Jak się pozbyć tych małych gnojków? (NightGeisha i Bociek69)
Wszystko co dobre musi się skończyć i już niedługo z ociepleniem klimatu przebudzą się boreliozotwórcze kleszcze. Mieszkam na osiedlu otoczonym z każdej strony polami, jest tu całkiem sympatycznie poza abnormalną ilością kleszczy na każdym metrze trawy. Jak się ich pozbyć? Nie mogę na własną rękę pryskać osiedlowych terenów perymetryną, myślałem o sprowadzeniu naturalnych wrogów kleszczy mrówki, albo krety. Myślałem też o napisaniu do urzędu miasta o rozwiązanie problemu, ale wspólnota ma z nimi taką kosę, że szkoda gadać. Ktoś ma jakiś pomysł? Myślę, że użytkownicy NightGeisha i Bociek69 mogą wspomóc wiedzą w tym temacie, dlatego wywołuję.
Może tego roku nie będzie tak źle. Zima w miarę mroźna jest to je może wymrozi.