Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
Recenzja gry 14 stycznia 2009, 14:33

autor: Von Zay

Saints Row 2 - recenzja gry

Zła, brzydka i głupia – czyli opowieść o tym, jak będąc odpowiednio szalonym, można zmienić te wady w zalety.

Recenzja powstała na bazie wersji PC.

Będzie długo i nudno

Wszystko zaczęło się jeszcze przed premierą ostatniego Grand Theft Auto. Czekając nań, a mając w pamięci postęp, jaki dokonywał się między kolejnymi odsłonami serii – oczyma wyobraźni widziałem niesamowity świat czwórki. Czyli: niezwykle rozległy obszar gry, na którym będzie można robić praktycznie wszystko. W końcu przenosiny na kolejne pokolenie sprzętu do czegoś zobowiązują. Tymczasem w praktyce mechanizmy rządzące przygodami Niko Bellica okazały się właściwie zbytnio nie różnić od tych znanych z Vice City, a jeśliby spojrzeć na to pod kątem ilościowym – w porównaniu z San Andreas wypadły niezwykle blado. Ot, takie GTA3 podciągnięte pod dzisiejsze standardy.

Pieski chichuachua już dawno wyszły z mody. Teraz na topie jest posiadanie własnego zakładnika. Na zdjęciu spotkanie dwóch właścicieli: „czym pan go karmi, że taki żółty?”.

Co innego kwestie jakościowe. Pozostałe przy życiu elementy ze sfery rozgrywki, fabuły i ogólnie rozumianej gangsterskiej otoczki spece ze studia Rockstar dopieścili w najdrobniejszych szczegółach. Wszystkim machinacjom przyświecała zdaje się myśl „więcej realizmu”, przez co przed doszlifowaniem wspomnianych składowych pod skalpel poszły te, których poprawa była niemożliwa lub bezcelowa. I tak w kolejnej wersji Liberty City nie można już było pobawić się zdalnie sterowanymi modelami, paradować w samej bieliźnie, wypalać pół marihuany miotaczem ognia, który zresztą zaginął wraz z minigunem, piłą spalinową i niezliczoną rzeszą innych atrakcji (nawet czołg zabrali!).

Szkolne szatnie od zamierzchłych czasów były milczącymi świadkami wydarzeń godnych katakumb kościoła w Tristram.

Nazwijmy rzecz po imieniu – w Liberty City zrobiło się po prostu smutno. I to tym bardziej, im bardziej gracz angażował się w tryb fabularny. O ile pierwsza wyspa była jeszcze jako tako zagospodarowana, tak trzecia zwyczajnie biła po oczach pustkami (wbrew kampanii „kocham – nie biję”) i właściwie oprócz polowania na gołębie albo pastwienia się nad mieszkańcami oraz policją – nie za wiele było tam do zrobienia.

Maslow miał rację

Tym samym czwarta odsłona legendarnej serii poniekąd osierociła, a właściwie wręcz bezczelnie odwróciła się od części swoich dzieci (a „zły to ptak, co własne gniazdo kala”). Części gustującej w nieskrępowanej fabularnymi banałami rozwałce i „inicjatywach pobocznych” – którymi to smakołykami była do tej pory karmiona. W ten właśnie sposób narodził się głód, którego zaspokojenie jest dla dobra ludzkości sprawą priorytetową – można rzec, że świat stanął na krawędzi zagłady.

Nowy dyrektor szkoły postanowił ten stan rzeczy zmienić. W akcie zemsty odwołał wszystkie lekcje plastyki. Rozwścieczona młodzież wyszła na ulice.

Cóż by to bowiem się zadziało, gdyby ta liczona w milionach egzemplarzy horda, wiedziona chęcią zaspokojenia swych dzikich żądz, wstała od komputerów czy konsol i wyruszyła w podróż ze świata cyfrowego do tego mniej wirtualnego (ku uciesze wyznawców teorii „Gry wideo – źródło Zła od starożytności do współczesności a Cthulhu”)? Doszłoby niewątpliwie do zaburzenia równowagi Mocy porównywalnego z zaprzestaniem produkcji dodatków do Simsów czy kolejnych odcinków Mody na sukces (to naprawdę nie przelewki – szalejący obecnie kryzys jest tylko skutkiem ubocznym zaistniałej sytuacji).

Recenzja gry Resident Evil 2 – więcej niż remake
Recenzja gry Resident Evil 2 – więcej niż remake

Recenzja gry

Gdyby wszystkie odświeżenia klasycznych gier prezentowały taki poziom wykonania co nowy Resident Evil 2, to nie potrzebowalibyśmy całkowicie nowych gier.

