Jednostrzałowce na wieczór
Z uwagi na brak czasu, praktycznie nie gram. Ale czasami się zdarza wieczór gdzie moge chwilę pograć i wtedy jest paranoiczne przeglądanie wszystkich bibliotek w co można pograć. Ale zanim wybiore, kupie, zainstaluje to czasami mi zostaje czasu zeby ogarnąc mechanikę danej gry. Dlatego szukam tytułów, które są idealne na pojedyncze posiedzenia. Wiecie, rozegrać jedną partię w dwie godziny i wyłaczyć. Nie muszą mieć fabuły, nie muszą miec super skomplikowanej mechaniki, nie muszą mieć świetnej grafiki, ale muszą wciągać i sprawiać radośc. Przykłady? Głównie indyki - FTL, Kingdoms, Dome Keeper, Beat Cops. I no właśnie... Co polecicie?
Strzelanki odpadają, jestem lamusem
Teraz mam dwie takie gierki. The King is Watching i Slay the Spire 2.
https://store.steampowered.com/app/2753900/The_King_is_Watching/
W to pierwsze niestety nie pograsz na padzie.
edit: No i jeszcze LoopHero
https://store.steampowered.com/app/1282730/Loop_Hero/
Dirt Rally, pykniesz sobie kilka oesów w godzinę. Albo jakaś gra wyścigowa z otwartym światem, np. Test Drive Unlimited, jeździsz, podziwiasz widoki, słuchasz muzyki, uczestniczysz w głównie krótkich i łatwych wyścigach. Tyle że Dirt daje dużo większą satysfakcję.
Również nowe Assasins creedy są w ten sposób konstruowane, czyszczenie mapy z pytajników nie wymaga zaangażowania intelektualnego, proste mechaniki łatwo się przyswaja a widoki rekompensują płytkość rozgrywki. Zresztą, dużo nowożytnych gier robi się pod odbiorcę dysponującego krótkim czasem na granie, np. w Mass Effect questy często zajmowały nie więcej niż godzinę, grę można było przechodzić jak oglądanie serialu. Więc nie musisz się ograniczać do indyków.
W Assasynach to żaden problem, tam nawet jak grasz ciągiem nie wiadomo co i po co robisz.
A strategie? Np. Xcom, baardzo satysfakcjonujące i wciągające bitwy, nie trwające dłużej niż 40 minut.
Patrząc na to co w ostatnich latach się przewinęło u mnie, to mam wrażenie, że mógłbyś spojrzeć na:
Wartales
Gra jest na 100+ godzin, ale fabularnie jest mocno pocięta, każdy region ma swój osobny wątek a każda misja (prawie) jest bardzo klarownie oznaczona - łatwo wrócić po przerwie. Nie trzeba zapamiętywać w zasadzie nic poza ewentualnie późniejszymi umiejętnościami walki ekipy (tu na przestrzeni lat Twórcy sporo mieszali). Sam rozwój czy prowadzenie bohaterów, mimo dużej ilości elementów też jest stosunkowo mało wymagające czy przytłaczające - zazwyczaj raz coś ustalisz i się tego trzymasz. Z czasem (wraz ze wzrostem liczebności drużyny) pojedyncza walka może zająć godzinę.
Phantom Doctrine
Kolejna mocno pocięta fabularnie gra, której nie trzeba specjalnie śledzić. Mechanicznie misje czy rozwój również są w miarę schematyczne i całkiem proste.
ACE COMBAT 7 SKIES UNKNOWN
Kilkanaście misji, łatwo zrobić sobie przerwę, łatwo wrócić.
Paragnosia
W sumie króciutka pętla, ale żeby osiągnąć finał może trochę czasu zająć.
https://www.gry-online.pl/forum/komentarz-paragnosia/z610187b3
Ewentualnie pograć w jakieś króciutkie gierki czy nawet fajniejsze darmówki.
The Children of Clay, Venba, Ruins of Mitriom, Eye 4 Eye, Babbdi ...
Już myślałem, ze chodzi o Vifoniarzy Surroniarzy z filmu konfitury, po tytule xD
Też polecam Balatro, Bloons TD6, Cockie Clicker, dużo jest gier tego typu.
W podobnym watku ostatnio polecalem 9 Kings ale i tutaj pasuje. Jest teraz promka 50% na Steamie. Jedna gra trwa moze 15-20 minut.
https://store.steampowered.com/app/2784470/9_Kings/
Menace. Strategia, ale gameplay jest taki, że spokojnie możesz grać jedną bitwę na sesje - 20-30m.