Recenzja The Blood of DawnwalkerInteraktywna mapa Gothic RemakePoradnik do DawnwalkeraWszystko o Wiedźmin 3: Dziki Gon - Remaster
Szukaj...
Kolorystyka
Wyświetlanie

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl

Jak długo jeździcie jednym samochodem/telefonem, zanim wymienicie go na nowy?

Forum Pytania i Ogłoszenia
Odpowiedz
16.09.2026 23:15
CodziennePytanieDoGraczy
1
odpowiedz
CodziennePytanieDoGraczy
6
Legionista

Jak długo jeździcie jednym samochodem/telefonem, zanim wymienicie go na nowy?

Trzymacie sprzęt aż do absolutnej śmierci technicznej, czy wymieniacie regularnie co 2–3 lata, żeby nie stracić na wartości i mieć spokój?

17.09.2026 08:33
Łosiu
1.1
7
odpowiedz
Łosiu
296
LeChuck

GRYOnline.pl

MAX

CodziennePytanieDoGraczy Musisz lepiej wytrenować AI, żeby odróżniało auto od telefonu.

17.09.2026 15:48
[Gammorin]
1.2
odpowiedz
[Gammorin]
111
N7

Łosiu skoro Lech Roch Pawlak umie jeździć na rowerze samochodem, to może i da się telefonem w samochodzie.😂

16.09.2026 23:22
WolfDale
😉
2
2
odpowiedz
3 odpowiedzi
WolfDale
111
~sv_cheats 1

Zaintrygowałeś mnie tym jeżdżeniem telefonem, nie wiedziałem że najnowsze modele mogą już zastąpić samochód.

16.09.2026 23:59
Wrzesień
2.1
odpowiedz
Wrzesień
85
Idiot Doom Spiral

WolfDale Ajfony zastępują już helikoptery i łodzie podwodne.

17.09.2026 00:05
WolfDale
😒
2.2
odpowiedz
WolfDale
111
~sv_cheats 1

Wrzesień Postęp, moja Trzynastka jeszcze tego nie potrafi.

17.09.2026 07:37
abesnai
2.3
odpowiedz
abesnai
116
Kociarz

WolfDale Jeździć? Banał. Większość potrafi latać, najczęściej z punktem kolizyjnym na ścianie bądź podłożu.

17.09.2026 00:02
Wrzesień
3
1
odpowiedz
Wrzesień
85
Idiot Doom Spiral

Różnie. Zależnie od tego jak szybko policja je namierzy.

17.09.2026 07:05
4
odpowiedz
2 odpowiedzi
szatan
73
Generał

Przez ostanie kilka lat, telefon częściej niż raz w roku. Właśnie wczoraj przyjechał nowy ;)

post wyedytowany przez szatan 2026-09-17 07:06:26
17.09.2026 07:37
Mutant z Krainy OZ
4.1
1
odpowiedz
Mutant z Krainy OZ
279
Farben

szatan Tak z ciekawosci, to dlaczego tak czesto zmieniasz?

17.09.2026 09:00
4.2
odpowiedz
szatan
73
Generał

Mutant z Krainy OZ Gdy już myślę, że kupiłem telefon idealny, po kilku miesiącach dostrzegam jakiś mankament. Zazwyczaj drobny, ale jednak.

17.09.2026 07:23
Mutant z Krainy OZ
5
odpowiedz
Mutant z Krainy OZ
279
Farben

Poprzedni samochod mialem od 2016 do 2026. Obecny mam nadzieje, ze tez przynajmniej dyche pociągnie.
Telefony zmienian co okolo 4 lata, kiedy bateria zaczyna juz niedomagac.

17.09.2026 07:42
cswthomas93
6
odpowiedz
cswthomas93
165
Legend

Według moich wyliczeń auto średnio co 4 lata, telefon aktualny mam od 2024 i zmieniłem tylko dlatego, bo poprzedni zaczął szwankować. W przeciwnym wypadku używałbym go dalej, redmi note 8 pro był pancerny

17.09.2026 07:55
Xinjin
7
1
odpowiedz
Xinjin
206
MYTH DEEP SPACE 9

jak coś dobrze działa to po co to zmieniać?

17.09.2026 08:04
Lilus
8
1
odpowiedz
Lilus
143
Redberry Belle

Samochody do zajechania, kiedy naprawy przestają się opłacać. Telefony, kiedy zaczynają zamulać przy nowych aplikacjach/aktualizacjach.

