Komentarze do opinii: Dyrektor World of Tanks pod ostrzałem pytań. Szczery wywiad o WOT 2.0 - relacjach ze społecznością i tej cholernej artylerii

Forum Gry MMO
Dodaj komentarz
09.12.2025 17:05
Sasori666
1
odpowiedz
Sasori666
199
Korneliusz

Ja po zmianie arty przestałem grać. Może dlatego bo byłem dobry tymi maszynami, to nie miałem problemu grać innymi czołgami, bo wiedziałem w którym miejscu arta ma zasięg, a w którym nie. To ogłuszanie mnie strasznie wkurzało, bo to psuło mi cały fun z grania.

09.12.2025 18:56
2
4
odpowiedz
2 odpowiedzi
Beneksor
15
Generał

Gracze nie powrócili do gry przez wprowadzone zmiany, bo tak spartolili WoT, że praktycznie nikt nie zostawia na nich suchej nitki. Spadek liczby graczy prawdopodobnie był tak duży, że desperacko musieli zrobić coś, co go zatrzyma. No i wymyślili sobie, że dadzą wszystkim gratis 3 miesiące konta premium i 2500 golda (dodatkowe 30 dni premki), a także całą darmową linię czołgów (teraz dali drugą), co było najgłupszym pomysłem w historii i wywołało dalszy odpływ doświadczonych graczy. Spowodowało bowiem przyjście nowicjuszy, którzy generalnie mając mgliste pojęcie z której strony lufy wylatuje pocisk, a mimo to rzucają się od razu na X tier i są bezużyteczni dla drużyny. Nie znają topografii map, mechaniki gry itp., więc coraz więcej bitew jest z tego powodu przegranych. Wcześniej gracz stopniowo zdobywał doświadczenie na niższych poziomach i gdy doszedł do X tieru, wiedział już jak walczyć. Teraz jest inaczej.

Zmiany wprowadzone na mapach to również kompletna porażka, bo nikt ich nie chciał i nie potrzebował. Przeróbki sprawiły, że na części map czołgi lekkie i niszczyciele całkowicie straciły sens, bo lighty nie są w stanie już tak skutecznie podświetlać przeciwników. Natomiast ograniczenie roślinności i pofałdowanie terenu sprawiły, że niszczyciele nie mogą już ostrzeliwać wroga z dystansu i muszą się do niego zbliżyć, co zwykle oznacza szybkie ich zniszczenie.

Matchmaking też zepsuli tak bardzo jak tylko się dało i jest dużo gorzej niż wcześniej. Poprzednio walcząc VIII tierem, byliśmy rzucani do bitwy z przeciwnikami na równym lub nieco niższym poziomie, sporadycznie na wyższym, a ich umiejętności były mniej więcej zrównoważone. Teraz VIII niemal non stop gracz z czołgiem 8 poziomu jest wrzucany do bitwy z X, więc nic nie jest w stanie zrobić i pełni tylko funkcję mięsa armatniego. Co gorsza, teraz w bitwach nie ma graczy o takim samym poziomie umiejętności i w skrajnych przypadkach bywa, że nawet 9 osób to świeżaki, które nic nie umieją i wrzucono je do bitwy z osobami mającymi na koncie po 100 tys. walk. Oddzielny temat to czołgi XI tieru, które bardzo często są gorsze niż X-tki. Tę nowość też gracze krytykują, bo wielu słusznie zauważa, że wystarczyło tylko rozbudować X tier i dodać parę nowych linii, zamiast wprowadzać XI.

Generalnie to przedstawiciel WG gada bzdury, które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością i mówię to jako gracz, który jest z WoT'em od samego początku istnienia. Zamiast zająć się poważnymi błędami, jak znikające pociski, spartolony MM, oszukańcze RNG itp, to wprowadzili zmiany, których nikt nie chciał i nie potrzebował. Głosów krytyki jest cała masa, wystarczy wejść na Reddita, czy fora poświęcone tej grze.