Recenzja gry Just Cause 4 - zapraszamy do piaskownicy
Recenzja gry Just Cause 4 - zapraszamy do piaskownicy

Recenzja gry

Rico Rodriguez powraca, by wyzwolić kolejne państwo i obalić kolejny zbrodniczy reżim. Czas rozliczyć Avalanche Studios z przedpremierowych obietnic i sprawdzić, czy nowa gra uniknęła błędów poprzedniczki.

Wrażenia z bety Red Dead Online – chaos i drożyzna
Wrażenia z bety Red Dead Online – chaos i drożyzna

Recenzja gry

Wersja beta sieciowej zabawy w kowboja to na razie głównie symulator ciułania centa do centa, choć z dużymi perspektywami na przyszłość.

Komentarze Czytelników (89)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
15.01.2009 10:17
odpowiedz
Kolotek
59
Pretorianin

Matysiak - Kup konsole i problem rozwiązany !

15.01.2009 10:37
odpowiedz
Matysiak G
126
bozon Higgsa

Kolotek

Kupię. Jak gry będą kosztować tyle co na PC. A telewizor hd tyle, co dobry monitor CRT.

15.01.2009 10:48
odpowiedz
TeRiKaY
133
Senator

no gra mnie zawiodła i to bardzo i nie chodzi mi tu o wymagania, co prawda są wygórowane ale gra chodziła mi na fulla nawet nieźle, ale jak się patrzy na tą grę to od razu widać że coś jest nie tak, nawet chyba korzysta z enginu juiced 2 (plastkiowe pstacie itp.) - jazda samochodem, strzelanie, chodzenie, sama grafika jak i styl graficzny o 2 nieba lepsze były już w gta 3. Już bardzie mi się nawet podobało True Crimes 2. Czy jedynka także była taka h.... w porównaniu do gta zaczynając od części 3?

15.01.2009 10:49
odpowiedz
dlaczego ja
28
Konsul

myślałem, że to będzie syf i sie berdzo nie myliłem, no moze po za kilkoma fajnymi nowościami, których do tad nie bylo w gta

15.01.2009 11:09
👎
odpowiedz
Pl@ski
49
Endżajner

Ktoś z was w ogóle przeczytał tą recenzję? :/
Bo tak się składa, że jej autor rozpływa się w zachwytach nad spektrum możliwości, jakie oferuje ten gniot, nie biorąc w ogóle pod uwagę, że każda atrakcja, jaką przygotowali dla nas deweloperzy w SR2 jest najzwyklej w świecie spieprzona. Co z tego, że mogę sobie pojeździć szambiarką (zakładając, że w ogóle by mnie to jarało), skoro model jazdy jest totalne skopany? Co z tego, że broni jest masa, skoro sama walka jest drętwa i niedopracowana? Mógłbym tak długo wymieniać, ale po co?
Ogólnie zawiodłem się okrutnie, bo właśnie przeczytałem jeden z najbardziej idiotycznych i najsłabszych tekstów w tym serwisie... :/
Jeszcze te ciągłe próby wmówienia wszystkim, że SR2 jest lepsze od GTA IV, bo można latać samolotami i surfować na dachach samochodów... Dajcie spokój, przecież to nawet nie jest zabawne... :/

15.01.2009 11:41
odpowiedz
||Peter||
89
Peterski

Kiepska recenzja. Koszmarnie rozwlekła i przepełniona nic nie wnoszącymi uwagami. GOL teraz płaci od strony czy jak?

Irytujacy jest tez nadmiar wtrąceń w nawiasach. Warto popracowac nad stylistyką, proszę autora.

15.01.2009 12:28
😊
odpowiedz
madras88
2
Junior

Jak dla mnie ta recenzja jest tak samo beznadziejna jak gra Saints Row 2, a GTA 4 jak najbardziej zasługuje na miano gry 2008 roku

15.01.2009 12:31
odpowiedz
zanonimizowany340792
10
Legionista

żałosna recenzja. Autor chyba próbował być śmieszny, ale mu się nie udało.

15.01.2009 12:41
odpowiedz
jasonxxx
103
Szeryf

Na najwyższych detalach, bawiąc się w rozdzielczości 1024 na 768 pikseli, nie udało mi się przekroczyć magicznej bariery 20 klatek (nawet, jak patrzyłem postacią w podłogę). Po wejściu do samochodu wartość spadała do 13, a w wypadku przywalenia w latarnię do 0-7. I to na sprzęcie Core 2 Duo 3 GHz, GeForce 8800 GTX, 4 GB RAM.

Dziękuję, postoję. Na kompa zainwestuję w grę za 5 lat.

