Jedynie Blood.
W resztę rzucam zawartością nozdrzy.
Ja pewnie wreszcie ogram Serce z Kamienia i Krew i Wino. Wcześniej podstawka mnie nasyciła i nie sięgnąłem po DLC. Teraz za darmo i po remasterze? Lepszej okazji nie będzie.
Nie będę oryginalny ale wrócę do Wiedźmina. Liczę, że wprowadzone zmiany w jakimś stopniu poprawią rozgrywkę. Krwi i Wina nigdy nie skończyłem bo już mnie ta gra strasznie wtedy wymęczyła. Może teraz się uda.
W Dawnwalkera bardzo chcę zagrać ale czekam na optymalizacyjne łatki i pewnie pierwszą obniżkę. Cena, cały czas, jest wg mnie nie do zaakceptowania.