Kiepskie recenzje nie zniechęciły nowych widzów do sięgnięcia po adaptację bestsellerowego kryminału.
:)))
Gdy tylu ludzi pochwala to samo, wtedy łatwo jest dojść do wniosku: jedzmy gówna, przecież miliony much nie mogą się mylić!
by Łysiak
Obejrzałem. Poprawnie zewalizowany, z obsadą która zagra dobrze bez wzgledu na scenariusz. Film na jeden deszczowy wieczór za oknem. Zrobilem sobie przerwę od archiwum x, które przypominam sobie sezon po sezonie... i jak porównuję jak kiedyś robiono nawet nie filmy a odcinkowce to jest niebo a ziemia. Nowe filmy nie mają przede wszystkim scenografów, oswietleniowców i dobrych scenarzystów. Niby wszytko jest ale tak na 60%. Widać po prostu regres. Wrwcajac do filmu. Zobacz i zapomnij.