Bez licencji pewnie wiele nie zdziałają... Ale gdyby mocno weszli z buta, to z czasem o licencję byłoby pewnie łatwiej. Inna sprawa, że szefem designu został gość, który odpowiadał za strategię NFS-a, co nie wróży zbyt dobrze :D
Jeśli będzie miodna tak jak w swoich latach świetności Pro Evolution Soccer, to wielu fanów dobrej piłki kopanej będzie miało w dupie licencje. Wiadome że fajniej się gra z rzeczywistymi odpowiednikami w piłkę czy nawet takie Gran Turismo, ale PES/ISS mimo mocno okrojonych licencji świetnie sobie radziło.