Ahahaha! Nic nie odchodzi, po prostu ich gra sprzedaje sie gownianie i jeszcze do tego tapla sie w bagnie EA to teraz jest lament ze nagle technologia jest przestazala. Czysta komedia XD
Oby jak najszybciej, bo naprawdę świetnie gra się na padzie w Diablo 3, Diablo 4 i inne podobne gry, pod warunkiem że mają dobrze zaprojektowane sterowanie padem.
Wydaje mi sie ze ma racje, w PoE2 wszyscy graja WSAD, mimo wszystko istnienie mouse and click narzuca pewne limitacje. Po premierze PoE2 wszystkie gry zaczely dawac obsluge WSAD w ramach patchy, no ale to co innego jezeli ma sie WSAD w grze zaprojektowanej pod mouse and click.
Wiec wydaje mi sie ze w przyszlosci kolejne gry w tym gatunku beda projektowane glownie pod katem WSAD. Ma to tez wiecej sensu jezeli chodzi o wersja konsolowe, lewa galka do ruchu i prawa do celowania dobrze emuluje system walki uzywajacy WSAD do ruchu i myszki do celowania.
jak w diablo mozna nie grac na padzie - nigdy nie zrozumiem.
zostalem zmuszony kiedy kupilem 3 na xboxa i od tego czasu nie zagralem juz na klawiaturze nigdy (wlacznie z PC).
w sumie kiedy gralem jeszcze w wowa 15 czy wiecej lat temu, kupilem sobie gamingowa klawiature z joystickiem, w ktorej skonfigurowalem tegoz pod wsad. Zupelnie inna jakosc grania i tylko kciuk zajety sterowaniem, co dla healera bylo wybawieniem.
Ja za to mam inne zdanie... jak można w coś grać na padzie? Próbowałem wiele razy i dla mnie pad jest tak kiepskim sterowaniem,że pod żadnym kątem nie mogę się przyzwyczaić. I jak widzę w grach napis " zalecane granie na padzie" to się tylko śmieje bo na klawiaturze i myszce gra mi się dużo lepiej i nie odczuwam większych problemów w sterowaniu. Oczywiście to rzecz indywidualna więc nie obrażam - tylko wyrażam swoją opinie. Pozdrawiam : )
Ja NRftW ze względu na ten właśnie wspomniany przez niego "fizyczny" model walki traktuje właśnie jako grę soulslike, tylko z wizualizacją top-down zamiast kamery zza pleców, a nie jak hack & slash.
Z kolei oba wspomniane przez niego h&s: D4 i PoE2 mają obsługę pada i wydawało mi się, że w związku z tym jednak przynajmniej pozycja gracza w środowisku 3D ma większe znaczenie niż w pierwszym Diablo, który był trochę konstrukcyjnie rogalikiem z walką w czasie rzeczywistym.
To jest trochę jak odejście od systemu "tab target" w MMO na rzecz prawdziwego celowania, albo aim assist w FPP.
Koleś bredzi, sprawdziłem sobie tego No Rest for the Wicked i nie ma szans aby w Diablo lub POE gdzie jest 50 razy więcej przeciwników na ekranie niż w No Rest for the Wicked walka nagle była swobodna, na myszce i klawiaturze może by to jeszcze jakoś przeszło natomiast na padzie nie ma szans na powolną swobodną walkę, byłaby to wtedy nisza jak np. Mount & Blade, a to nie w stylu korporacji.