17.09.2026 08:07
lewel
9
1
odpowiedz
lewel
27
Konsul

Ja też raczej mam dopóki działa ;)

Z ciekawości zdazyło się Wam ostatnio zrobić "pajęczynke" na ekranie? Kiedyś to duża część tel to miała ale wydaje mi się że dawno tego nie widziałem.

17.09.2026 09:20
Amadeoosh
10
odpowiedz
Amadeoosh
26
Generał
MAX

Telefon co 3 generacje, bo Samsung ma dobre promocje na premierę nowych, np. rok temu S25+ (w wersji 512GB) kosztował mnie ~2500zł (zamiast 5200zł) a w poprzednim bateria powoli zaczynała się robić upierdliwa.

Ale myślę że zerwę ten trend bo telefony progressują tak powoli że kompletnie nie ma to sensu. Jakbym teraz miał wrócić do modeli sprzed kilku dobrych lat (np. S10+) to nie wiem czy poczułbym jakiś kosmiczny przeskok, poza tym że pewnie byłby wyraźnie wolniejszy. Może następne kupię jabłko, bo trochę lepiej się starzeją.

Samochody zmieniam co 6-7 lat bo kupowałem używki w okolicach 100k przebiegu, w tym roku mam nówkę i myślę że jak mi nie da powodów, to przez 10 lat nawet nie będę myślał nad zmianą.

Ludzie którzy wymieniają telefoniki co generację (bo zdjęcia są o 2% lepsze, a CPU o 6% szybszy) nie przestaną mnie fascynować. Ci co oddają pół wypłaty żeby wozić dupę wypas samochodem też nie*.

*chyba że masz pół bańki które na siebie pracuje, np. w ETFach, brak innych zobowiązań itd. wtedy to możesz sobie kupować co chcesz.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-09-17 09:22:55
17.09.2026 09:27
11
odpowiedz
5 odpowiedzi
szatan
73
Generał

raz mialem nowy samochod. fajnie sie jezdzi takim, w ktorym koloru, felg i wyposazenia nie wybieral ktos inny, ale utrata wartosci jest okrutna. aktualnie staram sie kupowac jakies mlode roczniki od dealera z gwarancja, ktore sa prawie jak nowe a duuuzo tansze.
telefon, ktory do mnie wczoraj przyjechal wyglada jak nowy, nie ma najmniejszego sladu uzywania, a zaplacilem pol ceny nowego.

post wyedytowany przez szatan 2026-09-17 09:30:25
17.09.2026 16:32
elathir
11.1
odpowiedz
elathir
128
Czymże jest nuda?

szatan i jak doświadczenia? Bo słyszałem, że to są często auta ze zwrotów gwarancyjnych, a więc z wadami tylko niby naprawione (ale nie wiadomo na ja długo).

Osobiście teraz uderzam w auta po flotowe (do 3 lat), przebieg duży, ale jak we flocie wychodzą wady produkcyjne to w ramach gwarancji oni nie naprawiają auta a je wymieniają (siła przebicia, jak kupujesz 20 na raz).

Znam jedna osobę co kupiła używkę od dilera i miała problemy, więc próba średnia, ale jednak to jedyna osoba, która takie auto kupiła i ją znam, więc ciekawy jestem innej opinii.

17.09.2026 16:47
Drackula
11.2
odpowiedz
Drackula
286
Bloody Rider

Kiedyś od dealera miałem 10 miesięcznego e-klase. Po jakimś czasie kuzyn mechanik mi oglądał auto i powiedział że było bite, pokazując elementy tego dowodzące. Jak zaczął lakier na zderzaku schodzić to oddałem do dealera. Prawie o sąd zahaczyło.

post wyedytowany przez Drackula 2026-09-17 16:48:10
17.09.2026 16:52
11.3
odpowiedz
szatan
73
Generał

elathir Teraz mam drugi samochód używany z salonu. Poprzedni był w najmie długoterminowym i zwrócony po zakończeniu do dealera. Aktualny najpierw jeździł jako demo, a później jeździła nim właścicielka salonu. Oba na gwarancji i w trakcie eksploatacji nic się nie działo. Obecnie jest to hybryda toyoty, więc prędzej księżyc spadnie na ziemię niż coś w niej nawali ;)

18.09.2026 11:56
M@co
11.4
odpowiedz
M@co
145
Krzywda

Drackula Takich przypadków jest dużo. Ludzie się śmieją z kupujących co biorą sprawdzonego rzeczoznawcę na odbiór całkowicie nowego auta z salonu. A później wychodzą różne uszkodzenia z etapu produkcji ukrywane przez dealerów.

