Dzięki bogu za AI które w kilka sekund może streścić cały ten bełkot i nie trzeba czytać durnych artykułów rodem z Pudelka.
Ale widzę że kolega jest najwyrazniej wprawiony w bojach XD
Zabili go i uciekł?
Czy
Śmiechom nie było końca.
Bzdura. Nigdzie w dokumentacji nie ma słowa o tym, że usunięta kość była uszkodzona. Po prostu dostosowano sprzęt do fabrycznych limitów, a dodatkowy RAM odesłano razem z laptopem. Jeśli klient chce ryzykować, może go z powrotem włożyć.
Ktoś się chyba tutaj sporo zakręcił, poza tym co to za sprzedawcy jakiś best buy czy pc heaven, komedia.
Gdyby włożyło się własne RAMy np. 2x32GB które nie są na ich liście kompatybilności ale działają bez problemu i się tam wyśle to wtedy być może zabierają wszystkie kości i laptop staje się niedziałający