Pananżej. Co prawda na ekonomii trochę słabuje, ale i to nie jest w stanie go pokonać.
CDPR zepsuł pana Lusterko. To byłby antagonista trzeciego rzędu, ale mieszanie go do przewrotu w Nilfgaardzie, losów an Craite'ów czy Alvina z jedynki to grube przegięcie. Jednostki tracą wolną wolę, a masy stają się bezwolne, wszyscy zostają marionetkami demona. Zaangażowano go do zbyt wielkich wydarzeń.
I to właśnie jest fajne. Gaunter O’Dimm to jedna z ciekawszych postaci tego uniwersum wiec trzymanie go w piwnicy byłoby głupotą.
Z książek, to Ciri, bo to Pani czasu i przestrzeni. Dosłownie czasu i przestrzeni czyli wszystkich wymiarów i pętli czasowych.
Można też spojrzeć bardziej z "ludzkiej" strony, wtedy Vilgefortz, bo jako jedyny pokonał Geralta. Więc z tej strony można wybrać Geralta i Vilgefortza. A patrząc całościowo to można po po prostu uznać Ludzi i Karaluchy, bo to te dwa gatunki pradawne elfy uważały, za twory których nie da się ich wytępić. Zawsze zostanie jakaś para, która odrodzi wszystko.
Gounter nie jest bardzo potężny patrząc na uniwersum, tylko sprytny. Wykorzystuje wiedzę i sztuczki. Też ma jakąś moc związana z tą mocą co ma Ciri, ale to ułamek.
No i patrząc na czym był wzorowany, to da się go wykiwać, tak jak zrobił to Twardowski.
Ukrytego może zabić tylko inny Ukryty ponieważ zwykłe Wampiry Wyższe nie będą w stanie, na przykładzie jak łatwo unieruchomił Regisa. Pan Lusterko musiałby zatrzymać czas i rękoma Ukrytego musiałby go ranić i zabić.
Co jeśli trylogia Coena to taka nieoficjalna historia Ukrytego.... ;)
spoiler start
Tak sobię gdybię, nawet nie grałem jeszcze w grę Rebel Wolves
spoiler stop
Tyle, że Ukryty nie ma żadnych specjalnych umiejętności nie licząc tego, że może "zamrozić" inne wampiry nawet wyższy w porównaniu do innych wampirów. Dettlaff podczas pierwszego spotkania też się zmienił się w mgłę i pojawił się za Geraltem, i pewnie by go zabił gdyby nie uratował go Regis.
Lusterko jest jak czterowymiarowa istota w trójwymiarowym świecie, ciężko go porównać do czegokolwiek skoro potrafi spełnić każdą zachciankę a nawet zatrzymywać czas, więc jeżeli chodzi o świat gier to stawiam na niego a jeżeli chodzi o książki to chyba Ciri.
Zaskoczę pewnie wielu, ale najpotężniejszą postacią z książek Sapkowskiego jest Duny ;)
Z gier pewnie też, ale grałem tylko w 1
PS
Żeby to zrozumieć wymagana jest pewna refleksja
Moim zdaniem Dopplerzy ze swoimi zdolnościami to najpotężniejsze istoty w świecie Wiedźmina. Problem w tym że są zbyt łagodny uczciwe i naiwne. Gdyby nie to, to właśnie one rządziłyby światem.
Jeśli chodzi o gry, to raczej Ciri jest potężniejsza niż Lusterko (jeśli nie grałeś, to nie odsłaniaj zamazanego tekstu).
spoiler start
Kiedy w dodatku Serca z Kamienia wybierzemy złą ścieżkę dla pewnej postaci to sam Lusterko stwierdzi że nawet on nie jest w stanie sprostać Ciri kiedy o nią zapytamy. Pytanie jak ze śmiertelnością, ale młoda białowłosa zdaje się władać większą potęgą w ogólnym rozrachunku
spoiler stop
Lusterko się wykańcza dzieki fontannie na samym końcu dlc serca z kamienia, czy jest najsilniejszy powątpiewałbym bardziej jest zdradziecki i przebiegły aniżeli silny.
Dla mnie każdy Leszy jest dużo groźniejszy od Lusterko bo wrony jak i willki trochę mu pomagają.
Pani śmierć z którą geralt rozmawia na wzgórzu sodden w książkach. Ludzie zapomnieli o niej. Raczej śmierć jest silniejsza niż demon
najpotężniejszy jest ten kto może zapisać i wczytać save'a.
a zaraz po nim ten, kto może kazać zbanować każdego modera który robi mody anty-woke ( pozdrawiam admina który usuwa mi tego typu komentarze)
Gaunter O'Dimm - G.O.D. Tak na prawdę jest personifikacją diabła. To nie tak, że może działać tylko przez kontrakty, jest po prostu znudzony, stąd kieruje się pewnymi zasadami. Zdecydowanie nie znamy potężniejszej postaci w uniwersum.
Wszyscy zapomnieli o Dżinie, którego Geralt wspólnie z Yennefer dali radę jedynie odesłać wypowiadając trzecie życzenie.
Prawie na pewno Pan lusterko jest najpotezniejszy, ma kontrole nad czasem, jest utozsamiany z postacia samego diabla. No i przy okazji jest najciekawsza postacia z calego uniwersum jak dla mnie
Myślę że pani śmierć jest najpoteżniejsza z którą geralt rozmawia na wzgórzu sodden. Dużo ludzi mówi że ciri jest najpoteżniejsza czarodziejka przez starszą krew a ja myślę że Jan bekker który miał do dyspozycji 4 dżiny jest silniejszy od ciri już jednym jesteś wstanie przenieść góry.