No i w sumie dobrze, patrzac na to jak ludzie pracuja w biurach to niektorym powinno sie to zakazac
Zatęsknisz jeszcze za urzędnikami biurowymi.
ta bo rynek potrzebuje milionów pielęgniarek i elektryków, czeka nas krach jakiego świat nie widział
Do elektryki też nie każdy "zwykły użytkownik" chce się dotykać.
Efekty pracy AI w takim świecie również nie będą potrzebne. Z AI nie korzystają i nie płacą za nie elektrycy i pielęgniarki. Bo przy elektryce AI 90% porad ponad podstawy które każdy zna daje wyhalucynowanych, bo totalnie nie ma w sieci materiału do nauki AI.
Nikt tego nie bierze pod uwagę, że głównym klientem tych płatnych rzeczy, przy których tworzeniu mogłoby zostać wykorzystane AI są programiści i pracownicy biurowi. Ja jako elektryk bardzo mało przeznaczam na rozrywkę, czy na zakup oprogramowania. Z gigantów AI Microsoft zarabia na Windowsie i officie, jak zlikwidują prace biurowe i programowanie, to ta gałęź będzie mocno podgryziona. A z usług AI Microsoftu, to tylko z centrów danych chcą korzystać inne firmy i to też pewnie do czasu, jak im klientów ubędzie...
Anthropic jest tutaj w dobrej sytuacji, bo teoretycznie jest twórcom oprogramowania dla programistów, ale jak liczba programistów spadnie, to teoretyczna chęć do płacenia Anthropicowi przez firmy też spadnie...Spora część oprogramowania wcale nie wymaga ciągłej pogoni za nową wersją... Nowe wersje to wymysł pracowników korpo, by mieli co robić. Nie będzie grafików, to Adobe będzie w czarnej D.
Anthropic nie rozumie, że w tej wizji, sam sobie kopie grób...
Mamy problem rosnącej złożoności w wielu zawodach i po prostu ludzi z odpowiednim poziomem zdolności poznawczych by tą złożoność opanować nie ma często aż tak wielu. Ludzi jest dużo, ale spora część nie nadaje się do złożonych prac a ciągnący w dół system edukacji jeszcze sprawę pogarsza.
Elektryk jest idealnym przykładem. Ludzie budują się na potęgę, zapotrzebowanie na elektryków jest ogromne.
Jak chcesz zrobić rozdzielnie czy podpiąć WLZ, to często musisz czekać kilka tygodni, bo każdy ma grafik na wiele tygodni do przodu.
Elektryk nie jest pracą mocno fizyczną, ani umysłową. Do domów jednorodzinnych nie potrzeba specjalnej wiedzy. Zwykła podstawowa z egzaminów państwowych wystarczy.
Taki elektryk zarabia więcej niż większość pracujących w IT.
Ludzi chętnych do pracy w tym zawodzie nie ma, bo ludzie to lenie. Wolą dymać za najniższą krajową plus premie na magazynie.
Anthropic nie zauważa tego, że podgryza gałąź na której samo siedzi. Bo chce zlikwidować swoich klientów z rynku pracy. To nie elektrycy i hutnicy są głównym źródłem dochodu dla firm z branży tworzenia oprogramowania, czy nawet rozrywki... Nie będzie programistów, to po co komu oprogramowanie stworzone dla programistów ? Po co komu oprogramowanie giganta AI Microsoftu, skoro to oprogramowanie biurowe, a oprogramowanie biurowe wyszło z użycia...
Osobiście nie jestem przekonany co do przerzucenia tych miliardów na AI przez te lata. Anthropic raczej mimo, że jest najlepiej prosperującą na rynku marką AI, tak szuka w dalszym ciągu frajerów chcących inwestować w nią. Przedstawiając wizje świata, w której każdy może zrobić konkurencje dla Anthropic...
Istnieje też możliwość, że ludzie po prostu rozniosą te wszystkie antropiki w pisdu.
Akurat elektrykiem, to dla nich dobrze, bo taki elektryk zarabia wiele więcej niż ludzi z IT. Dodatkowo nie narobi się tyle. Godzinowo nawet nie wiem czy pół etatu wypracuje.
Faktycznie sztuczna inteligencja pomaga... To jest twór po bombie atomowej najgorszy jaki człowiek stworzył
Z człowiekiem zawsze można się dogadać a tak....
-Przykro mi Dave, ale nie mogę wydać Ci dokumentu bo widzę w systemie, że zwlekałeś z podpisem. Poszedłbym Ci na rękę, ale moje oprogramowanie zobowiązuje mnie do przestrzegania reguł i wyjątki nie są uwzględnione.