To że pod względem chłodzenia, temperatury czy hałasu jest znacznie lepiej o czym się sam niedawno przekonałem porównując ze swoim wcześniejszym sprzętem. Tak nadal zbyt chudy laptop przy dużym obciążeniu zamieni się w odrzutowiec lub gorącą patelnie gdy kosztem temperatur zechce się zachować wentylatory na niskich obrotach.
Ale wiadome że tekst sponsorowany, więc witamy w świecie baśni 🫢
No i jeszcze dochodzi cena - taki laptop jest wyraźnie droższy niż stacjonarka o identycznej konfiguracji.
Dlatego ja nadal się trzymam przy obecnych cenach RAM i SSD swojego MSI z RTX 3050 Ti, choć przydałoby się już może go wymienić na coś lepszego, ale póki jest w stanie odpalać nawet na minimalnych nowe tytuły, to niech jest.