Typowy Paradox jest typowy jeżeli chodzi o dodatki do ich gier.
Dopóki dośc ludzi będzie kupować te niedorobione i zbyt drogie DLC, dopóty Paradox nie zmieni swojego podejścia na lepsze (bo na gorsze to i jak najbardziej). Sam lubiłem grać w Stellaris, ale DLC kupowałem tylko, gdy dawali na nie jeszcze promocje 50% (co nie ma miejsca już od dłuższego czasu - maks. to biedne 20%) - a i to nie wszystkie. Od dawna nie zobaczyli ode mnie jednak ani centa, właśnie ze względu na paskudny stan techniczny tych tworów na premierę. Zresztą ta gra urosła już za bardzo od premiery i jest czymś całkiem innym od tego, co mnie wtedy urzekło. Za dużo się dzieje i nie ma się ani chwili spokoju na pomyślenie, co zrobić dalej (tak, wiem, że jest pauza).
Ja wiem, że tytuły tego studia to skomplikowane gry, że jest dużo zależności, że coraz im trudniej to ogarniać, ale koniec końców to nie jest mój problem i mam to w za przeproszeniem dupie. Niech zadbają o właściwe testy, a nie zrzucają je na kupujących.