Ten zwiastun jest bardziej Warcraftowy niż obecny World of Warcraft, wystarczy na orków tutaj zobaczyć od 0:40.
To jakby porównywać grafikę z Crysisa do Wolfa 3D.

Po 1. To jest z gry. Pic z cinematica jest wlasnie dla porownania, bo on porownuje do cinematica. To jest ten sam design, ten sam armor, ten sam przedzial czasowy.
Po 2. Thrall i tak jest gladki jak na orka, i zawsze byl bo to jest jego backstory i caly sens postaci.
Tutaj masz mniej gladkiego. Normalnie miss universum.

Takze skonczcie piedzielic glupoty, bo normalnie to jakie potraficie wyprodukowac steki bzdur to jest (tragi)komedia (tymczasem karawana jedzie dalej, ponad 7 milionow subow ostatnio i rosnie lol).
I nie. Warcraft nigdy nie byl mroczny lub naturalistyczny. To zawsze byla kreskowka. W zaleznosci od miejsca, czasu i wydarzen mniej lub bardziej bajkowa, ale zawsze bajkowa.
Zlitujcie sie przeciez Warcraft 3 doslownie wyglada jakby ktos na plansze wylal jaskrawe farby z pojemnikow i wymieszal. Do tego dochadza komiczne, przerysowane animacje.
Mroku wizualnego i powagi to tam jest zero.
Ciekawe czy w WoW2 będzie to lepiej wyglądać. Nwm jakieś uniki, kulanie coś. To już nawet Metin miał bardziej action combat.
Jak na razie nie udało się człowiekowi wymyślić lepszego systemu combatu niż ten soulsowy.
Jest trudno, jest dość dynamicznie i widowiskowo.
Jak ja widzę tą walkę rodem z Neverwinter czy Wiedźmina 1 to mnie dosłownie skręca.
Kompletnie nie czuję satysfakcji z tłuczenia przeciwnika
Dodatku z 2010 roku? Wejście jakiegoś kogoś do sprawdzania treści gram w to od początku czyli 2014 roku
Jak ktoś gra w to RNG kupkę to mu współczuje braku umiejętności i braku szacunku do samego siebie xdd
No to pojawi się Śmiercioskrzydły i zawalczy z Garoszem Piekłoryczem... ;-)
Tak nawiasem mówiąc, Cataclysm w WoWie miał znacznie słabszą fabułę niż poprzednie dodatki, ale rajdy miał naprawdę udane - Blackwing Descent, Bastion of Twilight, Firelandsy - te 3 rajdy miały swój urok. Dragon Soul już taki dobry nie był. No i dungi w Cataclysmie były bardzo dobre i jednocześnie trudne na HC - często robiły miazgę z grup, które zapisywały się na randomowy dung :-)