Teraz w tych grach arpg jest slabe. Granie sezonów. Glupeczki zbierają skoreczki. Nie ma progresu i czegoś co by dawało satysfakcje. Teraz jest, w tym sezonie obniżymy to i to , ta postać będzie fajna a ta nie. Po sezonie w dupę se wsadź postać bo nic nie warta będzie. Do czego dążymy? Do ciągłego grindu który przepada? Czy ludzie już tak się cofneli w grach i wymaganiach ?