18.09.2026 12:07
Drackula
11.5
odpowiedz
Drackula
286
Bloody Rider

Moj nie byl fabrycznie wybrakowany. Podejrzewam ze auto w bylo w leasingu i ktos go rozbi. Naprawili poza ASO i zwrocili leasingowe auto do delaera.

17.09.2026 10:26
Racja
12
odpowiedz
Racja
18
Generał

Telefon co 3 lata. Zmiana auta to straszna sprawa.

17.09.2026 10:26
Loon
13
odpowiedz
Loon
147
mohenjodaro
MAX

Samochód to wynajmuje, a telefon… od 2017 mam trzeci, więc tak średnio co 3 lata, ale obecny mam 2 i w tym roku chce kupić iPhone duo, bo w końcu coś ciekawego

17.09.2026 15:38
PersonifikacjaCienia
14
1
odpowiedz
PersonifikacjaCienia
44
Brat

Samochodu nie zmieniałem jeszcze nigdy ( i nie zapowiada się na to ), a telefon mam dopiero trzeci ( w zasadzie od początku tego roku ) i tylko dlatego, że poprzedni przestał poprawnie działać - niestety :'( ( przy czym pierwszego dalej mam i dalej działa :D )

17.09.2026 17:27
15
odpowiedz
katai-iwa
75
Legend

Telefon wymieniłem w tym roku, wcześniej jakieś 8 lat temu.

18.09.2026 12:20
Pleśniowy_Stwór
16
odpowiedz
Pleśniowy_Stwór
2
Pretorianin

Auto jak przestaje się nadawać do jazdy...

Telefon...obecnie mam firmówke, a tak to jak zaczynał zamulać czyli conajmniej 4-5 lat miałem.

18.09.2026 13:25
Soulcatcher
17
odpowiedz
11 odpowiedzi
Soulcatcher
297
Dawnwalker
MAX

Ja zawsze kupuję nowy w salonie, dbam o niego, trzymam w garażu, i sprzedaję jak cena spadnie do kilku tysięcy. Mój obecny samochód ma 16 lat i jest super. Mam nadzieję że jeszcze z 5 lat pociągnie.

post wyedytowany przez Soulcatcher 2026-09-18 13:26:32
18.09.2026 13:34
17.1
odpowiedz
szatan
73
Generał

Soulcatcher w garażu trzyma, burżuj... ;)

18.09.2026 14:35
Soulcatcher
17.2
odpowiedz
Soulcatcher
297
Dawnwalker
MAX

szatan Garaż dostałem od ojca jak jeszcze byłem dzieckiem. To był interes życia, bo o tego czasu zaoszczędziłem masę kasy nie kupując nowych samochodów tylko dbając o stare.

19.09.2026 19:41
17.3
odpowiedz
szatan
73
Generał

Soulcatcher Garaz wolnostojacy/w szeregu, czy w bryle budynku razem z domem?

19.09.2026 21:07
Soulcatcher
17.4
odpowiedz
Soulcatcher
297
Dawnwalker
MAX

szatan Oj nie wiem czy powinniśmy o tym dalej gadać, mam i w szeregu, i wolno stojący, i przy mieszkaniu i przy domu. lol, ale to nie moja zasługa wszytko po rodzinie.

19.09.2026 22:48
17.5
odpowiedz
szatan
73
Generał

Soulcatcher Bo o co chciałem zapytac. Domniemuje, że jeśli garaż w domu, to dom raczej starszej daty. Gdy przechodzę się po osiedlach budowanych w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych, to garaże w tych domach są raczej małe, takie pod dużego fiata. Zastanawiam się zawsze, czy współczesne samochody się w nich mieszczą ;)

