Gra kupiona tylko dla okładki
Zdarzyło się Wam?
Pudełko wyglądało świetnie na półce w sklepie, a w środku było rozczarowanie albo miła niespodzianka. Co to była za gra?
Blood II.
Fajna okładka, w dodatku kosztowała grosze (nie pamiętam ile, to były early 2000s), w dodatku sequel legendarnej gry.
No a okazała się straszną kaszaną, z okropnie nierównym poziomem trudności, gorszym level designem i feelingiem strzelania niż oryginał, który działał w 2.5D.