Współczuję tym co kupują to LEGO. Głupie i drogie hobby.

LEGO to najdroższe zabawki na świecie biorąc pod uwagę ilość zestawów/popularność/cena.
Kupno czegoś takiego za prawie 3000 zł to bariera dla ponad 90% ludzi na ziemi -->
Więc z tym drogo to ma rację natomiast, że głupie to przesadził tylko trzeba mieć umiar bo jak widzę, że ktoś ma np. plus 30 lub 40 lat i jego pokój wygląda jak pokój marzeń dziecka które ma 5-6 lat no to jest przesada.
plus 30 lub 40 lat i jego pokój wygląda jak pokój marzeń dziecka które ma 5-6 lat no to jest przesada.
A kij cię to interesuje, dareczku? Jakieś kompleksy masz?
Reszta okej. ;)
Proszę mi powspółczuwać też, bo również uważam, że z perspektywy zwyczajnego, przeciętnego polskiego obywatele, lego faktycznie jest drogie.

Jednego nie rozumiem.
Jak mogli dać zestaw z kompletnie boomerska obsada?!
przecież tego nikt nie kupi, skoro x-files ma już wersję odpowiednią do czasów w których żyjemy.
a ci wyskakują z jakimiś relikwiami.
Mialem juz niedawno dyskusje na ten sam temat gdzie zostalem odsadzony od czci i wiary, bo klocki lego nie sa juz adresowane do dzieci, jak widzimy na zalaczonym obrazku, nie sa nawet adresowane do young adults.
Klocki lego niestety widzac swoja nieuchronna smierc, retargetuja sie na "starych, dobrych" uzytkownikow, ktorzy z nimi rosli a w chwili obecnej maja 35+
LEGO ma za sobą rekordowy rok. Wyniki za cały 2025 (opublikowane w marcu 2026):
Przychody: wzrost o 12% do 83,5 mld DKK (ok. 13 mld USD),
Zysk operacyjny: +18% do 22,0 mld DKK,
Zysk netto: +21% do 16,7 mld DKK — najbardziej dochodowy rok w historii firmy .
Więc historycznie nigdy nie było „lepiej" w liczbach bezwzględnych — ale 2025 jest wyjątkowy, bo firma wróciła do rosnącej rentowności po kilku latach płaskich zysków. Dla kontekstu warto pamiętać, że jeszcze w latach 2003–2004 LEGO było bliskie bankructwa, więc dzisiejsza skala to efekt jednego z najlepszych zwrotów (turnaroundów) w historii biznesu.
Więc wiesz. Mówiąc oględnie MOCNO mijasz się z rzeczywistością.
Z mojego punktu widzenia, osoby, ktora ma sporo zestawow w zakresie 10-18 lat (duplo dzieciakow poszlo w rodzine) lego przestalo robic zestawy ktore byly esencja tej firmy, robia kase na plastikowych kwiatkach i zestawach okolicznosciowych, ale nie kupisz juz porzadnego technicsa - bo takich zestawow nie oplaca sie wlasnie robic.
Dywersyfikacja odbyla sie pewnym kosztem, a ze moj syn na przyklad woli w tej chwili zamiast bawic sie swoimi technicsami siedziec i budowac wirtualne pojazdy w brick-rigsie czy trailmakerze i to jest znak czasow.
taniej jest im zrobic 12 wersji tego samego samochodu f1 i czekac na kolekcjonerow.
btw w pamiętnych czasach prawie bankructwa LEGO uratował właśnie pierwszy collectible Bionicle