Czy Discord dobija kulturę forumową?
Proces ten zaczęły social media a ostateczny cios wydaje się wyprowadzać Discord.
Kiedyś, jak miałeś problem z grą albo szukałeś ciekawych teorii, wchodziłeś na forum, szukałeś wątku i miałeś wszystko czarno na białym. Dzisiaj? "Wbij na naszego Discorda!". A tam - tysiąc kanałów, spam, chaos i brak możliwości wyszukiwania czegokolwiek w Google. Informacje o grach żyją teraz 15 minut i znikają w czeluściach chatu. Czy za 5 lat będziemy jeszcze mieli jakiekolwiek trwałe społeczności, czy tylko tymczasowe grupy do wspólnego czatowania?
Nigdy nie zdarzyło mi się szukać jakieś informacji, albo rozwiązania problemu przez Discorda. Pierwsze słyszę.
Nie wiem czy discord bo kompletnie nie leży mi taka forma ale Twitter na pewno dobija fora.
A myślałem że tylko ja jestem taki ograniczony umysłowo, bo nigdy nie miałem do czynienia z disco kordem.
Większym zagrożeniem dla forów są AI które odpowiadają na większość pytań, które kiedyś ludzie zadawali na forach.
Ale skoro fora i blogi przeżyły już masowy odpływ ruchu do social mediów, to myślę że te co pozostały są odporniejsze na kolejne wstrząsy, a może nawet będą przeżywać mały renesans (tak jak blogi mają od paru lat np. w formie substacka).
Discord to mimo wszystko jednak bardziej rozbudowany mIRC, ale siłą rzeczy jednak oparty na generowanie ruchu (i szumu), a nie na to żeby poświęcić czas na dłuższą bardziej składną wypowiedź, więc to nie do końca jest konkurencja.
Discord, Reddit, Facebook... do wyboru to koloru, co g...o, to lepsze. :(
Kiedyś internet, w dużej mierze dzięki forom, był skarbnicą wiedzy, teraz to szambo pełne g...a i baitów. Z filmów YT i komentarzy pod nimi można coś jeszcze wyłuskać, z Reddita - zależnie od tematu - też, ale to nie to samo... A spróbuj o coś zapytać nie wstrzeliwszy się w peak oglądalności i nie przyciągając jakimś baitem...
Nie, to po prostu zwykła ewolucja. Internet stał się zbyt masowy, a teraz mierzy się z jeszcze większym problemem jakim jest prawdziwy szturm treści niepochodzących od człowieka. Ludzkość zatoczyła koło i znów woli spędzać czas w sieci dyskutując w mniejszych i bardziej zamkniętych grupkach, mając pewność, że dyskutują oni z człowiekiem, a nie ze stadem botów.
Discord jest zamknięty i daje poczucie bycia w społeczności. Dla mnie to nadal zwykła aplikacja do łączenia się na granie online, ale wiem, że dla większej części stał się nowym medium społecznościowym, a znajomości stamtąd nieraz wyszły po za sferę wirtualną.
A więc spełnia to samo zadanie co fora za dawnych czasów. Z taką różnicą, że nikt nie znajdzie treści, które wypisywałeś 15 lat temu.