Aż normalnie kupiłbym S2 OLED żeby zagrać w końcu w Xenoblade Chronicles w normalnym klatkarzu i rozdzielczościach. Kiedyś....
Uwielbiałem jedynkę i ukończyłem na 3DSie, ale fan serwis w dwójce całkowicie odrzucił mnie od tej serii.
Przeszedłem dwie części z dodatkami. Od jedynki początkowo się odbiłem, ale po paru godzinach wciągnęła. Dwójka była jak dla mnie rewelacyjna pod względem systemu walki. Dużo opcji, unlocków i czynników, które zachęcają do powrotu w NG+.
Trójka i Chronicles X też kupione, ale czekałem właśnie na update pod Switcha 2, bo jednak klatki i dynamiczna rozdzielczość mocno leciały już przy Xenoblade 2 na pierwszym Switchu.
Xenoblade Genesis zapowiada się fajnie, chociaż wizualnie mocniej przypomina Fire Emblem Three Houses.