Zatem, podsumowując:
Ocena wersji PC - 0/10 (no bo jak można dać wyżej, skoro nie da się w ten tytuł na tej platformie zagrać?)
Ocena na konsoli - 8-10.

15.01.2009 12:46
odpowiedz
Hollowz
44
Pretorianin

nie można precyzyjnie wyregulować rozmiarów biustu <-- a po co to komu ? zaal

15.01.2009 13:31
odpowiedz
Matysiak G
126
bozon Higgsa

Hollowz

Zapytaj dziewczyny płacące tysiące za włożenie silikonowych torebek w gruczoły piersiowe.
A jest to niedobór, bo jedni lubią obficiej, a inni bardziej płasko. W przypadku edytora, który pozwala stworzyć niemal dowolną postać jest to więc niedopatrzenie.

15.01.2009 13:51
odpowiedz
mackal83
111
Konsul

Coraz bardziej konwersja z konsol na Pc kojarzy mi się z ,,szitem''.
Nie wiem,chyba na palcach dwóch rąk można policzyć udane gry(Resident evil 4-ale dopiero po patchu,Fable,Mass Effect,Dead Space, Assassin's Creed,).Ostatnie konwersje to tragedia(GTA4,saint row 2)chociaż osobiscie musialbym to przetestowac,bo nieraz ludzie pisali ,że tragedia,a bylo ok.
A styl recenzji zbytnio mi nie przypasił.Osobiście preferuje bardziej profesonalizm,a nie styl językowa jak w gimnazjum.

16.01.2009 09:13
odpowiedz
bovva
9
Pretorianin

No niestety optymalizacja rozkłada tę grę. W ogóle nie podoba mi się ta gierka..jakaś taka hmm ciężko mi znaleźć słowo, niedojrzała, coś koło tego. Grafa jest wręcz paskudna, a sterowanie samochodem..wróć, tu nie ma sterowania, lepiej by się na kamyku na kółkach jeździło niż w SR2 samochodem.
A recenzja..no bardziej felieton. Nie przypadła mi do gustu, za mało konkretów, za dużo odskoczni i odnośni do innych tytułów. Autorowi polecam zmienić styl pisania.

16.01.2009 10:33
odpowiedz
rog1234
77
Dragon Install

Recenzja jest niezbyt treściwa... choć, cytując recenzję z "Kaszanki" w CDA - "To nie recenzja - to egzekucja.". Szkoda, zapowiadało się świetnie.

16.01.2009 10:41
odpowiedz
zanonimizowany3929
16
Legend

Co do recenzji, to zdecydowanie wolę taką, niż poważne smęty na temat ilości poligonów, shaderów, zastosowanych technologii, rodzajów silnik itp. pierdoły. Podobnie w recenzji samochodów wolę opinię Clarksona "Pooweeeeer!!!" niż uczone gadki, przy ilu obrotach osiąga się najkorzystniejszy moment obrotowy.

A co do gry, to pożyczyłem ją, pograłem trochę i bez żalu oddałem. Niby to, co w GTA IV, tylko gorzej. Może i śmieszniej, ale jednak bez sensu. Pojeździłem szambiarką, podlałem gównem co trzeba, ale szybko się nudzi.

16.01.2009 12:16
odpowiedz
szachoboks
22
Chorąży

grałem na x360 i ta gra jest lepsza od gta4.

16.01.2009 22:06
odpowiedz
^sv3n
29
Pretorianin

Recenzja Saints Row 2 = wielki oftoppic
Blisko dwie strony opisujace... inna gre niz recenzowana... Recenzent ma stanowczo za duzo wolnego czasu :D P.S. za herszta ulicznego gangu w GTA sie wcielilismy - w SA.

16.01.2009 22:09
odpowiedz
Selman
120
mana mana

szkoda że gra nie wypaliła.. szykował się ciekawy tytuł

17.01.2009 03:32
odpowiedz
zanonimizowany611571
1
Junior

ej ziomy a ja mam ta gierke od wczoraj w dodatku po polsku i nie narzekam,moze troche jedynie na komputer a w zasadzie na laptopa,jesli chodzi o sama gierke to jest ok

17.01.2009 09:38
👎
odpowiedz
mexx97
44
Magnificent

nie wypalilo...niestety

20.01.2009 21:35
odpowiedz
CWSerek
60
Pretorianin

Niektórzy tu walą smuty, jaka to gra zła, a sam autor w recenzji chwali wszelkie jej mechanizmy, a nawet pewne niedoróbki. Cały problem tkwi w kiepskiej optymalizacji i skopanym aspektom technicznym. Poza wymienionymi powyżej wadami, Saints Row 2 ciężko zarzucić cokolwiek, co by umniejszało zdolnościom jej autorów.