09.12.2025 19:20
2.1
Asmodeus
51
Senator

Gorzej. Noobki dostaly DWIE linie az do tier X za darmo. I kolejna wpadla teraz (chociaz nie wiem czy jest tylko dla wyjadaczy, wtedy sorry za pomylke i kazy ma dwie linie do tier X). Ogolnie rozdali za free jakies 20-25mln creditow, 2x tier 10, 9, 8 7 ,6 5 etc czolgow, 5000 (?) golda, jakies 25k bondsow, darmowe tier7 i tier8 premki, 30 dni (?) premki. I z tego wszystkiego zagralem 3 gry i tyle lol.

10.12.2025 20:59
djadamus1111
2.2
djadamus1111
53
dinozaur

Zgodze się z tym , ze kto K...a prosił o te zmiany na mapach ? Natworzyli górek , wzniesien i innego dziadostwa. Co za matoła zatrudnili teraz do wargaming, ze wprowadza do gry taką formę. Dawniej była przestrzeń jak na prochorowce czy malinowce. Komaryn ? ktoś pamięta? Chłop mowi ze MATCHMAKER po WN nie jest dobry . Ze od rdzenia przerobili matchmaker. A bitwy dalej wygladają chu*(&o .... 6 minut i wynik 4:15. Mam XVM i wiem jaki niezbalansowane jest to g&*o bo inaczej się tego nie da określić jak grasz po 20 bitew i większa połowa jest przegrana przez ch...y matchmaker.

09.12.2025 19:42
3
odpowiedz
1 odpowiedź
hejkac313848
1
Junior

Witam uratujo wtedy kiedy przestanie wg sterować grom pod strimere i ludzi co ladujom w wot kasę bo jak nie płacisz i nie strimujesz to praktycznie jestem bez silny twoje pociski lecom gdzie hcom nie przebijajom a jak oglondasz srim to nagle widzisz że za każdym razem hlop trafia nawet bez skupienia ta gra jest wak zwalona że po 14 latach miejsce mi się w to grać

10.12.2025 01:21
3.1

Myślę, że znam powód dla którego ci nie idzie w tej grze

09.12.2025 19:50
4
2
odpowiedz
stud3nciq
87
Pretorianin

Lanie wody. Patch 2.0 nie ruszył żadnej krytycznej wady WoT-a, za to dodał całą masę nowych problemów i/lub spotęgował istniejące. Wprowadzili go wyłącznie w celu ratowania budżetu - gracze, tak jak napisano, masowo odchodzą, a nowe projekty WG nie wypalają. Steel Hunters zostało bardzo szybko zamknięte, utopili w tym sporo pieniędzy. World of Tanks: Heat (znane też jako Project CW) na lutowych testach wyglądało bardzo słabo - gorzej niż Armored Warfare.

W World of Tanks ta różnica nie jest tak duża, jak może się wydawać. Jakiś czas temu oglądałem streamera Dakillzora... Daj mi najlepszy ekwipunek na tym świecie, daj mi wszystko, co możesz sobie wyobrazić, a i tak nie będę w stanie mu dorównać.

Dajcie mi bolid Formuły 1, a i tak za nic w świecie nie dorównam Lando Norrisowi. Brzmi bezsensownie? Słowa dyrektora WG też.

Ulepszony ekwipunek i złota amunicja dają bardzo odczuwalną różnicę i to potwierdzi każdy kto kiedykolwiek spróbował gry "na bogato". Zwykłe dodatkowe racje bojowe potrafią odczuwalnie zwiększyć zasięg widzenia, mobilność i celność. Pociski dużo częściej lądują w środku kółka i częściej trafisz w słabe punkty pojazdu. Złota amunicja ma dużo większą penetrację od standardowych i masz szansę przebić tam, gdzie zwykły pocisk by się odbił. Duże zestawy naprawcze regenerują się szybciej, przyspieszają naprawę i dodają ochronę załogi.

