Bawi się ktoś okularami ala TV 173 cale?
Jakiś czas temu myślałem kupić okulary udające wielki ekran ale w recenzjach było jeszcze sporo wad.
Ostatnio oglądałem Pisarskiego i z tego co mówi usunięto większość problemów w modelu VITURE XR Beast. Ma ktoś podobne? Jak się sprawują? Te konkretnie na google ma dużo opinii z różnych sklepów i średnią 4.9
https://www.mediaexpert.pl/gaming/pokoj-gracza/okulary-ar/okulary-viture-xr-beast-rozmiar-l
Do tego jest jeszcze stacja dokująca. Chyba żeby konsoli podłączyć też
https://www.mediaexpert.pl/gaming/akcesoria-do-konsol/pozostale-akcesoria/stacja-dokujaca-viture-pro-mobile-doc-pro-mbdk-blk
Same okulary mają tylko port USB-C, więc jeżeli urządzenie nie możliwości przekazywania video w ten sposób, to będzie potrzebna dodatkowo ta stacja dokująca. W PC różnie z tym bywa (zazwyczaj przez USB-C obraz nie jest przesyłany), ale w laptopach, telefonach i tabletach to teraz standard raczej. Nie wiem, jak z konsolami przenośnymi.
Jeżeli planujesz więc podłączyć pod to większość PC, albo "duże" konsole jak XBOX czy Playstation, to stacja będzie wymagana.
Mam XReal One i nie wyobrażam sobie grania inaczej niż przez te okulary. Robię to tak, że na S25 mam zainstalowaną appkę Moonlight. Łączę się ze streamerem PC o nazwie Sunshine i gram nma nich bnędąc w dowolnym miejscu na ziemi łącząc się ze stacjonarnym PC. Największa ich zaleta to skalowanie obrazu z 2D na 3D w czasie rzeczywistym i nie jest to sztuczna głębia. Materiał autentycznie może być pisany pod 2D, a w tych okularach materiały takie wyglądają lepiej niż np taki Avatar pisany stricte pod 3D. Rewelacja. Do tego omżliwość zakrzywienia ekranu na 3 sposoby, 4 rodzaje głębi 3D i 3 rodzaje samego stereoskopowego 3D. Możliwość włączenia pełnego AR lub zaciemnienia ekranu przez efekt sali kinowej. Możliwość zakotwiczenia ekranu w przestrzeni, lub ustawienia smooth follow (poruszania się ekranu za użytkownikiem) na 2 sposoby: albo ruch jest płynny, co daje trochę głupie uczucie, albo ustawienia SF mechanicznego, że ekran podąża za użytkownikiem stopniowo. Fajna jest też opcja wypoziomowania ekranu, ustawienia dowolnej odległości i dowolnej przekątnej (nawet 600 cali). Co więcej, te okulary mają największą zaletę. Tworząc profil w Sunshine mamy w nim specjalne ustawienia kodeka NEVC. Dzięki temu nawet po włączeniu generatora klatek x6 nie jesteśmy w stanie odczuć laga (tylko trzeba dodatkowo włączyć NVidia Reflex + Boost by to działało). Mamy wtedy wrażenie, że mamy taki sam Input Lag co na natywnym monitorze/TV/projektorze. Dzięki temu posiadając zaledwie RTX'a 5060 TI (koniecznie w wersji 16 GB, gdyż na 8 to zwyczajnie nie działa) możemy grać we wszystko, co istanieje w 4K 60 FPS z DLSS ustawionym na poziomie Quality. Nie znalazłem ani jednej gry, w której na takich ustawieniach nie trzymało mi stałych 60 fps-ów. Rewelacja. Pod koniec roku zmienię je na model PRO lub inny model, który całkowicie już niweluje efekt kwadratu przez olbrzymie pole widzenia, choć X Real One to już jest niemal to, ale jednak miejscami efekt kwadratu w trybie Body Anchord (zakottwiczenia obrazu w przestrzeni - tryb 3DoF) czasem występuje, ale jeśli ustawimy od siebie odległość na poziomie 4m i właczymy tryb 21:9 to i jego nie widać.