20.09.2026 00:08
Soulcatcher
17.6
1
odpowiedz
Soulcatcher
297
Dawnwalker
MAX

szatan Na długość i wysokość nie ma problemu. Mam sportback, jest co prawda długi, ale dosyć niski, nie trzymam śmieci w garażu, mam pustą całą podłogę. Jest natomiast problem z szerokością, szczególnie bramy. W tym co mam w Krakowie przy budynku, po prostu wywaliłem stare drzwi, poszerzyłem otwór na maksa, od ściany do ściany i założyłem nowe drzwi takie od góry opuszczane i jakoś to działa choć raz przywaliłem :)Tak to wbrew pozorom jest bardzo poważny problem. Ale duży wolnostojący garaż w centrum Krakowa to raczej marzenie, bo tu wszystko jest stare.
No dużą terenówką to bym nie wjechał :).
Sąsiad dokupił drugi garaż i połączył dwa, ale w centrum Krakowa to majątek i trudne do zrealizowania.
W domu w górach to mam właśnie taki na dużego fiata, masakra, przestałem do niego wjeżdżać bo szkoda mi nerwów, i jak krzywo wjadę to nie wysiądę, całe szczęście mało tam bywam. Mam też, prawdziwy, ale przy innym mieszkaniu, wynajmuję go facetowi z wielką furą :)
Jak będziesz budował sobie dom pamiętaj o prawdziwym garażu :)
Albo kup mały samochód.

post wyedytowany przez Soulcatcher 2026-09-20 00:14:39
20.09.2026 07:53
sonn
17.7
odpowiedz
sonn
100
Lubię gry!

Soulcatcher długi, niski sportback. Czyżby Audi A7?

20.09.2026 08:26
Soulcatcher
17.8
1
odpowiedz
Soulcatcher
297
Dawnwalker
MAX

sonn Nie, no co ty zdecydowanie za drogi. To piękne samochody, ale nigdy bym tyle nie wydał. Mitsubishi Lancer Sportback, dla mnie jest równie piękny. Składany w Japonii, benzynowy, tyle elektroniki ile trzeba nie za dużo nie za mało, pojemny.Cała ta rozmowa zaczęła się od tego że chciałem się pochwalić jaki jestem oszczędny i trzymam mój 16 letni samochód w garażu żeby mi służył jeszcze kilka lat, a skończyło się na Audi A7 :). Żona by się ze mną rozwiodła i rodzina wydziedziczyła za głupotę gdybym kupił w salonie A7, ale każdemu posiadaczowi gratuluję.

20.09.2026 10:01
17.9
odpowiedz
szatan
73
Generał

Soulcatcher Domu nie zamierzam budowac, wystarczy ze kolega wlasnie skonczyl. Szkoda zdrowia. Mi sie podobaja takie stare kostki z lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych. W cos takiego bym celowal, ale warunek to garaz, bo dom bez garazu to nie dom. Dlatego pytalem o pojemnosc garazu, bo moj obecny samochod jest duzy. Moze to kolejny objaw starosci...? A nie, to nie ten watek ;)

20.09.2026 13:08
Soulcatcher
17.10
odpowiedz
Soulcatcher
297
Dawnwalker
MAX

szatan Wydaje mi się że jak kupisz dom, to podczas zakupu wybierzesz taki w którym będziesz mógł rozbudować, powiększyć garaż, lub po prostu zbudować go od nowa. Ale ogólnie bardzo dobrze myślisz, bo garaż często jest większym problemem niż sama przestrzeń mieszkalna.
Jak już jestem takim specjalistą od garażu, to szczególnie w mieście nie szedł bym w garaż pod domem, na poziomie piwnicy, bo to tylko kwestia czasu gdy cię zaleje. Drugim poważnym problemem jest zima, jak masz stromy zjazd to nie wyjedziesz po lodzie. Idealny garaż moim zdaniem powinien być na poziomie gruntu.

post wyedytowany przez Soulcatcher 2026-09-20 13:09:52
21.09.2026 13:12
17.11
odpowiedz
szatan
73
Generał

Soulcatcher garaz w piwnicy i bardzo stromy zjazd to tez domena tych starszych domow, a taki odpada ze wzgledow o jakich wspomniales. dzieki za potwierdzenie moich przypuszczen co do rozmiarow starszych garazy.
a wracajac do tematu, to wlasnie w aplikacji bankowej policzylem telefony (historia zaufanych urzadzen). teraz mam dziewietnasty od 2017 roku ;D i chyba powinienem sie leczyc ;)

18.09.2026 13:37
18
odpowiedz
Benekchlebek
41
Senator

Auto średnio miedzy 4 a 10 lat. Tel co mw 2-3 lata, gpu mw co rok, procesor podobnie jak auto

18.09.2026 13:42
Solnica
19
odpowiedz
Solnica
167
Lord Vaako

GRYOnline.pl

telefon trzymam do czasu aż go przestaną uaktualniać (security), mój obecny ma 5 lat
samochód, to tak patrząc wstecz, co 10 lat :-)

18.09.2026 22:27
Narmo
20
odpowiedz
Narmo
48
nikt

Telefony wymieniam albo, jak są mocno stare, albo jak się zepsują. Na obecnego iPhona 16 Pro przesiadłem się z iPhona XS bo tamten przestał dostawać aktualizacje, ale działa do tej pory i czasami z niego korzystam.
W wypadku samochodów sprawa jest podobna z małym wyjątkiem najnowszego. Potrzebowaliśmy dwóch samochodów, więc najnowszy (XC60) został kupiony, kiedy poprzedni (V60) był jeszcze całkowicie sprawny (i ciągle jest). V60 zostało kupione, bo S60 spłonęło podczas pożaru znajdującego się obok parkingu śmietnika.

19.09.2026 20:44
sonn
21
odpowiedz
sonn
100
Lubię gry!

Ostatni telefon miałem 4 lata. Dalej bym go użytkował, ale dostałem nowy w prezencie. Autem jeżdżę tak długo aż ktoś w rodzinie nie kupi nowego i mi nie skapnie nowe autko. Obecnym jeżdżę od 8 lat i pewnie z 5-6 jeszcze pojeżdżę.

19.09.2026 21:04
PanSmok
22
odpowiedz
PanSmok
275
Legend

Telefony co 3-4 lata. Zazwyczaj kupuje 1-2 letnie flagowce. Samochód - kupuję 2-3 letnie - powyżej 10 lat szukam nowego. Chyba że samochód zabawka - wtedy trzymam do bólu.

19.09.2026 21:39
ProTyp
23
1
odpowiedz
ProTyp
194
random

Od 10 lat mam jeden samochód i jak tylko pomyślę, że będę musiał się męczyć z januszami i sebixami żeby go sprzedać za jakieś grosze, to coraz bardziej mam wrażenie, że poczekam aż mi się po prostu rozpadnie.

19.09.2026 22:19
maly_17a
24
odpowiedz
maly_17a
184
Senator

Co do telefonu, to nie mam dużych wymagań. Ma chodzić parę appek i przeglądarki, nie gram na telefonie. Jak bateria przestanie mnie zadowalać, a np średnio się opłacało ją wymieniać, to brałem nowy. Ten mam ponad półtora roku, liczę na drugie tyle.

A samochód, muj borze, użeranie się z januszami na naszej scenie motoryzacyjnej to jest nieziemskie doświadczenie, aż na początku 25 roku wziąłem budżetową nówkę z salonu. Liczę, że takie 10 lat się nim pojezdzi, chociaz kto wie gdzie czlowiek bedzie za tyle lat, albo czy o dzika/sarnę nie walnie całki.
Swój poprzedni szrot z 2001 oddałem na złom, bo tak samo oszczędziłem sobie targowiska z januszami, a miał już wiele wad, szkoda było mojego czasu na oglądających, a jakimś bliskim znajomym to odradzałem. Moja kobita kiedyś sprzdawała stare, zardzewiałe punto za 1600, to przyjechał niepozorny dziadek, potem jeszcze wydzwaniał, kazał coś dopłacać, bo popsute i sądami straszył. :D

21.09.2026 00:48
Janczes
25
odpowiedz
Janczes
254
You'll never walk alone

zarowno w przypadku samochodu jak i telefonu trzymam do momentu az juz jest całkowicie niezdatny do jazdy (samochod) i uzywania (telefon).
telefon -> obecnie 3,5 roku. dziala poprawnie i nie zamierzam zmieniac. poprzedni mialem 5,5 roku.
samochod -> dostalem po Mamie 20 latka i sam korzystam z niego już 5 lat. pojawia sie coraz wiecej oznak ze to juz ten czas ale po miescie jeszcze starczy na dlugo. w trasy kupilem sobie 10 latka i mam go dopiero 2 tygodnie ;)

22.09.2026 08:51
Samuraj_Z_Bloku_Obok
26
odpowiedz
Samuraj_Z_Bloku_Obok
14
Centurion

Jak się ma działalność to używanie sprzętów dłużej ma mniejszy sens. Taki absurd dzisiejszych czasów. Stąd mam wrażenie że koncerny projektują samochody na czas trwania leasingu...

A ja sam używam raczej długo. Aktualny tel prawie 3 lata, a samochód ponad 6 lat (ma już 11lat) i na razie nie myślę o wymienie ani jednego ani drugiego ;)

post wyedytowany przez Samuraj_Z_Bloku_Obok 2026-09-22 10:09:30
Forum Forum Pytania i Ogłoszenia
Odpowiedz

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl