W Romworld mam grubo ponad 2tys godzin a nadal nie rozumiem tych zachwytów nad narratorem. Toć to po prostu poziom trudności z opcją elementu losowości. Oprócz dopasowania wydarzeń do stanu osady to różnica czy ustawimy Randiego czy te dwie pozostałe. Czemu to się w ogóle narrator nazywa skoro nic nie opowiada?