Daty nie są narzucane przez producentów. Tylko przez wiedzę ile wytrzymuje mięso pakowane próżniowo. W przeciągu tyle lat, takie paczkowane śmierdziało może z 2 razy. I nigdy sie nie zatrułem. Ba, świeże(potencjalnie ;D) mięso w sklepie mięsnym, miałem częściej śmierdzące. I to nie ważny jaki zakład, jakie mięso, zdarza się częściej niż sklepowe. Ostatnio niby kupiłem świeże(bo dostawa w wtorek) mięso na zupę. I przy ladzie już sprawdzam(taki nawyk) i śmierdziało. Świeże :) Także wiele zależy od samego przechowywania od początku łańcucha.