Przynajmniej był nim przez chwilę. Może teraz laski bajerować - "wiesz mała, kiedyś byłem milionerem."
nawet nie byly na niego/jego firme zaksiegowane, wiec, jedynie moze pobajerowac, ze jak go "oszukano" na milion, bo tak to by mial mil
Gościu chciał się wybić. Jakby sprzedał to coś za normalną cenę nikt by go nie zauważył. A tak to już media piszą o nim i następny wytwór, który zrobi będzie po normalnej cenie i może ktoś faktycznie jego gierkę kupi.
Ale Steam to jest smietnik nad ktorym nikt nie panuje.
Jak mawial klasyk: "Schludnie, choc nasrane".
💩🖱️🖥️🎧💩
A ten news jest zmyślony na kolanie przez AI a wt go tylko skopiowaliście