Dziwna przypadłość Foobara
Kłopot polega na tym, że przy próbie przerzucenia utworu na poprzedni, odtwarzacz się zatrzymuje, tak jakbym nacisnął Stop, a nie Poprzedni. Działo się tak w wersji 1.1.5, aktualizacja do 1.1.6 nie pomogła. Uprzedzając pytania, szukałem w googlach i nic mądrego nie znalazłem. Jakieś pomysły?
[edit]
Jeżeli to ma znaczenie, używam Win7 x64
Po tym jak napatrzyłem się na bugi w foobarze u jednego z moich znajomych mam tylko jedną radę - przesiąść się na winampa. Just saying
Na Winampie działałem od zawsze, niedawno przesiadłem się na Foobara, bo jest dużo lżejszy, bardziej podoba mi się działanie equalizera i nie potrzebuję tych setek pierdół wbudowanych w Winampa, dlatego powtórna przesiadka w grę nie wchodzi.
Foobar'a nie używam więc w temacie nie pomogę, ale skoro nie chcesz przesiadać się na Winampa (co mnie nie dziwi) to może wypróbuj Aimp2? Od kiedy zacząłem używać (wcześniej używałem właśnie Winampa) nie chcę zmieniać na nic innego. Ot dobry, prosty odtwarzacz. Ustawiasz sobie układ/skórkę tak jak ci pasuje i słuchasz muzyki. Zużycie procesora- 0%.
Dzieje się to też przy skrótach globalnych? Ja mam przypisane do klawiszy multimedialnych i cofanie działa idealnie. Wersja foo 1.0.1 - zresztą nie wiem po co miałbym aktualizować, skoro działa jak trzeba;)
Grish-> Próbowałeś reinstalacji, po uprzednim wyrzuceniu programu?
Ja też uciekłem od Winampa, ale na iTunes i powiem, że program mnie zadowala w 100%
Niestety nie moge Ci pomoc, bo nie mam takiego problemu.
Wpisuje sie tylko po to, zeby dowiedziec sie jakie to wielkie bugi ma Foobar? :)
Joshi --> Aimp'a znam, jak sobie z Foobarem nie poradzę to kto wie czy się na niego nie zdecyduję.
mav --> skrótów nie próbowałem, a z klawiszy multimedialnych mam tylko play/pauza i regulację głośności ;)
siwy --> a popatrz, rzeczywiście "nainstalowałem" na poprzednią wersję, bez deinstalacji starej. Spróbuję jeszcze tak.
[edit]
Po odinstalowaniu programu, usunięciu całej konfiguracji i zainstalowaniu go na świeżo problem ustąpił. Dzięki za naprowadzenie, temat do zamknięcia :)
Osobiście zdecydowanie preferuję wersję portable - nawet jeżeli korzystam z niej tylko na jednym kompie. Przede wszystkim uwalniam się własnie od takich problemów pozostających śmieci w systemie ;)
Ja tam jestem z winampem od wersji 1.x i jakoś nie widzę wad programu - ma wszystko czego wymagam od playera mp3. Jest przepakowany? Od tego jest opcja custom przy instalacji. Mój katalog z wm waży 10mb a player uruchamia się natychmiastowo.
Widocznie nigdy nie korzystałeś z AIMP2 ani Foobara. Jak się zacznie korzystać z któregokolwiek z nich to do Winampa już się nie wróci.
Więc darujcie sobie Winampowcy, ocena waszego playera na wielu portalach typu "dobreprogramy" np. świadczy sama za siebie.
Lol ja rozumiem jest trend - jest4em elo elo haker i nie korzystam z winampa wolę programy które wyglądają jak żywcem wycięte z dosa. A już mowa że dźwięk jest lepszy w winampie - hehe funy.
"Lol ja rozumiem jest trend - jest4em elo elo haker i nie korzystam z winampa wolę programy które wyglądają jak żywcem wycięte z dosa."
Ty widziales w ogole foobara na oczy?
"A już mowa że dźwięk jest lepszy w winampie - hehe funy"
Dzwiek nie zalezy od programu.
A winamp ma mnostwo brakow niestety, chocby nie synchronizuje ipoda.
Ale mi DOSowy wygląd odpowiada - ja potrzebuje mieć Play, Stop, nazwy piosenek i krzyżyk zamykający program.
Ty lubisz mieć skóreczki, okładaczki i program uruchamiający się 10 sekund - proszę bardzo. Mój foobar startuje poniżej 1 sekundy i mi to odpowiada. Ma korektor graficzny znacznie lepszy niż Winamp i wiele "wtyczek", dzięki którym gra lepiej (dekodery dźwięku np.) niż inne playery i jest wygodniejszy w obsłudze. I szybszy.
Rozumiem, że dla Ciebie Winamp to jedyny słuszny program, dlatego wciskasz go każdemu po kolei. Wątek jest o foobarze, a nie o Winampie.
wysiak
Dźwięk w seryjnym foobarze jest taki sam jak w AIMPie i Winampie - ale można przecież instalować inne kodeki dźwięku, dekodery itp. - większość tego nie robi wprawdzie, co nie zmienia faktu, że można.
wysiak:
"Po tym jak napatrzyłem się na bugi w foobarze u jednego z moich znajomych" i tak fobara miałem zainstalowanego - może z tydzień.
Nie synchronizuje ipoda! NIEMOŻLIWE od razu zmieniam winampa na inny program! To prawdziwy BRAK!
[14] Mój winamp ma taki sam wygląd jak wersja 1.x więc nie mam żadnych świecidełek. Rozumiem, że dla Ciebie Foobar to jedyny słuszny program, dlatego wciskasz go każdemu po kolei. Ale ja tu tylko twierdzę że nie miałem żadnych problemów nigdy z Wmp i dlatego polecam go zamiast foobara - skoro grish_em_all ma problem z foobarem.
Oczywiście, że brak - bo iTunes to taka sama krowa jak Winamp.
Jeśli można mieć wszystko w jednym programie zajmujacym 5 MB, to po co mieć Winampa + iTunesa, które w sumie zajmują 100+ MB , uruchamiają się wieczności i w niczym nie są lepsze od foobara?
Ech ;)
A foobar może wyglądać tak - tylko trzeba poświęcić 5 minut :)
http://foobar2000.pl/topic/4943-averia/
http://foobar2000.pl/topic/3068-fooava-105/
DanuelX -->
"Nie synchronizuje ipoda! NIEMOŻLIWE od razu zmieniam winampa na inny program! To prawdziwy BRAK!"
No uzyj tego, co tam masz miedzy uszami, i zastanow sie - jesli ktos tego potrzebuje, bo ma iPoda, to owszem, jest to duzy BRAK. Z winampem trzeba uzywac albo calkowicie juz beznadziejnego iTunesa, albo instalowac dodatkowy manager ipoda - z foobarem nie trzeba nic wiecej.
"Zresztą nie rozumiem całego hallo - winamp to jeden z wielu u mnie programów - jest dla mnie wygodny i poręczny i nic więcej. Sprzeczać to się mogę na tematy religijne i polityczne a nie o programy komputerowe - lol."
Alez nikt sie nie sprzecza - prostujemy tylko bzdety, ktore piszesz, zeby nie wprowadzaly innych w blad.
AloneInTheDark -->
"Dźwięk w seryjnym foobarze jest taki sam jak w AIMPie i Winampie - ale można przecież instalować inne kodeki dźwięku, dekodery itp. - większość tego nie robi wprawdzie, co nie zmienia faktu, że można"
Oczywiscie, ale w Winampie tez mozna. Te same, ktore sa pod foobara, ASIO na przyklad.
Zresztą nie rozumiem całego hallo - winamp to jeden z wielu u mnie programów - jest dla mnie wygodny i poręczny i nic więcej. Sprzeczać to się mogę na tematy religijne i polityczne a nie o programy komputerowe - lol.
moj winamp zajmuje 5mb (przy odsluchiwaniu 7-8), nie wiem co trzeba by bylo zrobic zeby zajmowal 100mb.... bawilem sie fubarem 0.9-cos i dla mnie byl to spory zawod, tyle osob go poleca a tak naprawde 'goly' fubar zajmuje tyle samo co goly winamp, w dodatku jest 50x brzydszy i ma mniej opcji. :)
po kilku godzinach wrzucania skorek i kombinowania - owszem wygladal niezle, ale zzeral pamieci tyle co firefox 3.6 z 20 otwartymi oknami, a awaryjnosc tego byla jak jakas niedorobiona beta amatorskiego programu. nie polecam.
Panowie grish_em_all w poście 8 napisał wyraźnie: "Po odinstalowaniu programu, usunięciu całej konfiguracji i zainstalowaniu go na świeżo problem ustąpił. Dzięki za naprowadzenie, temat do zamknięcia :)".
Po co robić off top'a i ciągnąc wątek którego główny temat dawno został zakończony? Każdy używa czego chce, obstaje przy swoim ulubionym programie i wiadomo że obstawać będzie. Niech tak zostanie, a jeśli już ktoś chce ciągnąć bezsensowną dyskusję to niech założy nowy temat typu "Winamp ssie" i tam będzie można spokojnie prowadzić wojnę fanboy'ów.