Pisze to jako gracz doty od czasów warcrafta 3 gdzie na pierwszych ligach śwaitowych zostałem okrzyknięty top 5 gangerem na GhostGraz.
w docie 2 też troche tam gralem na ligach ale potem drużyna sie rozpadla wiec sobie solo mmr grałęm 2x legenda 1x divine i raz immortal wbity.
W lota galęm z 5-6 miesiecy od czasu do czasu aby tylko poznać mechanike gry i mieć jakieś sensowne odniesienie do doty
potem zacząłem grać w Hotsa
Moim zdanie różnice między tymi 3 grami
1)Dota - najbardziej wiedzo wymagające moba i rozbudowana gra
2)Ułomna wersja doty sporo uproszczeń by trafić do mniej wymagających graczy szczególnie młodszego pokolenia chociaż i tak też starsi w to grają :)
3)Hots pomimo mniejszego wymagania względem reszty gier ten moba ma coś w sobie już od samego początku gry jest większe nastawienie na robienie i pilnowanie mapy i eventów razem w drużynie, tutaj bardziej czuć ten team game.. względem pozostałych moba - pomimo mniejszej wiedzy i wymagań tutaj sposób wszystkich moba najlepiej czuć prace zespołową zaraz od początku gry..
O mnie to najlepiej Grać naprzemiennie Dota i Hotsa i masz fajne spectrum skilla i gameplaya z moba gier.
Piękna wiadomość. Dla mnie HoTS to perełka blizzarda. Żadna MOBA nie dawała mi takiego funu jak ta i to na totalnym chillu bez nerwów nawet jak sie przerywało.
Podoba mi się powrót do wsparcia gry. Gra pomimo wielu opinii nie jest martwa. Co jakiś czas wracam z ekipa na parę meczy.
Opłacało się czekać - co prawda nie mam zielonego pojęcia kim jest ta postać, ale ważne, że wreszcie pojawia się ktoś nowy. Ciekawe, czy w planach jest Baal, skoro Mefisto i Diablo już od dawna są w grze? Fajnie by było, jakby dodali do gry Tomatora z uniwersum "The Lost Vikings". Przydałby się też kolejny goblin, np. Galiwiasz.
Bohaterka? No na grafice z artykułu wygląda jak typowy facet.
Nareszcie! Zrobili najlepszą mobe i pozwolili jej umrzeć.. cieszę się że marka nadal żyje w studiu ,