Miśku, pomyśl, to prosta konsekwencja wejścia USA na wenezuelską ropę, która jest zwyczajnie zabezpieczeniem kredytu - To jest proste jak budowa cepa, nie możesz spłacać kredytu darmową ropą, ale możesz ją sprzedać pod nadzorem USA - a gdyby próbowali oszukać Caracas, to PDWsa przestanie ją zwyczajnie wydobywać - Ale tak nie będzie, Bo USA chce tam zostać na stałe, poddać reżim ewolucji, związać gospodarczo i najważniejsze wywalić ruskich i chiny, pogrążyć Kubę oraz co jest wisienką na torcie pozbawić dostępu do niemal darmowego strategicznego surowca o ogromnych złożach i pozbawić ich ponad 112 mld dolarów pożyczonej kasy Maduro.
To jest proste jak budowa cepa. Wy tego nie widzicie, bo robi to administracja Trumpa - gdyby to był Biden, to by się wam oczy otworzyły, a tak, logikę macie zaślepioną nienawiścią do człowieka z żółtą twarzą
Dzięki "wspaniałemu" Trumpowi, ludzie w Wenezueli wkrótce zaczną bać się wychodzić z domów, bo nie tylko gangi zaczynają opanowywać kraj, ale też obecny reżim, któremu pomarańczowy tak bardzo pomógł, by móc dobrać się do ropy, zaczyna coraz bardziej represjonować obywateli.
Dziennikarze portugalskich i brazylijskich mediów donoszą, że sytuacja w Wenezueli po pojmaniu przez siły USA prezydenta Nicolasa Maduro staje się chaotyczna. Wskazują, że do głosu coraz częściej dochodzą tam grupy przestępcze, w tym złożone z osób związanych z reżimem.
"Gangi poczynają sobie coraz śmielej od czasu ujęcia Nicolasa Maduro i kontrolują już niektóre obszary Wenezueli" - przekazał brazylijski portal Tela, dodając, że organizacje przestępcze "przejmują kontrolę nad terenami miejskimi i drogami, narzucając swoje zasady oraz wymuszając haracze". Serwis odnotował też nasilające się w kraju represje ze strony służb bezpieczeństwa wobec opozycjonistów, a także zwykłych mieszkańców Wenezueli. Według portalu Tela, dochodzi m.in. do systematycznych kontroli obywateli i konfiskowania telefonów komórkowych.
https://tvn24.pl/swiat/wenezuela-media-w-kraju-do-glosu-dochodza-gangi-st8837425
Okazuje się, że najpewniej Trump otrzyma jednak Nobla. Co prawda nie od Komitetu w Oslo a od Machado ale chyba nikt nie ma wątpliwości w jaki sposób będzie to przedstawiać.
https://www.theguardian.com/world/2026/jan/09/trump-venezuela-leadership-meeting-opposition-machado
Czyli moja racja najmojsza :)
Amerykanie zostają, będą inwestycje, reżim idzie na ustępstwa, uwalniają więźniów politycznych i będzie musiał podzielić się władzą w pokojowy sposób bez obaw o własne głowy, kasa będzie z ropy i nie będą musieli jej wpłacać ruskim i chińczykom.