Komentarze do wiadomości: „I tak nie macie żadnej prywatności. Pogódźcie się z tym”. W 1999 roku CEO przewidział przyszłość internetu, w której inwigilacja to normalna rzecz
Najwięcej danych oddają ci, którzy nie są świadomi ze sprzedawania ich danych lub ja oddają, bo "nie mają nic do ukrycia". Nie potrzebne są drogie kursy z prywatności, ale wystarczy tylko zdrowy rozsądek (i kilka godzin), aby mocno zminimalizować ilość oddawanych danych.