Co do Twojegoo pytania - tak, da się podłączyć okulary pod konsolę, ale przewodowo. By grać na konsoli w pełnej krasie z włączonym HDR, należy kupić specjalną kartę do PC i stremować sobie obraz z konsoli na PC, dzięki czemu połączymy się z samą konsolą przez Moonl;ight i nie musimyu koniecznie używać Dual Sence'a, tylko wystarczy najtańszy bezprzewodowy pad do telefonu. Oczywiście możemy to zrobić bez kupna takiej karty (jej koszt to około 600-650 zł), ale wtedy mamy rozdzielczość 1080p max i brak trybu HDR. Natomiast granie po przewodzie to bezsens. Jedyny przewóds, jaki powinien być w nich wykorzystany, to ten od samch okularów pod tel, gdyż tego i tak zawsze przy sobie. Natomiast kupno długiego kabla z USB-C do PC/konsoli, to uwiązanie rodem z pierwszych gogli VR. Co więcej - złącze USB-C w PC nie posiada w sobie DP Alt Mod, rzez co i tak nie będziemy mieli obrazu, gdyż wymagany jest standard USB-C min typu 3.1. Dlatego też musimy mieć telefon flagowy. Np Iphone to minimum 15 PRO Max, gdyż niższe modele nie mają USB-C. Z Androidem jest dużo lepiej przy czym nawet tegorocznej Samsungi Galaxy (np A53) kosztujące ponad 2000zł takowego złącza nie mają. Musimy mieć Galaxy od S9+ w górę i tylko eS-ki. Warto o tym pamiętać.
A nie taniej kupic Quest 3 i po virtual desktop albo tym programem od meta po wifi ?Albo Pimaxy jak musi byc oled. W trasie ogladalem na moich quest 3 filmy. W domu to jednak wole na oledzie tv. W kazdym razie Pimaxy rozdzielczoscia zjadaja te okulary do ogladania. No i fovem. Dodatkowo mozna ich uzywac do grania.
Ale po co ktoś chciałby iść w tych okularach do biedronki?
Szczerze mówiąc to zastosowanie wydaje się bardzo wąskie. Fizyczny porządny ekran będzie zawsze lepszy. Mobilność nie jest zbyt przydatna poza bardzo rzadkimi wypadkami. Jak gram w gry to jestem w domu, to samo z oglądaniem filmów więc po co mi okulary jak mam lepszy fizyczny ekran? Może przydatne jak jesteś w samolocie żeby obejrzeć film? No ale jak często lata się samolotem.
I mówię to jako posiadacz Questa 3. Virtual Desktop był fajnym gadżetem, ale teraz z tego nie korzystam w ogóle. Oczy się męczą, musisz być pod kablem przy dłuższych sesjach i tak, bo nawet z dodatkową baterią nie trzyma długo. Z tego co widzę to te okulary nie rozwiązują żadnych z tych problemów poza tym że pewnie są wygodniejsze.
Najtaniej jednak masz tutaj i tu kupisz je za 2 tysie
https://erli.pl/produkt/okulary-ar-xreal-one-pro-rozmiar-l,338217621?xid=1jTJp5ODSEG1PPK-wwGU4pL6-PQm2PYpQqBVyhm_nNnzR4nejZXTPczbI-Iv02OpAD28KLuzc4ppEb76wz6I5FSneGpRnGS-bQaB6Vp3XyfFAA&xidv=3&gad_source=1&gad_campaignid=22796454685&gclid=Cj0KCQjw6_HSBhCpARIsANvVltZ85mcroFadabavihFUubLDHQ05Y0fMLFITmsNcdXOEN44RvQ_fnRoaAu9MEALw_wcB

I jeśli już to chyba kupić w normalnym elektro bo ten co podałeś za przykład ma tragiczne opinie
Nie wiedziałem nawet, że takie coś istnieje. Ciężko jest w sieci znaleźć jakieś niesponsorowane materiały, ale szczerze mówiąc to nie zachęca:
https://youtu.be/t6WO8I6ryPA?si=ybENJ8rT9LCrj43y
https://youtu.be/JF4pVsatK_Q?is=R_Qb-chBjcsYVCp9

Nie wiem kto to jest Pisarki, ale dla mnie ktos kto pisze, ze material nie jest reklama, a zaraz pod spodem daje link afilicajny do produktu omawianego na filmie ma zerowa wiarygodnosc. Zreszta 99% "tech" kanalow na YT w ten sposob dziala.
Uwaga uwaga. Napiszę Wam teraz krok po kroku jak zmienić te okulary w Gogle VR i nie musicie kupować Meta Quest 3 bo na okularach, gdzie macie 57 stopni pole widzenia, nie widać w ogóle tych ramek i nie zobaczycie najmniejszych różnic między Meta Qquest 3 a tymi okularami. Natomiast jeśli pole widzenia Waszych okularów ma np 50 stopni (lub mniej np w modelu Air 2/PRO gdzie mamy tylko 46 stopni, ramka niestety będziejeszcze bardziej widoczna i potrzebujecie dodatkowo urzadzenie o nazwie Beam lub Beam PRO), możecie mimo wszystko widzieć efekt ramki przy końcówkach ekranu ale VR będzie takie same. To niestety spowoduje, że będzie efekt troszeczkę gorszy niż na prawdziwych goglach VR, ponieważ efekt będzie nawet gorszy, niż efekt lornetki, ale jak najbardziej będzie to użyteczne. Dlatego polecam do tego rozwiązania tylko i wyłącznie okulary które mają 57 stopniowe pole widzenia . Oto moja instrukcja krok po kroku, jak zmienić te okulary w Gogle VR
Krok 1: Przygotowanie połączenia i streamingu przez Moonlight
Włącz aplikację Moonlight na urządzeniu klienckim w sypialni i połącz się ze swoim PC.
Wybierz po prostu strumieniowanie głównego pulpitu lub bezpośrednie uruchomienie aplikacji z grą w 120Hz. Moonlight przechwyci ten czysty sygnał wideo i wyświetli go w okularach. Obraz z gry zacznie generować się bezpośrednio w systemie.
Krok 2: Konfiguracja Driver4VR jako głównego sterownika (niestety - jego koszt na Steamie to 83zł)
Uruchom na PC program Driver4VR, który w pełni zastępuje dawne, skomplikowane rozwiązania i przejmuje całkowitą kontrolę nad środowiskiem VR.
W sekcji śledzenia głowy (Head Tracking) wskaż odpowiedni profil wirtualnego trackera pobierający dane z okularów – dzięki temu Driver4VR sam zajmie się prawidłowym formatowaniem obrazu trójwymiarowego, co trwale eliminuje problem czarnego ekranu i pozwala na bezproblemowe uruchomienie każdej gry bez konieczności ręcznej edycji plików systemowych.
Sparuj kontrolery bezprzewodowo (np. przez Bluetooth) ze swoim komputerem PC lub urządzeniem klienckim przy łóżku.
W sekcji urządzeń wejściowych programu (Hand Tracking) wskaż swój podłączony gamepad. Oprogramowanie automatycznie przypisze fizyczne gałki, przyciski i triggery do standardu kontrolerów VR, tworząc profil wirtualny dedykowany dla okularów. Dzięki temu program sam emuluje osie analogowe i przyciski pada tak, aby SteamVR widział go jako pełnoprawne kontrolery ruchowe dłoni.
Krok 3: Uruchomienie środowiska SteamVR i start gry
Kliknij przycisk aktywacji (Start/Inject) w programie Driver4VR, aby wstrzyknąć wirtualne sterowniki.
SteamVR wystartuje teraz czysto w tle – na ekranie monitora wystarczy przejść przez prosty kreator konfiguracyjny, a w oknie SteamVR zobaczysz poprawnie wykryte i świecące na zielono ikony gogli oraz wirtualnych kontrolerów ruchowych.
Uruchom grę VR na komputerze (np. Beat Saber). Gra od razu odpali się z poprawnym formatowaniem 3D, obraz włączy się w okularach samoczynnie, a całe środowisko będzie idealnie reagować na ruchy Twojej głowy oraz dłoni emulowanych przez pad.
Tutaj jeszcze opiszę, jak to wygląda w trybie Roomscale, gdyż owszem - ekran mamy zakotwiczony przed sobą, ale podłogę już nie i kiedy będziemy chcieli się fizycznie schylić, nasza fizyczna podłoga w mieszkaniu zrobi niestety to samo.
W grach takich jak Half-Life: Alyx problem z podnoszeniem rzeczy z ziemi praktycznie nie istnieje. Twórcy gry genialnie to przewidzieli i dali graczowi tzw. „Rękawice Grawitacyjne” (Russells). Kiedy stoimy lub leżymy, a przedmiot jest daleko na wirtualnej podłodze, nie musimy fizycznie schylać się do samej ziemi. Wystarczy, że wyciągniemy rękę z emulowanym kontrolerem w stronę przedmiotu, klikniemy i szarpniemy nadgarstkiem, a przedmiot sam przyleci do naszej dłoni. W większości nowoczesnych gier VR ta mechanika przyciągania działa idealnie i ratuje sytuację.
Problem pojawia się w grach, które wymagają podejścia ręką do samej ziemi lub gdy wirtualna podłoga w grze wygeneruje się na wysokości naszego fizycznego materaca, przez co wirtualne przedmioty „zapadną się” w łóżko. Ponieważ okulary same z siebie nie pozwalają na dotykową kalibrację wysokości, w takich grach trzeba ratować się dwiema rzeczami:
Opcje wewnątrz gry (Tryb Siedzący): Wiele gier VR posiada w menu opcję Seated Mode (Tryb Siedzący) lub suwak Crouch/Height Offset (Wysokość/Przesunięcie). Po jej włączeniu gra automatycznie sztucznie unosi wirtualny świat do góry lub pozwala nam przypisać jeden przycisk na kontrolerze do „kucania” i „wstawania”, dzięki czemu wirtualne dłonie mogą dosięgnąć ziemi bez naszego fizycznego ruchu.
Zanim położymy się do grania, możemy w programie OpenTrack lub w ustawieniach środowiska SteamVR zresetować pozycję centralną (funkcja Center). Kiedy leżymy wygodnie, klikamy skrót klawiszowy, a system przyjmuje tę pozycję jako domyślny poziom oczu, sztucznie obniżając lub podwyższając wirtualną przestrzeń wokół nas tak, aby pasowała do naszej aktualnej pozycji.
Kiedy spojrzymy głową w dół, wirtualny ekran i całe otoczenie VR obrócą się prawidłowo – zobaczymy swoje wirtualne ciało i podłogę gry pod sobą. Dzięki powyższym cyfrowym sztuczkom świat gry będzie przesunięty w taki sposób, że wirtualna podłoga znajdzie się w bezpiecznej odległości od naszych rąk, a mechanika przyciągania przedmiotów załatwi resztę. ☺️
Gdybym byl zafiksowanay na oled to bym kupil okulary sony vr 2 i adapter umozliwiajacy podlaczenie do pcta. Bo te okulary maja 1 ficzer, ktory brakuje mi w moich quest 3. Czyli sledzenie oczu co ma kapitalne znaczenie dla fps w grach. No i tez maja tryb kinowy bo w koncu to okulary Sony., ale podobno nie powala. No, ale jak pisalem dla mnie to pomijalne bo tryb kinowy do taki bajer dla mnie, a nie must have funkcja.
Zakładasz, że poza ścisłym środkiem jest „mydło”, co jest domeną starszych soczewek. W wersji Pro z optyką pryzmatyczną X-P Prism i polem widzenia 57 stopni sweet spot pokrywa praktycznie cały obszar wyświetlacza. Ostrość od krawędzi do krawędzi jest tam na tak wysokim poziomie, że czytanie małych wskaźników czy zegarów w symulatorach jest bezproblemowe.co do PPD: to kluczowy argument, który całkowicie obala Twoją teorię o braku możliwości odczytania instrumentów w symulatorach. Okulary z matrycami Micro-OLED mają znacznie wyższy wskaźnik PPD (pikseli na stopień) niż Meta Quest 3. Oznacza to, że zagęszczenie pikseli jest większe, a tekst i małe cyfry na desce rozdzielczej w samolocie czy samochodzie są ostrzejsze i bardziej czytelne niż na Quest 3, gdzie przy asferycznych soczewkach wciąż widać delikatną siatkę pikseli.
Meta Quest 3 ma PPD na poziomie zaledwie około 25.Batomiast XREAL One Pro poodobnie jak moje bez PRO już 42-49, choć w modelu moim bez PRO w nazwie różnicę robi optyka i pole widzenia – w moich okularach przez węższe 50 stopni i widoczne ramki sweet spot na krawędziach wydaje się gorszy, podczas gdy wersja PRO posiadając 57 stopni dzięki pokryciu całego obszaru szkieł powoduje, że ostrość i SS są autentyczne względem parametrów na papierze. 😉
Edit - poprawiłem jedną ważną rzecz w tej odpowiedzi, bo wprowadziłem Cię nieco w błąd. Teraz tekst jest poprawny :)
Zapomniałem w tym wszystkim napisać najważniejszego i niestety bez tego ani rusz. Potrzebny nam jeszcze jeden program i niestety jest on płatny, bo kosztuje 83zł. Chodzi o ten program https://store.steampowered.com/app/1366950/Driver4VR/
Coo więcej - dzięki temu programowi nie potrzebujemy Opentrack. Dlatego edytowałem instrukcję i skróciłem ją najbardziej i najprościej, jak się da
PS - pamiętaj, że w przeciwiensatwie do Ciebie ja miałem styczność z prawie wszystkimi headsetami VR będącymi na rynku, podobnie jak i z okularami XR. Ty natomiast miałeś dwa headsety VR na krzyż i na tym się końcvzy Twoja wiedza, Nawet nie wspomnę o fakcie, że jestem niemaqlże pewny, że nie wiesz, jak grać w nich w stereoskopowym 3D w tradycyjne gry nonVR (mówię o headsetach VR), albo jak wyświetlić obraz filmu VOD w przeglądarce internetowej. Ba, pewnie nawet nie wiesz, że środowisko SDK nie przepuszcza takiego obrazu przez PC, które jest przepuszczane przez streaming WIFI 5Ghz. W związku z czym jakim prawem wypowiadasz się o okularach, które nawet nie wiesz, do czego zostały stworzone ?
Nie rozumiem czegoś takiego, skąd to się bierze.
PS - i muszę Cię rozczarować, AI w takich sprawach często się myli, więc byłbym tak samo jak Ty hipokrytą, gdybym zaufał w tej kwestii AI, pomimo iż Avisona jest odpowiednio trenowana i korzystam z niej na co dzień.
Najważniejsze ich zaleta jest taka, że mogę grać w dowolnym miejscu na Ziemi ze swojego PC będącego w domu. Jakość obrazu naprawdę w ogóle nie odbiega od tego telewizora OLED i powie Ci to każdy recenzent. Natomiast okulary nie dość, że mogą udawać VR (choć nie po to je kupiłem), to mają dwie największe zalety:
1 - stereoskopowe 3D działa na nich we wszystkim, co istnieje, wliczając w to przede wszystkim materiały, który nigdy nie były tworzone z myślą od 3D, w tym niemal każda istniejąca gra
2 - TV i PC mam w salonie, Natomiast ja wolę sobie leżeć w łóżku w sypialni wtulony w swoją kobietę i tam sobie w coś grać i oglądać filmy, a żadne inne urządzenie (poza ciężkimi goglami VR, gdzie zawsze widać Screen-Door-Effect) mi tego nie zapewni
No i tyle zachodu zeby miec obraz gorszy niz telewizor? Nie rozumiem w jakiej sytuacji ten produkt jest lepszy niz zwykly ekran. Fajna ciekawostka, ale do uzytku na codzien lepiej kupic po prostu dobra TV.