Tyle że po jednej sesji takich bitew "na bogato" można całkowicie wyczyścić konto z waluty.

Topowi gracze na biednym ekwipunku również osiągną znakomite efekty, bo po prostu ogarniają mechanikę i mapy, wiedzą gdzie pojechać i jak się ustawić, potrafią wykorzystać zalety maszyny, wypracować dobrą pozycję do strzału i nabijania obrażeń. Z tym, że efekty takiej gry będą zauważalnie słabsze z powodu słabszych możliwości pojazdu i słabszej amunicji. Podam przykład. Jeden z absolutnie topowych graczy WoT, Skill4ltu, założył jakiś czas temu "darmowe" konto na którym gra na normalnym ekwipunku (nazwa konta: Skilll4Free). Na głównym koncie masowo wbijał na czołgach 3 znaki biegłości - dostaje się je za konsekwentne zadawanie wyższych obrażeń niż 95% użytkowników danego czołgu, w dość długim ciągu bitew. Na darmowym koncie udało mu się to osiągnięcie na razie na jednej maszynie :|

Na razie doszło do tego, że czołgi nie są już balansowane pod srebrną amunicję - tylko pod złotą.

A w tym wpisie poruszyłem tylko niewielką część patologii trawiących WoTa. Ale szczerze mówiąc, nie chce mi się popełniać kolejnego ogromnego artykułu którego nikt nie przeczyta. Grać w WoTa też mi się nie chce. Po prostu przykro mi patrzeć, jak strasznie stoczyła się gra którą kiedyś bardzo lubiłem.

post wyedytowany przez stud3nciq 2025-12-09 19:51:27
09.12.2025 21:08
5
odpowiedz
big_one_
4
Legionista

Ta gra to jedno wielkie RNG, wygrywa drużyna która ma lepsze. Czołgi z celnością 0,4 walą po weakspotach aż huczy, a te z 0,32 zamiast w dolną trafiają w górną płytę. Szkoda czasu, dopóki nie ruszą tego gównianego 50% RNG , szkoda to instalować. Ale o tym nawet się nie zająknął.

10.12.2025 09:58
neXus
6
odpowiedz
neXus
257
Fallen Angel

Przepiękny przykład jak chciwość potrafi zarżnąć najmocniejszą markę

11.12.2025 02:31
djadamus1111
7
odpowiedz
2 odpowiedzi
djadamus1111
53
dinozaur

Ja jako grający w tę grę od 2012 roku mam wrażenie , ze ten cały dyrketor mówi/pisze o innej grze. Totalne lanie wody. Inne postrzeganie rzeczy. Matchamking dobry ? Jesli chodzi o dobieranie czołgów , owszem widze poprawę ale nie do końca. Dalej są losowania 2-3 magazynków po jednej stronie a po drugiej są jednostrzałowce. Nie raz sie spotkałem z opinią za przeproszeniem tłumoków . A co to ma do rzeczy , ze po stronie przeciwnika są dwa czołgi z 4 pociskami wystrzeliwanymi w ciągu np 8 sekund. Ba napiszę więcej. Gram często batchatem AP 9 tieru. Losuje mnie równie często na czołg specjalny Cobra. I wyobraćcie sobie , ze w tym również nie ma balansu. Ja na batchacie nie mam z nią szans. Gdyż ta wystrzeliwuje pociski szybciej a najcześciej są to ob zabierające nawet po 500 hp . 3 strzały i jestem wrakiem. Ja zdąże w tym czsie wystrzelić 2 z 6 pocisków. Taki jest balans w tej grze. A o gó*&(nym matchamingu jesli chodzi o graczy nie chce mi się więcej pisac. Bitwy jedenostronne w world of tanks ? Kazdy slyszal. Temu calemu dyrektorowi z koziej d... poleciłbym aby zagrał z modem XVM i na własne slepe rozumowanie przekonał sie jak losuje garczy naprzeciwko siebie. Swietlana przyszłość world of tanks <--- jak to czytam to śmiać mi się chce z ironii i lania wody przez takie korporacyjne popychadła jak on.

11.12.2025 10:21
7.1
1
Beneksor
15
Generał

Przedstawiciele WG znani są z lania wody. W przeszłości wielokrotnie twierdzili, że wprowadzane przez nich zmiany są popierane przez 85% graczy. Tymczasem w rzeczywistości niemal każdy był im przeciwny, co potwierdzały wypowiedzi na różnych forach, ale zawsze mają to głęboko gdzieś. Wystarczyłoby, żeby choć raz posłuchali graczy i nie wprowadzali zmian według własnego widzimisie, których nikt nie chce i nie potrzebuje, to WoT stałby się znacznie lepszy.

16.12.2025 16:17
7.2
stud3nciq
87
Pretorianin

Protesty graczy rozwiązali w bardzo prosty sposób. Zamknęli forum i skasowali jego zawartość.

Tak, dobrze słyszycie. 14 lat twórczości i wypowiedzi graczy w jednej chwili poszło na śmietnik. Nie ma już narzekania, bo na discordzie mało kto siedzi, tam nie da się niczego znaleźć, nie ma jak prowadzić rozbudowanych merytorycznych opinii bo szybko zamienią się w śmietnik i przepadną.

11.12.2025 10:29
8
1
odpowiedz
9 odpowiedzi
NightGeisha
6
Generał

Przecież każdy gracz zainteresowany tankami już dawno przesiadł się do WT. W ogóle dziwię się, że są tacy, którzy w te pojedynki ziemniaków jeszcze grają. Oczywiście to tylko moje zdanie.

11.12.2025 19:47
Zmroku
8.1
3
Zmroku
96
Redaktor Bezczelny

GRYOnline.plRedakcja

No ja mam akurat odmienne - WT ssie. :P

11.12.2025 20:57
neXus
8.2
1
neXus
257
Fallen Angel

A tak z czystej ciekawości - czym ssie?
Bo ciężko porównywać obie gry - choćby przez podejście w kwestii samych mechanik

11.12.2025 21:32
8.3
1
Asmodeus
51
Senator

Chociazby grindem. Bez premki nie podchodz, a nawet z premka grind w WOT wydaje sie dziecinnie prosty w porownaniu do tego z WT.

Next, gra stockowym sprzetem. WOT przynajmniej daje to smieszne premium ammo, ktore troche pomaga... w WT stock po prostu posysa kule na calej linii.

To tak z najbardziej widocznych. Mi jeszcze osobicie nigdy nie lezala fizyka jazdy w WT: niby "realistyczna", ale czasami czolg jedzie powoli i ociezale, aby nagle po zderzeniu poruszal sie jak tekturowy modelik.

11.12.2025 23:52
neXus
8.4
1
neXus
257
Fallen Angel

Acha, czyli gra posysa, bo nie jest prosta. I model rozwoju/premki posysa bo to WT, a w WoT już jest ok. Posysa, bo wymaga znajomości sprzętu swojego i przeciwnika by wiedzieć gdzie strzelać. A, i nie można kupić cudownej amunicji co wszystko i wszędzie przebija. I inaczej jeździ się niż w WoT
To kurcze zajebiste argumenty...

12.12.2025 00:03
8.5
1
Asmodeus
51
Senator

Wlaczyles sie jak fanboj robertsa...

Acha, czyli gra posysa, bo nie jest prosta.
A nie jest? Przeciez to arcade shooter jak WOT tylko z innym damage modelem zamiast paskow zycia.

I model rozwoju/premki posysa bo to WT, a w WoT już jest ok.
Czy napisalem o modelu premki czy o czasie potrzebnym na osiagniecie tego samego poziomu? Top tier w WOT to okolo 100-150 godzin gry. Top tier w WT zaleznie od drzewka to 200-600 godzin. A nastepnie wchodzisz na forum i czytasz, ze grind w WOT jest gorszy niz w WT (albo taki sam). Say what?

I nie ma to nic wspolnego z "trudnoscia". Jest to powtarzanie tej samej czynnosci, tylko 2-5x dluzej, ot cala tajemnica.

Posysa, bo wymaga znajomości sprzętu swojego i przeciwnika by wiedzieć gdzie strzelać.
Czyli znajomosc sprzetu w WT jest plusem a w WOT minusem (bo tez trzeba go znac, wow!)? Say what x2?

A faktem jest ze grind stockowych tankow w WT (na ktorych siedzisz ZNACZNIE dluzej niz w WOT) jest zwalony. I "znajomosc sprzetu" nic ci nie da jesli trafisz na uptier. Masz tak samo przejebane w obu grach. Wiec jedyna roznica jest taka, ze w WT masz przejebane dluzej, bo grind jest dluzszy.

A, i nie można kupić cudownej amunicji co wszystko i wszędzie przebija.
Wszystko i wszedzie przebija? Widze tryb "WOT to gufno, 0/10, wg ustawia mi szczaly i gold jest op" wjechal na pelnej.

I inaczej jeździ się niż w WoT
No popatrz. jak ty napisales: "ciężko porównywać obie gry - choćby przez podejście w kwestii samych mechanik" to jest ok. Jak ja napisalem, ze sa rozne mechaniki i wole jablka od pomaranczy to not ok. Say what x3?

A teraz wez piec krokow w tyl i wylacz fanboy mode, bo mnie to nie robi a wyglada co najwyzej smiesznie.

post wyedytowany przez Asmodeus 2025-12-12 00:05:39
12.12.2025 00:56
neXus
8.6
2
neXus
257
Fallen Angel

A nie jest? Przeciez to arcade shooter jak WOT tylko z innym damage modelem zamiast paskow zycia.

I tak i nie - w przeciwieństwie do WoTa jest parę trybów bardziej lub mniej zbliżonych do symulacji.

Czy napisalem o modelu premki czy o czasie potrzebnym na osiagniecie tego samego poziomu? Top tier w WOT to okolo 100-150 godzin gry. Top tier w WT zaleznie od drzewka to 200-600 godzin. A nastepnie wchodzisz na forum i czytasz, ze grind w WOT jest gorszy niz w WT (albo taki sam). Say what?

Aaa, teraz zaczynasz pisać o czasie. Jakoś poprzednio tylko mówiłeś o "trudności" :P
Jakoś wśród graczy WT nie słyszałem narzekań na czas grindu. Natomiast wśród neofitów z WoT i owszem. Taka jest specyfika tej gry, wynikająca choćby z tego że za pomocą każdej maszyny można odkrywać każdą inną, nie tylko następną. Dużo ludzi ma porobione zestawy maszyn, którymi lubi grać, choćby po to by nie musieć grać tymi, których się nie lubi. Dlatego też na samym początku napisałem, ze trudno porównywać obie gry bo obie mocno się różną filozofią grindu. Nie lubisz latać bombowcami? Tworzysz sobie zestaw myśliwców i bez problemu możesz odkryć tamtą część drzewka.

Czyli znajomosc sprzetu w WT jest plusem a w WOT minusem (bo tez trzeba go znac, wow!)? Say what x2?
A faktem jest ze grind stockowych tankow w WT (na ktorych siedzisz ZNACZNIE dluzej niz w WOT) jest zwalony. I "znajomosc sprzetu" nic ci nie da jesli trafisz na uptier. Masz tak samo przejebane w obu grach. Wiec jedyna roznica jest taka, ze w WT masz przejebane dluzej, bo grind jest dluzszy.

Totalnie nie wiesz na jakiej zasadzie działa w WT system nagradzania za walki. Jeżdżąc totalnym "stockiem" czy będąc na dole tabeli działa się jako wsparcie mocniejszych, co jest bardzo mocno zaakcentowane w punktacji i walucie. Co więcej, często ci, co zniszczyli dużo maszyn mają mniej punktów niż ci, co wspierali team. Widać, że tylko odbiłeś się od WT a nie przyjrzałeś się mechanikom. Jednocześnie gra stara się zachować balans między historycznymi parametrami pojazdów a grywalnością, nie ma cudownej "złotej" amunicji jak sypniesz pieniążkami.

Wszystko i wszedzie przebija? Widze tryb "WOT to gufno, 0/10, wg ustawia mi szczaly i gold jest op" wjechal na pelnej.

W WoTa grałem od premiery w 2010 roku, kiedy były tylko 2 nacje. Skończyłem jak hurtowo zaczęła się pojawiać złota amunicja, RNG robił rozrzut taki, że działo z przebiciem 230 mm nie przebijało pancerza AMX-13, a premki były masowo nerfione bo trzeba było sprzedać nowe. I główny projektant jeszcze przepraszał, że śmiał z własnej wyobraźni stworzyć E-50. Wiec wiem jak wygląda gra w WoT, a od czasu do czasu czytam z ciekawością co jeszcze pogorszyło się od tamtego czasu.
Swoją drogą - ty masz kurcze 12 lat czy co?

A teraz wez piec krokow w tyl i wylacz fanboy mode, bo mnie to nie robi a wyglada co najwyzej smiesznie.

Jak na razie to nie usłyszałem żadnych konkretnych argumentów dlaczego WT ssie, jedynie co najwyżej opinie co się komu w danej grze nie podoba. Natomiast ten potok bełkotu fanboja aż odrzuca...

post wyedytowany przez neXus 2025-12-12 00:57:15
12.12.2025 01:28
8.7
1
NightGeisha
6
Generał

Wlaczyles sie jak fanboj robertsa... Niezły argument, taki z dupy.

Przeciez to arcade shooter jak WOT tylko z innym damage modelem zamiast paskow zycia. I tak to jest jak się nigdy w WT nie grało, a chce się coś o tej grze powiedzieć, arcade shooter to najprostszy tryb w WT, włącz sobie tryb symulatora to wtedy pogadamy. Oczywiście musisz znać model uszkodzeń i umieć rozpoznawać sprzęt nieprzyjaciela, inaczej nie ma to sensu.

Chociazby grindem. Bez premki nie podchodz, a nawet z premka grind w WOT wydaje sie dziecinnie prosty w porownaniu do tego z WT. No i kolejna legenda, gość pograł z 2h i o grindzie pisze. Mam ze 40+ milionów srebrnych lwów i nawet nie wiem na co je wydawać. Złotych mam kilkanaście tysięcy i czasem się przydadzą. Zamiast pisać o grindzie rusz głową i pomyśl czym i jak łatwo można w WT farmić, szczególnie w trybie arcade.

faktem jest ze grind stockowych tankow w WT (na ktorych siedzisz ZNACZNIE dluzej niz w WOT) jest zwalony Kompletna bzdura.

Dobra, nie ma co dyskutować z gościem, który o WT nie ma minimalnego pojęcia.

* i te bzdury o tym, że kupione za realną kasę czołgi są lepsze… mam wszystkie niemieckie, rosyjskie i amerykańskie z okresu ww2, żaden z nich nie jest w niczym lepszy od pozostałych. Można je kupić za 40% ceny na wyprzedażach.

post wyedytowany przez NightGeisha 2025-12-12 01:31:55
12.12.2025 07:55
8.8
1
Asmodeus
51
Senator

Jeżdżąc totalnym "stockiem" czy będąc na dole tabeli działa się jako wsparcie mocniejszych.

Przeciez w WOT jest identycznie. Tylko w WOT jest to zle a w WT dobre, poniewaz bo... Lmao.

RNG robił rozrzut taki, że działo z przebiciem 230 mm nie przebijało pancerza AMX-13
oraz
W WoTa grałem od premiery w 2010 roku, kiedy były tylko 2 nacje.
Oh WOW. Grac przez lata i nie pojmowac podstawowej mechaniki spaced armour oraz dzialania rykoszetow (+overmatch). Wlasnie udowodniles, ze to nie gra jest zwalona tylko ze przez lata nie zrozumiales jej podstawowych mechanik. I tutaj koncze dyskusje, bo gadam jednak z fanatolem spod flagi "wot to gunfno".

A nawiasem mowiac w WOT spedzilem kilkadziesiat tysiecy godzin (40k gier), w WT zaledwie kilka tysiecy, glownie w samolocikach (moj toptier to Hortena, pozniej grind mi sie znudzil) ale w czolgach tez mam sprzet z okolo 1944 z kazdej nacji wiec jednak jakies doswiadczenie tam mam.

I tak, grind w WT ssie: jest to konkretny argument. Dotarcie do topki trwa o wiele dluzej niz u konkurecji co jest mierzalne. Zawsze ssal, a po reworku tierow lata temu stal sie jeszcze dluzszy. Diluj z tym.

17.01.2026 13:53
8.9
1
stud3nciq
87
Pretorianin

neXus

To ty chyba nie wiesz, co wyprawia się teraz. Cały dział odpowiadający za czołgi ostro ćpa i produkują kolejne wymyślone wyrzygi. Już nawet nie starają się tego usprawiedliwiać ani opierać na archiwalnych projektach i konceptach. Wymyślają maszyny których nigdy nigdzie nie było - poza ich chorą wyobraźnią. Grałeś może w evencie WT gdzie gracze dostali do dyspozycji czołg i samolot przyszłości? No, to takie odpały w WoT są już na porządku dziennym. Czołgi z dopalaczami rakietowymi. Czołgi z chłodzeniem działa. Czołgi z rozgrzewaniem działa. I tak dalej. Nie mam pojęcia co oni tam ćpają, ale diler ma naprawdę dobry towar.

I główny projektant jeszcze przepraszał, że śmiał z własnej wyobraźni stworzyć E-50.

Wtedy projektantem był Siergiej Burkatowski - facet, który próbował trzymać realizm w grze, dbał o detale. Dbał o dokładne odwzorowanie historycznych detali i rozłożenie modułów w maszynach, żeby gra nie była zwykłą zręcznościówką. Gracze często go przeklinali, bo niemieckie maszyny miały przekładnię z przodu i trafienia w dolną przednią płytę oznaczały ryzyko pożaru.

Z tym że WoT było i jest ekstremalnie toporne w wyjaśnianiu graczom mechanik i działania gry. Dlatego ludzie protestowali, bo nie wiedzieli dlaczego palą się od trafień z przodu ani dlaczego silnik im pada z tego samego powodu. No, to w końcu usunięto mechanikę trafiania w przekładnię.

Ogólnie Burkatowski był typowym kacapskim (_!_) -kiem i słusznie wyleciał za popieranie kacapskiej agresji na Ukrainę. Ale też muszę uczciwie przyznać, że bez jego nadzoru i kierowania gra bardzo wyraźnie zeszła na psy.

post wyedytowany przez stud3nciq 2026-01-17 13:54:44
12.12.2025 23:13
9
odpowiedz
big_one_
4
Legionista

Ostatnie bonusy wyglądają na rozpaczliwą próbę pozyskania nowych darmowych graczy, którzy będą robili jako pokarm dla płatników, bo niestety czy komuś się to podoba, czy wydaje się to teorią spiskową, czy czymkolwiek innym, prawda jest taka że płacący są klientami i graczami którzy mają zupełnie inne parametry RNG i MM. I nie wypisujcie bzdur że nie, można tak ustawić nowemu graczowi, po dłuższej przerwie też kilka bitew jest magicznie dobrych, to można i tym którzy płacą. Nie chcę darmowych czołgów, złota , obligacji, wrócę do gry, kiedy rng zostanie skoszone, tak żeby nie mogło wpływać na wynik.

Forum Forum Gry MMO
Dodaj komentarz

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl