Jak wyraźnie pokazała 4ta część TD, to nie same gwiazdy tworzą dobry serial. Dał się odczuć brak pomysłów na ciekawy i spójny scenariusz i udział Jodie Foster jakoś nie wystarczył.
Jednakże osobiście postanowiłem potraktować sezon 4ty jako wypadek przy pracy :)
Mam nadzieję, że twórcy bardziej już nie potrafią spier**lić ;)
Poza tym Nicolas naprawdę w ostatnie lata odżył - więc może nie pozwoli sobie na ujowy scenariusz...