Powiedział, co wiedział, po czym wrócił do Saints Row 2 na PS3.

24.01.2009 18:41
odpowiedz
Konq
18
Chorąży

Niech ktoś mi powie że gra na xboxa jest beznadziejna tak samo jak na pc to nie wytrzymam -.-
Gra na xboxa jest Świetna, z resztą na oficjalnych serwisach gra otrzymuje na xboxa 8,6

Z resztą irytuje mnie "to klon gta" i takie inne pierdoły,ehh wy naprawdę myślicie że gdyby nie rockstar to nikt nie wpadłby na ten pomysl co rockstar -.- Ba! wiele firm już chciało robić takie gierki

26.01.2009 01:50
odpowiedz
kulekx
17
Chorąży

Zgadzam się z tobą. To bardziej gta jest klonem drivera 2.

27.02.2009 17:39
😊
odpowiedz
Shinigam1
25
Centurion

mam ATHLON 3800+ X2 i GF8600GT 512MB i 2GB DDR2 GTA mi tak sobie chodzi tzn niesuper plynnie ale da sie grac,

powiedzcie jak mi bedzie działac ta gra?? lepiej od gta? znacznie ? jakie macie kompy gracie na max detalach?

21.04.2009 23:51
odpowiedz
Przemoman
40
Pretorianin

Właśnie ukończyłem grę i muszę stwierdzić, że jest zajebista :)

Prawie wszystko mi się w tej grze podobało
- grafika stoi na średnim poziomie, ale mi się podobała... modele samochodów i postaci mogłyby być lepsze
- muzyka równorzędna a nawet lepsza niż w GTA IV
- przerywniki filmowe zarąbiste i humor w nich zawarty (pan Słoneczko wymiata :P )
- sporo broni o wiele więcej niż w GTA
- sporo różnorodnych pojazdów, i częściej się spotyka samochody sportowe niż w GTA, gdzie znaleźć dobry wóz jest dość ciężko
- tuning samochodów
- dużo sklepów z różnymi rzeczami
- akcje, dywersje, i ogólnie mnóstwo misji i urozmaiceń

Dla mnie gra ma 2 bardzo wielkie wady:
- optymalizacja - nawet na bardzo dobrych kompach gra potrafi przyciąć
- sterowanie pojazdami i fizyka pojazdów - normalnie żal :)

Neutralnie jestem nastawiony to realistyczności tej gry. GTA IV przy tej grze to jest symulacja życia. W SR2 rozwali się bez problemu dziesiątki przeciwników, samochodów opancerzonych itd. A najbardziej chciało mi się śmiać jak w pewnej misji na statku wrogi gang mnie zaatakował 6-10 helikopterami na raz... takie rzeczy to na wojnie a nie między walką między gangami :P

Uważam, że gra dostała stanowczo za niską ocenę. Dla mnie gra ma mocne 8/10. 2 punkty ucinam za sterowanie i optymalizację gry bo reszta elementów jest na prawdę super. (gdyby połączyć elementy SR2 i GTAIV powstała by gra niemalże idealna :) )

04.05.2009 21:28
odpowiedz
MICHAEL schumacher
19
Centurion

Mam bardzo powazny zamiar kupienia Saints Row 2 lecz nie wiem jak tragicznie jest z optymalizacja? Chcialbym wiedziec czy na moim kompie gra bedzie chodzic plynnie bo na tym mi bardzo zalezy. Moj komp: Intel Core 2 Duo E7300 2 GB RAM 1024 Mhz i Geforce 9800 GTX+

20.11.2012 19:13
odpowiedz
Xsardas333
3
Legionista

Kupiłem, przeszedłem, oceniłem... 10/10 ;)
Gra jest jak kolega 3 lata temu napisał zajebista :D

02.12.2012 21:21
odpowiedz
kr1987
8
Legionista

Żenująca jest ta ocena jak by nie optymalizacja to doskonała by była ta gra.Na 10. GTA jest gorsze od Saints grałem więc wiem.

25.03.2013 01:49
odpowiedz
Kippson
2
Legionista

Fajna gra, jest tu mnóstwo rzeczy do roboty, nie da się nudzić, luźny klimat, niestety grafika słaba a optymalizacja nie do przyjęcia. Już nawet GTA 4 nie było tak niezoptymalizowane jak to. 8/10 za rozwałkę i grywalność

04.09.2017 01:19
odpowiedz
Gorn221
48
Łowca Demonów

,,w GTA4 na ekranie zobaczymy naraz tylko paręnaście pojazdów"
Chyba grałem w inne GTA4.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze