Biorąc pod uwagę jak wyglądała premiera RTX 50 (ceny, dostępność, sterowniki, palące się wtyczki, nikły skok wydajności) i obecne trendy dot. AI - czy ktoś rzeczywiście czeka z nadzieją na kolejną generację?
Bardzo dobra informacja. Mam RTX 4070 i to mi póki co starczy. Im później będzie 60XX tym lepiej bo żywotność 40XX i 50XX będzie dłuższa.
Też mam RTX 4070 i cieszę się, że nie muszę to wymieniać. Twórcy nie mają innego wyjścia, jak tylko lepiej zoptymalizować gry.
Mam tylko nadzieję, że nowe gry nie będą całkowicie uzależnione od Multi Frame Generation x3, x4, x5 i x6, oraz odpowiednik AMD. Jeśli będą, to oby jak najmniej. Ciężko jest grać Alan Wake 2 lub Indiana Jones z włączony Path Tracing na 1440p i to na High/Ultra, bo trzeba też włączyć Frame Generation, by móc osiągnąć ponad 60 FPS. Samo DLSS to za mało. O ile wiem, Multi Frame Generation jest dostępny tylko dla wyłącznie RTX 50XX i na tym polega problem. Nie mam zamiaru kupić RTX 5070 Ti i wydać za dużo pieniędzy. Wolę poczekać na RTX 6060 albo RTX 6070.
Wada Frame Generation jest opóźnienia, dlatego wolę DLSS bez FG, jeśli mam jakiś wybór.
Bezsensowne spekulacje. Przecież wiadomo, że gdy wyjdzie seria 60, to i tak nie będzie dało się jej kupić.