czy pojdzie mi battlefield 3 bez zacinania sie?
tak wyglada moja maszyna : ati radeon hd 6750 1GB(odpala alana wake, crysis 2, nfs the run, mw3, skyrim na ultra)
2GB Ram ddr2, intel core 2 duo extreme 2.84GHZ, czy odpali bf3 chocby na low bez zacinania sie?
Na low powinno pójść (łącznie z małą roździelczością), ale wyżej raczej nie wyrobi.
Skoro odpala alana wake, crysis 2, nfs the run, mw3, skyrim na ultra to BF3 odpalisz na wysokich w przyzwoitej rozdzielczości.
Ja bym Ci powiedział, że nawet ma medium pograsz w stałych 30fpsach (pewnie i więcej, ale te 30fps masz jak w banku), specem super nie jestem, ale BF3 ma dobrą optymalizację. Sam gram na medium, raz, że fpsy są powyżej 50ciu, dwa, dużej różnicy między medium a ultra nie ma, największa różnica jest między low a medium.
ustawienia grafiki sa na auto, gdzie wszystkie sa wysokie, chodzi na 25fpsach i nie tnie sie ani troche
chodzi na 25fpsach i nie tnie sie ani troche
coś tu się wzajemnie wyklucza, albo może po prostu masz małe wymagania
IMO 25fps to żadna płynność a już na pewno nie w dynamicznej strzelance.
Zejdź do średnich detali i zobaczysz, że będzie się grało o wiele lepiej.
IMO 25fps to żadna płynność a już na pewno nie w dynamicznej strzelance.
dynamiczne filmy akcji mają 25 fpsów, więc nie rozumiem czemu w grach potrzebne by było więcej :)
tak pecet007 dynamiczny film ma 23-25 fps to prawda i ogląda się go płynnie ale gra to co innego, dla mnie poniżej 28-30 fps to nie gra
Weteran gracz --> Jakim cudem wyciągasz na swoim laptopie takie kosmiczne wartości jak 30+ fps?
hehe dobry dowcip Narmo ,ciekawe w jakim wieku jesteś że błyszczysz taką inteligencją na tym forum
O ile w singlu spokojnie wystarczy te 25<fps, to w multi różnica między 25 a 50 jest jednak olbrzymia. Sam gram na maxa w multi z teksturami na średnich i śmiga 40-50fps ale byłem zmuszony zmniejszyć jakość grafiki, bo w ostatniej rundzie była taka zadyma że momentami spadało do 10fps.... :/ (co chwila ginąłem przez to bo nie zdążyłem "wycelować" i zgon).
dlatego stałe 30 fps to minimum, na laptopie normalka że przy ostrej zadymie fps troche spadają ale jak się ma dobrze złożonego kompa a nie gotowca z tesco to choćby się nie wiadomo co działo na ekranie fps nie ma prawa spaść do granic widoczności płynności ludzkiego oka że tak powiem