Gra z silna i niezalezna kobieta, nie moge sie doczekac :D
Zapewne jedyną religią która będzie szkalowana i wyśmiewana w tej grze to Chrześcijaństwo. :)
Gra z silna i niezalezna kobieta, nie moge sie doczekac :D
Sony nie robi już gier z niezależnymi mężczyznami. Miałeś TLOU - lesbijki vs zombi, miałeś Utracone Dziewictwo - lesbijki vs parkour, Horizon - lesbijki vs roboty, Ghost of yoDEI - lesbijki vs samuraje, teraz bedą po prostu lesbijki w kosmosie. Więc jak widzisz Domuru grupa mężczyzn do której należysz czyli geje są także dyskryminowani przez Sony. Może powinieneś jakąś petycję napisać w tej sprawie do swojej ukochanej korporacji.
Sony nie robi już gier z niezależnymi mężczyznami.
Z wyjątkiem Death Stranding 1 i 2, God of War i Ragnarok, Marvel's Spider-Man 1, MM i 2 czy nadchodzącego Marvel's Wolverine, to wszystko się zgadza :).
Lara nie, ale główne bohaterki TLOU też tak nie wyglądały. W Horizon:ZD bohaterka też prezentowała się względnie normalnie, choć była gruba i przeciętnej urody. Tak naprawdę przyp... się do Sony to niezły trolling, skoro standardy zaczęli wprowadzać tak naprawdę od TLoU2 i H:FW. Teraz jeszcze Tsushima. To trzy gry, w serii, ale jednak tylko trzy.
Wpadek multi nie liczę, bo z inną stylistyką też by pewnie polegli, celując w taki, a nie inny gameplay...
Zapewne jedyną religią która będzie szkalowana i wyśmiewana w tej grze to Chrześcijaństwo. :)
O jakiś ty Edgy Grifter. Czasy z bycia ministrantem i Snickersy się tobie przypomniały.
To miałoby sens. Gra robiona jest przez zachodnie studio i kierowana do zachodnich graczy, więc byłoby dziwne, gdyby chcieli w niej krytykować np. islam, buddyzm czy shinto, które na zachodzie są mało znane (poza faktem, że istnieją). Na podobnej zasadzie mogliby zaatakować partie polityczne w Ekwadorze albo system prawny w Malezji, ale dla 99% graczy byłoby to zupełnie abstrakcyjne, niezrozumiałe i nudne.
Obstawiam, że przedmiotem będzie po prostu ogólnie pojęty fanatyzm religijny, ale z dosyć czytelnymi odwołaniami do największych wierzeń monoteistycznych, ze wskazaniem na chrześcijaństwo (jako najbliższe twórcom, zwłaszcza Druckmannowi).
Drukmanowi to żadne religie nie sa bliskie poza marksizmem. Islam jest dobrze znany na zachodzie, choć to dosyć wybuchowy temat. Charlie Hebdo pisało nawet, że taki na ostrzu noża, więc coś w tym jest ;)
Raczej dziwne jakby tego nie zrobiła.
W końcu to gra, gdzie akcja się dzieje w kosmosie i na planetach a nie w mieście czy miastach.
Jakby zrobili taką zamkniętą grę to by ich gracze wyśmiali. No chyba, że poszliby w kierunku Dead Space czy Alien, ale po zwiastunach nie wskazywało.
Ehh akurat nie lubię zbytniego wydłuzania gier.. Wychodzi na to, ze ta gra bedzie startowym tytułem na PS6
Miejmy nadzieję, że lewakow wywalili już na zbity pysk z tego studia i tym razem dostaniemy porządną grę.
Nie liczył bym na to. Prawaki nie słyną z talentu i kreatywności a gry ktoś robić musi.
niezalezna lesba w najlepszym przypadku, w gorszym jakies wynaturzenie z zaimkami kosmity bezplciowego... aczkolwiek czlowiek sie ludzi
Myślę, że chodzi tylko i wyłącznie o brak włosów.
Przecież obydwie to niezależne, silne i dające się polubi... no dobra, coś więcej niż włosy:P
Jak to? Ta łysa pała jest zafiksowana i nie da rady samodzielnie stworzyć charakteru? OK, więc tytuł odpada.
Ciekawe co z tego bedzie ale jak tak slucham ze gra wueksza i RPG to przychoezi m ido glowy pusty otwarty swiat czyli lipa
Zobaczymy jak im wyjdzie gra jako RPG i jak sobie poradzą z zachowaniem dynamiczności w tak dużym świecie. No i mam nadzieję, że wątki lgbt będą zupełnie opcjonalne i może główny bohater nie będzie homo, a przynajmniej może dostaniemy wybór orientacji. Byłoby naprawdę git, jeśli jednak tak nie będzie to szkoda.
Łał, dwa razy większa? To tak jakby się jarać, że Twój nowy matiz ma dwa razy więcej mocy niż stare cinquecento. Jestem fanem obu części TLOU. Nawet mimo częstej krytyki dwójki uważam, że obie to gry wybitne. Ale na swój status na pewno nie zasłużyły wielkością świata czy długością rozgrywki.
A czy będą najważniejsze elementy gier RPG - gejowskie romanse i wybór zaimków?
Serio, ktos czeka na te woke cos? Chyba, zeby posmiac sie z innymi grifterami ala youtuberzy
Zastanawiam się w zasadzie czy ten design bohaterki był zamierzony.
W zasadzie mało kto się teraz zastanawia nad tym jaka będzie gra, czy to będzie bardziej soulslike, czy hack & slash, a może jednak bardziej wyeksponują elementy zwiedzania, eksploracji ,zagadek środowiskowych czy platformowe? Ile będzie NPC, dialogów...
A tu w zasadzie zdecydowana większość komentarzy dotyczy bohaterki.
To z jednej strony nie może dziwić, bo spędzimy z nią srogie godziny, wypadałoby mieć trochę sympatii.
A z drugiej pokazuje jak ważny jest konstrukt protagonisty dla gry w ogóle. To znaczy - źle zaprojektowany bohater może przeważyć w ocenie, nawet jeśli gra będzie bardzo dobra.
Oczywiście, że był zamierzony zarówno tutaj jak i w Ghost of Yotei, obie gry powstawały już w okolicach 2020 lub zaraz po tym roku, a wtedy wszelkie agendy wciskane do gier były na szczycie.
2027 rok, który i tak ma być „elastycznym celem”.
Czyli wyjdzie pewnie w 2028 jak dobrze pojdzie. Niezla przerwa od wydania TLoU2
Jeśli chodzi o problem z jej wyglądem, to nawet nie chodzi o prawicę vs lewicę. Myślę, że wielu graczy jest po prostu zmęczonych tym samym archetypem: niezależna, buntownicza kobieta, wiecznie wkurzona, wszystkowiedząca itd. To tak, jakby każdy męski bohater w nowych grach zachowywał się jak Serious Sam, byłoby to po prostu męczące, i właśnie dlatego wielu graczy narzeka.
No coz majac do czynienia w realu z kobietami, wiecznie wkurzonymi i wszystkowiedzącymi mozna miec faktycznie inne oczekiwania wobec gry :)
niezależna, buntownicza kobieta, wiecznie wkurzona, wszystkowiedząca
Skąd te informacje?
Co to znaczy 2x większa? 2 razy więcej miejsca na dysku będzie zajmować? Długość gry wcale nie musi być nie wiadomo jak wywalona, wolę grę ciekawą z fajnym gameplay'em itd. ale krótszą niż wściekle długą, która jest nudna i się dłuży jej przechodzenie. Swoją drogą serio się zastanawiam co sprawia, że TLOU2 zajmuje na PS4 prawie 100GB. Nie ma tu ani otwartego świata ani jakoś nie wiadomo jak ogromnych lokacji, a to rozmiarem przebija np. horizona 2 bez DLC i niewiele mu brakuje np. do takiego wywalonego RDR2.
Skoro 2 razy większa to ta ich nowa gra będzie pewnie na 3 płytach minimum :)). Chociaż znowu takie GTA 5 na PS4 i XONE ma jedną płytę, a na X360 i PS3 ma dwie mimo, że GTA 5 na PS4 przebija rozmiarem HFW, który też ma 2 płyty.
Z przykrością stwierdzam, że większość Waszych komentarzy to uprzedzenia, foch i banialuki.
Załamuję ręce gdy widzę, że ludzie mogą być tak ograniczeni, a jednocześnie chorzy na słuszność.
Ja bardzo lubię gry naughty dog. Nie czuję się indoktrynowany lewicowo. Po prostu przyjmuję i przeżywam historię, taką jaką ją stworzyli.
Jak widzę lesbijkę, to widzę lesbijkę - w czym Wy macie problem? Nie może być lesbijki?
Strasznie wszyscy jesteście wrażliwi, że tak się czujecie atakowani lewactwem. Może wróćcie do bajek dla dzieci, bo kultury, która nie jest tożsama z Waszym światopoglądem nie jesteście w stanie przyswajać.
Niestety misie kolorowe, świat nigdy nie dognie się do Waszej wąskiej perspektywy i radzę nieco poluzować. Naughty dog robi mocne fabuły, które mogą się nie podobać, ale zawsze warto je ukończyć.
nareszcie ktoś normalny w komentarzach xD zawsze zaskakiwało mnie to jak najwięksi przeciwnicy, jak oni to mówia, ,,lewackiej propagandy" są jednocześnie jej najwiekszymi fanami, nikt tak nie zwraca uwagi na wątki LGBT, kobiet protagonistek itp jak właśnie oni, jako osoba należąca do dwóch grup wyżej wymienionych nawet nie zwracam uwagi na takie rzeczy, po prostu gram i niech sie dzieje
Bo anty-woke to jest stan umysłu (warto dodać, mocno spranego prawicową propagandą, chorego umysłu...). Zachęcam wszystkich do poczytania sobie np. komentarzy na reddicie pod linkiem do "recenzji" filmu Predator Baldlands, którą popełnił dobrze wszystkim znany prawicowy grifter, niejaki Critical Drinker:
https://www.reddit.com/r/KotakuInAction/comments/1or9mzl/critical_drinker_predator_badlands_disney/
Dzięki temu można nieco lepiej zrozumieć jak bardzo nieszczęśliwymi i oderwanymi od rzeczywistości (choć na własne życzenie) ludźmi są fanatyczni bojownicy kulturowi anty-woke, widzący we wszystkim mityczne "lewactwo". Kilka wybranych komentarzy (tłumaczenie):
"Czy ktoś jeszcze ignoruje wszystko co teraz wychodzi w kinach i TV? Kiedyś oglądałem mnóstwo filmów w telewizji, teraz już nie oglądam kompletnie niczego."
"Nie oglądam już filmów ani seriali, wracam tylko do tego co powstało przed 2010 rokiem".
"W tej dekadzie nie powstał żaden dobry film ani serial".
itd.
Wyobrażacie to sobie? Żyć w uzależnieniu od ciągłego bycia "wkur***" na wszystko i wszystkich? W świecie tak bardzo pogrążonym we frustracji, uprzedzeniach, bigoterii i nienawiści do otaczającej rzeczywistości, że w zasadzie nie istnieje już możliwość czerpania jakiejkolwiek przyjemności z kultury, a nieraz nawet z codziennego życia? Nawet byłoby mi ich żal, gdyby nie byli takimi toksykami.
Oni są już na takim etapie tej spirali, że jakąkolwiek chęć konsumpcji kultury zastąpiła u nich ślepa nienawiść do niej. Dlatego właśnie nie im zależy na sukcesie gier czy filmów (większość i tak już w nic nie gra i niczego nie ogląda), tylko na wyszukiwaniu sobie kolejnych pretekstów do hejtu, będącego dla nich w zasadzie jedynym substytutem rozrywki. To w gruncie rzeczy bardzo biedni, głęboko zaburzeni ludzie, wykorzystywani przez grupkę cynicznych cwaniaków jak Drinker, Nerdrotic i reszta, którzy kręcą na tym niezły biznes, krzywdząc masę ludzi (zarówno ofiary nagonek i hejtu anty-woke, jak i samych wojowników anty-woke, którym piorą mózgi, i z których stopniowo wysysają radość życia, zastępując ją permanentną frustracją).
