Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

The Elder Scrolls: Blades Przed premierą

Przed premierą 12 sierpnia 2018, 15:00

autor: DM

Strzelam i jeżdżę – wirtualnie i w realu. Później o tym piszę – krytycznie lub z zachwytem.

Graliśmy w The Elder Scrolls: Blades – jaki jest kieszonkowy Skyrim?

The Elder Scrolls: Blades wygląda imponująco na telefonie, ale dużo traci podczas samej rozgrywki. Zamiast pomysłowego Fallouta: Shelter w świecie Tamriel mamy uboższego pod każdym względem „Skyrima na komórki”.

Zapowiadana premiera gry: grudzień 2018.

Artykuł powstał na bazie wersji iOS.

Gatunek battle royale robi karierę w świecie gier, ale trochę mu jeszcze brakuje do prawdziwego mistrza dominacji – serii The Elder Scrolls. Po opanowaniu wszystkich wiodących platform do grania przez Skyrima, przetestowaniu technologii wirtualnej rzeczywistości, zaliczeniu MMO i karcianek przyszedł czas na ostatni bastion – wydanie trójwymiarowego RPG na komórki i tablety. „Skyrim w kieszeni” – czyli The Elder Scrolls: Blades na systemy iOS i Android – to już chyba ostatnia wymówka studia Bethesda przed przyspieszeniem prac nad szóstą pełnoprawną odsłoną sagi w uniwersum Tamriel.

The Elder Scrolls: Blades jest poniekąd bliźniakiem Fallouta: Shelter, gdyż plany stworzenia obu pozycji pojawiły się jednocześnie. Ogromny sukces mobilnego Fallouta przetarł szlaki dla „kieszonkowego Skyrima”, ale gry te dzieli pewna istotna różnica. Ta pierwsza pozycja różni się diametralnie od swojej komputerowej/konsolowej wersji i dzięki temu znakomicie sprawdza na małych, dotykowych ekranach. Blades z kolei to RPG akcji oglądane z perspektywy pierwszej osoby, tak jak na wszystkich dużych platformach, i choć zostało zaprojektowane od podstaw z myślą o urządzeniach mobilnych, to jednak sama ergonomia i wygoda sterowania wypadają raczej średnio. Tak bowiem gra prezentowała się, gdy testowaliśmy ją podczas QuakeConu 2018.

THE ELDER SCROLLS: BLADES TO:

  1. pierwszoosobowe RPG na wzór „dużych” odsłon serii;
  2. kampania fabularna dla jednego gracza;
  3. możliwość zbudowania własnego miasta – huba;
  4. questy zlecane przez postacie NPC;
  5. tryb areny do walk PvP;
  6. roguelike’owy tryb Abyss z proceduralnie generowanymi podziemiami;
  7. model free-to-play z opcjonalnymi mikropłatnościami.

Skyrim skrojony na Twoją kieszeń

Graliśmy w The Elder Scrolls: Blades – jaki jest kieszonkowy Skyrim? - ilustracja #1

Odbudowywane miasto będzie pełnić funkcję huba – naszej bazy wypadowej – z możliwością odwiedzania go przez znajomych. Z czasem pojawi się też opcja craftingu czy zaklinania przedmiotów.

Zanim zacznę narzekać, trzeba jednak wspomnieć o tym wszystkim, co w Blades wydaje się wykonane właściwie. Gra wygląda nieźle i tutaj twórcy naprawdę nie przesadzają, mówiąc o „konsolowej jakości grafiki”. Nie próbowano przenosić na telefony ogromnego świata i swobody, zamiast tego skupiając się na liniowych questach trybu fabularnego w różnorodnym otoczeniu i proceduralnie generowanych podziemiach dla oddzielnego trybu Abyss. Bardzo intuicyjna okazuje się również obsługa ekwipunku w menu postaci, które jest wygodne i czytelne nawet na małym ekranie.

Fabuła w trybie o nazwie „miasto” przenosi nas od razu w znane uniwersum The Elder Scrolls, choć nie wydaje się jakoś szczególnie oryginalna i zaskakująca. Organizacja Ostrzy, której jesteśmy członkiem, zostaje wyjęta spod prawa przez Cesarstwo, a my stajemy się poszukiwanym zbiegiem. Pragnąc ukryć się w swoich rodzinnych stronach, odkrywamy, że nasze miasto zniszczyli najemnicy wynajęci przez jakiegoś watażkę. Co gorsza, obudzili oni przy okazji tajemniczą i złą siłę. W kampanii fabularnej będziemy musieli więc skupić się na odbudowie miasta, sprowadzeniu jego mieszkańców z powrotem, zemście na watażce oraz rozprawieniu się z pradawnym złem. Tego wszystkiego dokonamy, realizując główne i poboczne questy w dość ograniczonych, korytarzowych lokacjach.

Graliśmy w The Elder Scrolls: Blades – jaki jest kieszonkowy Skyrim? - ilustracja #2

Szklany dotyk zamiast WSAD-u i myszki

Największą bolączką The Elder Scrolls: Blades, jaką zauważyłem podczas krótkiego dema, było sterowanie w trakcie poruszania się. Nie dość, że na niewielkim ekranie telefonu kciuki zasłaniają 1/3 widoku, to jeszcze całość działała nieprecyzyjnie. Największy problem sprawiała przesadna czułość kamery do rozglądania się, co mam nadzieję zostanie poprawione lub będzie dało się wyregulować. Niepotrzebnie też tracimy czas na konieczne kliknięcie sakiewki pozostawionej przez pokonanego wroga.

Natomiast sama walka przebiega już bez problemów, gdyż kamera blokuje się na przeciwniku, a atak polega na zwykłym stuknięciu we wroga lub przeciągnięciu palcem po ekranie, niczym w grze typu Fruit Ninja (co niekoniecznie sprawdzi się na większych ekranach tabletów). Przez te kłopoty o wiele lepiej eksplorowało mi się dość równe i gładkie korytarze zamczyska niż pełen roślin i głazów las, gdzie ciągle blokowałem się na czymś lub kamera uciekała gdzieś w niebo.

Skrojony, ale nieuderzający po kieszeni

Graliśmy w The Elder Scrolls: Blades – jaki jest kieszonkowy Skyrim? - ilustracja #3

The Elder Scrolls: Blades będzie darmową grą z opcjonalnymi mikropłatnościami. Ich forma nie jest jeszcze znana, ale ma być nieco podobna do tej z Fallouta: Shelter. Twórcy obiecują również, że zawartość nie będzie blokowana przez konieczność zakupów, nie pojawi się też model pay-to-win. Oby tak faktycznie było.

Graliśmy w The Elder Scrolls: Blades – jaki jest kieszonkowy Skyrim? - ilustracja #4

Mobilne lekarstwo na uzależnienie od Skyrima

Niezależnie jednak od tego, czy kontrola nad bohaterem będzie sprawiać kłopoty, czy nie, The Elder Scrolls: Blades utwierdziło mnie w przekonaniu, że do zabawy mobilnej najlepiej nadają się gry, w przypadku których do tego typu platform dostosowano cały gatunek, a nie tylko wygląd interfejsu i mechanikę sterowania. Na pierwszy rzut oka Blades wygląda imponująco na telefonie, ale po pewnym czasie czuć, że w porównaniu z wersjami na PC i konsole tutaj przeważają ograniczenia i kompromisy.

To trochę taka rozpaczliwa próba dostarczenia skyrimowej rozrywki wszędzie, gdzie tylko się ruszymy, bez względu na jej komfort. Choć pewnie i takie podejście znajdzie swoich zwolenników, ja żałuję nieco, że nie wysilono się na zaprojektowanie całkowicie oryginalnej rozgrywki, zupełnie innej od tej na pececie czy konsoli. Być może bardziej turowej, opartej na strategii i decyzjach, a nie na celowaniu w nieruchomą głowę potwora. Pomimo wszelkich zmian i poprawek mocno czuć, że The Elder Scrolls Blades to uboższy „Skyrim na komórki”, a nie pomysłowy i wygodny Skyrim: Shelter.

Koszty wyjazdu autora tekstu na QuakeCon 2018 pokryła firma Bethesda Softworks.

Dariusz DM Matusiak | GRYOnline.pl

Podoba Ci się pomysł na mobilnego RPG w stylu serii TES?

52,5%

Tak, będzie co robić w podróży czy czekając w kolejce

31,9%

Nie, a po co to komu?

15,6%

Nie mam jeszcze opinii

Oto nowości w Assassin's Creed – czym Odyssey różni się od Origins?
Oto nowości w Assassin's Creed – czym Odyssey różni się od Origins?

Przed premierą

Przyglądamy się najnowszej odsłonie serii Assassin's Creed, rozkładając wprowadzone przy okazji wizyty do antycznej Grecji nowości na czynniki pierwsze.

Graliśmy w Mount & Blade 2: Bannerlord – na ten sandbox warto czekać
Graliśmy w Mount & Blade 2: Bannerlord – na ten sandbox warto czekać

Przed premierą

W dalekiej Turcji szykuje się nam po cichu średniowieczna piaskownica totalna. Drugi Mount & Blade to gra całkowicie niszowa i wyraźnie nieoszlifowana, ale przy tym powalająca swoją skalą. Nic dziwnego, że powstaje tak długo!

Brud, neony, augmentacje – Cyberpunk 2077 wygląda oszałamiająco
Brud, neony, augmentacje – Cyberpunk 2077 wygląda oszałamiająco

Przed premierą

Nadchodzące dzieło CD Projektu RED najpierw wstrząsnęło E3, a teraz podbiło gamescom. Pokaz Cyberpunka 2077 w Kolonii tylko utwierdza w przekonaniu, że to projekt o gigantycznej skali, niesamowitym potencjale i fenomenalnej stylistyce.

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
12.08.2018 15:48
santiago1818
12
Spartanin

Bedzie wsparcie dla pada?

12.08.2018 16:46
2
odpowiedz
zanonimizowany1218931
19
Konsul

Sprawdzę z ciekawości jeśli wyjdzie na Steam jak Fallout Shelter, tak ogólnie po prostu nie gram w gry na telefonie.

12.08.2018 16:56
👎
odpowiedz
4 odpowiedzi
linker
5
Legionista
0.5

Wkurza mnie to wydawanie TES-a na wszystkie platformy. Jako zaciekły fan widzę że znika powoli urok i wyjątkowość gry w wersji na PC lub na konsoli.

12.08.2018 17:27
3
grabeck666
15
Legionista

Jeśli wkurza Cię to, że masz kolejną opowieść w świecie TES, nawet okrojoną, i że jest dostępna dla większej ilości użytkowników, to nie jesteś zaciekłym fanem.

12.08.2018 18:37
JackieR3
10
Generał

To jeszcze nic .Podobno na mikrofalówkę i pralkę mają wydać.

12.08.2018 18:38
Zdzichsiu
67
Ziemniak

@grabeck666
Jak najbardziej może go wkurzać jako fana. Bo lepiej dostać jedną, pełną i dużą grę, niż kilka ochłapów prezentujących mizerną jakość i wnoszących mało rzeczy do serii.

13.08.2018 00:47
TobiAlex
128
Senator

Ale to nie fani, to fanatycy...

12.08.2018 17:13
2
odpowiedz
DM
144
AFO Neptune

GRYOnline.plTeam

Bedzie wsparcie dla pada?

Pytałem, ale nie potrafili potwierdzić na 100%. Raczej tak, choć może niekoniecznie od premiery.

post wyedytowany przez DM 2018-08-12 17:14:02
12.08.2018 18:23
odpowiedz
DavePL
28
Pretorianin

Może się skuszę i pogram z te dwie godzinki

12.08.2018 22:17
1
odpowiedz
yadin
101
Legend

I fajnie. Przynajmniej pogram w tramwaju w drodze do pracy. Założę w tym czasie tartak i wymaksuję jeden level.

12.08.2018 22:20
odpowiedz
A_wildwolf_A
148
Generał

nie czaje sterowania, skoro przesunięcia palcem nie działają jak przy użyciu gałki analogowe tylko trzeba palcem przesuwać jak na touchpadzie to po kij ta animacja "gałki analogowej"

12.08.2018 22:23
😒
1
odpowiedz
WolfDale
12
Poeta za pięć groszy

Niech się pupkę pocałują. Miało być na lodówki, kupiłem nawet taką odpowiednią... Skyrima jak nie było tak nie ma...

13.08.2018 05:34
odpowiedz
day.tripper
2
Centurion

Załapoe sie normalnie.

13.08.2018 09:17
😒
odpowiedz
Agrael_00001
2
Junior

Szkoda ze zapewne o polskiej wersji można będzie pomarzyć no nic po coś się angielskiego w szkole uczyło

13.08.2018 22:55
odpowiedz
komandos DROPS
2
Junior
3.0

lecą na kasę i tyle moim zdaniem :
-kto normalny wydaje vr, remaster, grę na telefon i karciankę.

post wyedytowany przez komandos DROPS 2018-08-13 22:55:57
14.08.2018 09:05
😂
odpowiedz
dmcNero92
83
Konsul

W nazwie musiało być "Skyrim" bo lepiej się to klika, mimo ,że to gniot to nawet nie jest Skyrim :v

Swoją drogą twór cienki jak dupka węża, Skyrim w sumie też dobry nie był

15.08.2018 14:43
odpowiedz
1 odpowiedź
Dojniak
42
Chorąży

Wszystko fajnie. Ja wiem ze to gra na telefon. Tylko nasuwa się pytanie. Jakie ta gra ma wymagania ? Jaki telefon minimum trzeba posiadać , żeby płynnie pograć ?? Posiadam Note 3 . Nie będzie pokazu slajdów ?

15.08.2018 16:48
DM
144
AFO Neptune

GRYOnline.plTeam

Pytałem oczywiście o to, ale była tylko jakaś osoba od PRu I średnio się orientowala w technikaliach.

Powiedziano tylko, że starają się, by działało na jak największej liczbie modeli. Na miejscu były same iPhony X więc śmigało bez problemu.

17.08.2018 08:15
odpowiedz
geohound
59
Pretorianin

Niestety, nikt mnie nie przekona do grania na dotykowych urządzeniach poza emulatorami GB/GBA/DS/SNES - nie ma możliwości na komfortowe granie tam, gdzie sterowanie (czyli nasze ręce) zasłaniają tak dużo obrazu.

Jeszcze jakieś klikadła z ukrytymi przedmiotami czy przygodówki, gdzie klika się raz na jakiś czas - ok, nawet Stranger Things dało się ogarnąć. Ale gry, gdzie bohater ma "niezależne ciało i głowę" - nie ma opcji.

17.08.2018 10:22
odpowiedz
Dezman86
1
Junior

Ja osobiście się jaram i mam zamiar zagrać.poznac historię i pobawić się
A tym wszystkim co nie pasuje to se grajcie w co inne.bo nie ma idealnej gry.w oblivona się wygrałem.skyrima wygrałem.tes online też i legenda tak samo więc jak ktoś jest prawdziwym fanem serii.lubi historię z dziejów tamriel.to Kazda gra osadzona w świecie tamriel jest dla niego.

post wyedytowany przez Dezman86 2018-08-17 10:23:23
Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze