Absurdalne zasady, których przestrzegasz
Większość (każdy?) z nas ma jakiś niedorzeczny rytuał, którego trzyma się z dziwnym uporem. Np. obligatoryjna przekąska podczas oglądania filmu, ustawianie głośności wyłącznie na parzyste liczby czy zasadę, że nie siadam na świeżo zwolnionym ciepłym miejscu w autobusie :P
Jaki jest Twój zbędny nawyk?