Jeden koleś po 2.5 roku bycia zagorzałym fanatykiem "tropienia lewactwa" (aktywnie działał na Steam i reddicie), w końcu się z tego wyrwał, bo jak sam przyznał, miał już dość świata, w którym wszystko jest negatywne, nihilistyczne i pozbawione sensu. Potem zdał sobie sprawę ile fajnych rzeczy cały czas powstaje i jak wiele go ominęło przez ten czas. Zaczął oglądać filmy oraz seriale i ogrywać gry, które wcześniej były dla niego "zbyt woke DEI, girlboss, SBI" itd., nie mogąc uwierzyć ile fantastycznych produkcji dobrowolnie odrzucił z tak idiotycznego powodu i o ile lepsze byłoby jego życie codzienne, gdyby nie był tak fanatycznie zaślepiony.
Ale tak właśnie działa skrajna prawica, żeruje na kiepsko odnajdujących się w rzeczywistości ludziach (co nie jest żadnym powodem do wstydu, to plaga naszych czasów i głęboki problem cywilizacyjny) i coraz bardziej ich radykalizuje, sącząc im nienawiść i uprzedzenia do ucha, ale nie dając w zasadzie nic w zamian.
A ja zachęcam do wzięcia leków, bo nie jesteś lepszy skoro piszesz takie pierdoły. Każdy moze miec swoje zdanie, kazdy też ma prawo je wyrażać, po co pchac tu jakieś ideologie i polityczne bzdury? Chyba że sam jesteś lewicowym aktywiszczem i wiesz, co jest dla wszystkich lepsze ;) Jeśli tak, to gratuluję bycia częścią problemu. Ludzie lubią to co lubią, kupują na co mają ochotę, to rynek zawsze zdecyduje. Nikt nikogo nie zmusza do kupowania gier i oglądania filmów, jeśli tego nie chcą. Tobie się podoba, to fajnie. Innym nie i też fajnie. Każdy sobie wybiera sam. Niedługo i tak AI wszystko zaora i będziesz mógł sam sobie tworzyć giereczki ze swojej banieczki nawet i z baśniowymi stworami, to kwestia czasu.
Dziękuję Wam za cenne i głębokie komentarze.
Można jeszcze wartościowo porozmawiać, traktując ten temat jak każdy inny, bez spinania dupska i unoszenia się.
Moim zdaniem cały hejt na coś, co nie mieści się w naszej bańce wynika z niedojrzałości emocjonalnej. Ludzie reagują na bodziec, czują jakieś emocje, ale przyczyny SWOJEJ reakcji doszukują się poza sobą. Zaczynają warczeć, gryźć i kopać - niszczą i podpalają świat. A wystarczy sobie wewnętrznie powiedzieć "its ok", "jestem z tym bezpieczny".
I nie piszę tutaj o tym, że komuś się nie podoba dana gra. Truizmem jest to, że ma prawo to wyrazić. Ja mówię o zachowaniach i emocjach toksycznych, o przesadzie i urazie za każdym razem, gdy coś się komuś nie spodoba.
Czy naprawdę ci ludzie są aż tak słabi, że muszą nieustannie bronić się przed wszelką innością?
Bo przecież "gadzi mózg" każe gryźć, gdy się boi. Polecam Disco Elisium ??
Przeintelekutalizowany bełkot. Tutaj sprawa jest prosta, nie każdy chce roleplayować paskudengo, łysego orka płci żeńskiej.
Czyli premiera najszybciej pod koniec 2028 roku.
Jestem niezwykle ciekawy co z tego wyjdzie. Mimo tych wszystkich kontrowersji w ostatnich latach, wierzę, że Naughty Dog mnie nie rozczaruje. Potencjał jest spory, ale tak naprawdę może to iść w każdą stronę.
Jak na dzisiaj to poraża mnie swoim wstrętnym wyglądem ta łysa baba.
* a już myślałem, że abby z tlou2 to szczyt możliwości tego producenta.