Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
17 maja 2004, 12:58

autor: Derlyn

Anarchy Online: Alien Invasion - zapowiedź

Alien Invasion to trzeci, oficjalny dodatek do niezwykle popularnego i uhonorowanego licznymi nagrodami MMORPG Anarchy Online. Tym razem mieszkańcy planety Rubi-Ka będą musieli stawić czoła inwazji obcych, którzy ich zaatakują...

Ten tekst był przygotowany przed premierą gry.

Artykuł powstał na bazie wersji PC.

W świecie MMORPG, Anarchy Online jest dość rzadkim zjawiskiem. Podczas gdy inne firmy poszły drogą smoków, elfów, mieczy i czarów, FunCom wybrał inną ścieżkę. Rzucił nas na planetę Rubi-Ka, 30000 lat w przyszłość, gdzie korporacja Omni prowadzi wojnę przeciwko buntownikom związanym w Clanach.

Naturalnie świat science fiction pełen jest obcych ras, prawda? Nie jacyś tam „obcy” przemierzający pustynie, o nie! Mówimy tu o czymś, co mogliśmy obserwować w filmie „Dzień Niepodległości”, i to właśnie to firma FunCom planuje. Ogromne staki kosmiczne-matki, wypuszczające floty mysliwców i hordy obcych, szturmujących miasta wybudowane przez graczy!

Tak właśnie, nie przesłyszeliście się. Wielkie organizacje będą mogły budować nowe miasta, kupować nowe obszary i zakładać bazy. Nie będzie można budować wszędzie – tylko na obszarach w specjalnie oznaczony sposób (tak zwane „Flagged Areas”). Oczywiście wszystko ma swoją cenę i koszty bieżące, więc nie będzie można wybudować miasta, a gdy nam się znudzi porzucić go, co mogłoby prowadzić do świata pełnego opuszczonych miast! Bazy będą występować w trzech rozmiarach, w zależności od wielkości naszej organizacji (gildii). W bazie także będziemy mieli dostęp do: pokoi treningowych, sal z trofeami, terminali bankowych, dodatkowej powierzchni magazynowej oraz pokojów narad, gdzie będzie można planować na przykład nadchodzące bitwy. Będzie tam można nawet skorzystać z usług chirurgów, którzy mogą zmienić wygląd naszej postaci za odpowiednią opłatą. FunCom nie planuje wprowadzenia opcji zmiany rasy czy płci, ale będzie można zmienić wszystko w swoim wyglądzie.

Największe z baz będą miały nawet lądowiska na dachach, czy ogromne garaże na pojazdy bojowe. Wszyscy, którzy widzieli „Łowcę Androidów” wiedzą o czym mowa :) Nowe bazy oraz miasta będą tak zaprojektowane, aby nowi gracze łatwo mogli zapoznać się z grą oraz nowościami.

Ale bazy to tylko szczyt góry lodowej. Poza tym w nowych miastach będzie wszystko, co można sobie tylko wymarzyć. Będą porty lotnicze, sklepy należące do prawdziwych graczy, wieże strażnicze, stacje radarowe, rafinerie notum, czy nawet baseny ;) Jeśli mowa o sklepach należących do graczy, będzie kilka zupełnie nowych opcji umożliwiających nam szukanie przedmiotu, który potrzebujemy. Będziemy mogli dowiedzieć się, kto, gdzie, i za ile dany przedmiot sprzedaje, zaoszczędzi nam to biegania po miastach od sklepu do sklepu w poszukiwaniu czegoś, co w danym momencie potrzebujemy. Dodatkowo, będziemy otrzymywać bonusy za posiadanie domów, sklepów, czy baz. Niektóre z bonusów będą aktywne tylko w danym budynku lub na danym obszarze, a inne będą działać zawsze, niezależnie gdzie będziemy w danym momencie (coś na podobieństwo wież w „Notum Wars”)

Będzie również wiele budynków dopasowanych do potrzeb dodatku, jak na przykład stacje radarowe i urządzenia maskujące. Nikt nie lubi, gdy po zalogowaniu do gry okazuje się, że obcy wylądowali i zniszczyli nasze wspaniałe miasto, stąd więc FC wprowadził urządzenia maskujące, które będą „ukrywały” nasze miasta na czas, gdy nie będziemy zalogowani w grze. Można wyłączyć urządzenia maskujące, ale na własne ryzyko!

Baldur's Gate 3 w Early Access to na razie fundament pod wielkie RPG
Baldur's Gate 3 w Early Access to na razie fundament pod wielkie RPG

Przed premierą

Baldur’s Gate 3 we wczesnym dostępie sprawia wrażenie gry, w której zadurzą się fani serii Divinity: Original Sin i Dragon Age… ale niekoniecznie Baldur’s Gate. Tak czy owak szykuje się znakomite RPG – o ile zostanie należycie połatane.

Elden Ring za bardzo trąci Dark Souls, ale FromSoftware i tak ma moje pieniądze
Elden Ring za bardzo trąci Dark Souls, ale FromSoftware i tak ma moje pieniądze

Przed premierą

Miłośnicy FromSoftware szaleją z powodu masy drobnych smaczków w zwiastunie, laicy zastanawiają się, dlaczego nowe Dark Souls nazywa się Elden Ring. Japońskie studio zdaje się w swoim nadchodzącym projekcie popadać w lekką artystyczną stagnację.

Diablo 4 wygląda jak Diablo, którego zawsze chcieliśmy
Diablo 4 wygląda jak Diablo, którego zawsze chcieliśmy

Przed premierą

Hell, it's about time – powiedział Findlay w zwiastunie StarCrafta 2 i ten cytat idealnie pasuje do sytuacji Blizzarda. Możliwe, że Diablo 4 będzie takim hack'n'slashem, o jakim zawsze marzyliśmy i pozwoli nam wybaczyć firmie wszystkie potknięcia.