Diablo 3 - Hardkor - DRUŻYNOWO - maksymalizacja efektów współpracy

Forum Gry RPG
Odpowiedz
23.05.2013 09:39
1
odpowiedz
116
3 grosze

Diablo 3 - Hardkor - DRUŻYNOWO - maksymalizacja efektów współpracy

Cześć

Wątków o D3 powstało wiele, wiele jest również w sieci wszelkiego rodzaju "poradników" w odniesieniu do doboru przedmiotów i umiejętności dla wszystkich postaci. Dlaczego więc spamuję nowym?

1. Wspomniane dostępne informacje ZWYKLE dotyczą "egoistycznych" postaci z krótkimi wspomnieniami, na temat współpracy z innymi.

2. Dotyczą gry na "softcore" - czyli w trybie z nieskończoną liczbą żyć.

3. Opisy zakładają pełny dostęp do domu aukcyjnego.

Ostatnio pogrywam na hardcorze w drużynie, w której towarzysz broni nie zawaha się narazić "życia" w obronie pozostałych, a zbiorowa przeżywalność (a nie czas ubicia stworków) jest priorytetem - 10 minut młócki z bossem lub elitą to nie problem ;). Gramy wyłącznie MP10 i bez domu aukcyjnego (co nakłada dodatkowe więzy) - mamy TYLKO to co znajdziemy, wykujemy lub kupimy od kupców - klejnoty mamy takie jakie zrobi złotnik i na jakie starczy nam "kartek" ;).

Zaczęliśmy zwracać uwagę na umiejętności wymieniane w "poradnikach" jako "bezużyteczne", które przy zastosowaniu odpowiedniej taktyki zadziwiająco dobrze się sprawdzają.

Przykład - mnich współpracuje z łowcą demonów - łowca stawia pułapkę, w której centrum staje mnich - używając uderzenia cyklonu ściąga wrogów w pułapkę jednocześnie dodając obrażeń i lecząc towarzyszy runą kojąca bryza w powiązaniu z pasywem światło przewodnie - przyśpieszając eksterminację z włączonym powalającym podmuchem (najlepiej z cyklonami).

Niestety opisany przykład mimo skuteczności jest ryzykowny wna HC bez AH - można ściągnąć za dużo i zginąć zanim wrogowie padną (5 rannych wrogów wali równie silnie jak 5 "zdrowych")

OK - to staje się przydługie - proszę o komentarze - pomysły - uwagi - POWIĄZAŃ pomiędzy umiejętnościami poszczególnych klas, które przy zachowaniu przeżywalności pozwolą na efektywniejszą grę - przy założeniu BRAKU dostępu do zakupów w domu aukcyjnym.

(na oczywiste oczywistości oczywiście szkoda czasu - każdy chyba wie, ze mantra mnicha lub okrzyk barbarzyńcy pomaga drużynie - chodzi mi o taktyki bardziej subtelne)

Z góry dzięki za pomysły.

dopisek - nie pytam na forum battle.net, bo chodzi mi o świeże spojrzenie - "głupie pomysły" mile widziane ;)

23.05.2013 10:37
AIDIDPl
2
odpowiedz
AIDIDPl
194
PC-towiec

Granie na HC to wg mnie jest dobre dla kogoś kto ma dużo czasu. Nie wyobrażam sobie inwestowania czasem w postać, którą mogę stracić...

Ostatnio gram Czarownikiem, bez AH, normal przeszedłem na MP10, tylko problem miałem z Diablo. Teraz gram koszmar MP2, ale zamierzam podwyższyć poziom...

23.05.2013 10:40
Wooler
3
odpowiedz
Wooler
81
Konsul

Sam miałem zamiar zacząć grać w ten sposób, ale czy warto i da się grać samemu? Bardziej się wtedy sprawdzają postacie zasięgowe czy walczące wręcz?

AIDIDPl - ja strasznie lubię takie tryby, bo sprawiaja, że się bardziej wczuwa (no, chyba, że zbyt krótka trwa taka jednorazowa gra). Dlatego choćby strasznie podobał mi się tryb Ironman w nowym X-comie.
Tak btw, działał ten starter HotSa?

23.05.2013 10:53
4
odpowiedz
116
3 grosze

Przeszedłem normal solo HC MP10 noAH wszystkimi klasami - sklepałem wszystko co wyszło (tzn. nie opuściłem żadnej elity) najważniejsze dla początkującego to:

1. witalność ponad dps,
2. jeśli jest ciężko - uciekaj ZANIM będzie ciężej - zawsze z zbadany teren,
3. poznanie słabych stron klas i wiedza kiedy uciekać (tzn. walczyć wycofując się)
4. badanie całej mapy - (patrz punkt 2.) - chodzi też o doświadczenie - aby nie wychodzić na bossa zbyt słabym

Wyżej niż normal gram w drużynie.

MP10 na normalu i koszmarze z domem aukcyjnym to bułka z masłem i eksterminacja biednych wrogów - na piekle można już zginąć bez względu na sprzęt przy pechu, nieuwadze, brawurze lub złej ocenie sytuacji.

Solo - najłatwiej szamanem z templariuszem, psami i bestią. Najtrudniej łowcą demonów (audiencja u cesarza i węże w piwnicy Alkarnus).

Ale może ktoś rzuci coś bardziej na temat współdziałania ...

dopisek:

Nie wyobrażam sobie inwestowania czasem w postać, którą mogę stracić...
A inwestujesz czas w piksele na ekranie i klikanie w nie ;) Niektórych bawi dochodzenie do 100 paragonu (i dobrze), a niektórych bawi granie z możliwością utraty postaci i wszystkiego, co się z tym wiąże (i też dobrze).
Dla każdego coś miłego!

23.05.2013 11:30
AIDIDPl
5
odpowiedz
AIDIDPl
194
PC-towiec

Wooler ---> HotS nie ma jeszcze startera, jest tylko wersja testowa z limitem i jak zobaczyłem że mam ściągać 7GB, żeby się pobawić 7-8 godzin to dałem sobie spokój. Tyle godzin mi by się ściągało z internetem 2MB...

Forum Forum Gry RPG
Odpowiedz

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl