzie V ma refleksje co do tych rzeczy, imo bardzo wybrzmiewają w całej narracji i trochę między innymi przez to chce mi się do tego świata wracać i niedługo chyba znów to zrobię :)