Czyli nie ma już odwrotu, nie przełożą jeszcze premiery? :))
Jak skończę TotK, to się wezmę za Ocarinę, w międzyczasie popatrzę jak dzieci ogrywają. GTA6 może na PC jak wyjdzie. Poza tym muszę RDR2 nadrobić, pierwsze podejście miałem nieudane.
U mnie GTA idzie na pierwszy ogień. Zelda najwcześniej po nowym roku, jak już się nasycę Vice City 😊
Dożyłem czasów gdzie Nintendo reklamuje swoje gry u nas ;P.
To pierwsza Zelda z oficjalnym wsparciem języka polskiego.
Z jednej strony wreszcie przestali pluć na Polaków. Z drugiej ciekawe jak to wpłynie na jakość dialogów. Bo w niektórych grach brak polskiej wersji językowej ukrywał niedociągnięcia w dialogach.