Bo dziś ten sprzęt jest wart z 1000zl albo mniej.
Mamy chore czasy by stary sprzęt drożał i to nie klasyki.
Dawniej jak coś było drogie to na początku potem ceny spadały.
A ty się okazało że używany sprzęt był w podobnej cenie co przy steamdecku
Czasy są zabawne, kiedyś wielu graczy czekało nawet kilka lat kiedy takie PS2 potaniało do bardziej przyjaznego poziomu dla portfela. Natomiast teraz najtaniej jest przeważnie na premierę, bo później nie dość że drożeje to sprzęt okrajają choćby wkładając mniejszy dysk.
Cena to jedno ale też po takim czasie kto miał kupić to miał sporo czasu aby zdobyć ten sprzęt więc zainteresowanie po takim czasie też spadło.
Znaczy się... żodyn? No, w sumie sam nie wierzyłem, że jakiś spadek nastąpi... :)
Czego się spodziewali?
Też nie wiem, kto chciał kupić to kupił ;d ja czekam na kolejną generacje, bardzo kusiła ta wersja, ale przez brak czasu, nie zdecydowałem się na zakup i nie żałuję.
Mam pomysł na naprawę sprzedaży. Muszą jeszcze cenę podnieść. Nie dziękujcie mi tam w Valve.
Powiem tak - mam wersję OLED, bardzo lubię to urządzenie i osobiście dla tych dwóch gładzików wybrałbym je zamiast bardziej wydajnych i podobnych cenowo handheldów od konkurencji... ale mimo wszystko, cena jest w tej chwili po prostu nieakceptowalna i tyle.
Sprzęt ma już swoje lata i zwyczajnie nie robi już szału - jak w starsze gry gra się super, nawet w niektóre nowsze tytuły można pograć całkiem przyzwoicie dzięki generatorowi klatek w Decky... tak dalej - to w tej chwili powinno kosztować 1200-1500zł mniej.
Niestety ceny pamięci mocno popsuły Valve sprzedaż tego sprzętu i mogą wpłynąć też na ewentualną premierę Steam Deck 2 (wedle przecieków miały to być okolice 2027r).
nie wiem jakie jest źródło tych przecieków, ale wygląda na to że to Steam Machine jest tym "wyciekniętym" Steam Deckiem 2 😝
Takie teorie i domysły... ale fakt faktem, Steam Deck swoje lata już ma i pewnie za rok czy dwa będą już układy zapewniające 2x taką wydajność przy podobnym zużyciu energii... a wtedy kto wie, może jak w końcu pęknie bańka na AI to i RAM się unormuje i doczekamy się w końcu nowego Decka.
Tego o dwukrotnym przeskoku nie słyszałem. Za to słyszałem o tym że czekają na przeskok "generacyjny" - coś jak pomiędzy PS4 a PS5, albo między oryginalnym Switchem, a Switchem 2. To miałoby znacznie większy sens, szczególnie biorąc pod uwagę fakt, że na rynku już od dawna są handheldy >2x mocniejsze od Steam Decka. ROG Xbox Ally X jest grubo ponad 3x mocniejszy. Z kolei nowy MSI Claw który ma w sobie jakiś świeży układ od Intela deklasuje niemal całą konkurencje, więc pewnie jego moc obliczeniowa jest jak ~5 Steam Decków. Moim zdaniem Steam Deck 2 będzie miał sens za parę lat, jak będzie mógł być wyposażony w układ mający moc zbliżoną do nowego Steam Machine (~10 TFLOPS). Za 2-3 lata może pojawić się już nowa generacja konsol stacjonarnych. Na PS5 i Xbox Series pewnie dalej będą wychodziły nowe produkcje, ale PS4 i X1 raczej zostaną już porzucone, więc obecny Steam Deck stanie się niejako retro konsolą, lub ewentualnie platformą do ogrywania samych indyków.