Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
Recenzja gry 22 października 2003, 15:40

autor: Soulcatcher

Star Wars Galaxies: An Empire Divided - recenzja gry

Star Wars Galaxies przenosi na ekrany naszych komputerów realia filmowego świata Star Wars (Gwiezdne Wojny). Przy tworzeniu gry brały udział wielkie światowe firmy Sony Online oraz LucasArts Entertainment dzięki czemu nie czekają nas tu żadne kompromisy.

Recenzja powstała na bazie wersji PC.

Witajcie w świecie Gwiezdnych Wojen Online

Bardzo cieszę się z faktu, że to mi właśnie przypadł zaszczyt zrecenzowania dla Was Star Wars Galaxies: An Empire Divided. Miałem przyjemność grać w tą sieciową wersję Gwiezdnych Wojen przez ostatnie trzy miesiące i przyznam, że nie żałuję. Gra wywołała we mnie wiele pozytywnych wrażeń, choć pozostawiła z delikatnym gorzkim posmakiem w ustach. O tym właśnie będzie ta recenzja -dlaczego gra z pozoru naprawdę idealna nie była w stanie wykrzesać ze mnie oceny wyższej niż 90%.

Jest to tekst dosyć długi, zawierający sporą dawkę elementu opisowego. Przepraszam, jeżeli Was trochę ponudzę, ale wydaje mi się, że jeżeli GRY-OnLine są jedynym polskim wortalem, który pokusił się o poważne zrecenzowanie tego jakże ważnego tytułu, należy się naszym czytelnikom, poza oceną, również dokładna i rzetelna informacja. Jeżeli pominąłem jakieś istotne dla was elementy rozgrywki, stało się to ze względu na końcową objętość tekstu.

Aby nie zniechęcać Was do tego tytułu moimi „gorzkimi smakami”, już w pierwszych zdaniach napiszę dużymi literami: Star Wars Galaxies: An Empire Divided BARDZO MI SIĘ PODOBA, ale...

Garść Faktów

Amerykańska, i jednocześnie światowa premiera SWG (tak brzmi ogólnie przyjęty skrót nazwy Star Wars Galaxies) odbyła się 26 czerwca 2003 roku. Uważam dzień oficjalnego jej startu za jedną z najistotniejszych dat w rozwoju światowego rynku sieciowej rozrywki elektronicznej.

SWG jest tytułem szczególnym pod wieloma względami. Na pewno była to najbardziej wyczekiwana przez miłośników gatunku gra MMO (Massively Multiplayer Online) ostatnich lat. Z pewnością jest to tytuł, z którym wiązane były największe nadzieje na rozwój gier tego typu. Sama tematyka Gwiezdnych Wojen spowodowała, że produkt urósł jeszcze przed premierą do rangi legendy. W niecałe trzy miesiące po starcie liczba osób opłacających abonament przekroczyła 300 000, co stawia SWG na drugim miejscu na równi z Final Fantasy XI, jeżeli chodzi o popularność na rynku amerykańsko – europejsko – japońskim wśród gier MMO (lepszy jest tylko nieśmiertelny Everquest ze swoimi 450 000).

Producentem gry była firma Verant Entertainment, znana obecnie jako Sony Online Entertainment (seria EverQuest, PlanetSide, Everquest 2). Wydawcą jest LucasArts (bardzo zasłużona dla rynku, część koncernu Lucasfilm Entertainment Company Ltd). Połączenie wysiłków tych dwóch firm-gigantów już na wiele miesięcy przed premierą wywoływało u graczy dreszcze emocji i miało być gwarancją dobrej zabawy.

Gra jest przeznaczona wyłącznie do rozgrywki internetowej na serwerach obsługiwanych przez Sony Online Entertainment, nie ma możliwości zabawy na serwerach prywatnych ani prowadzenia samodzielnej rozgrywki w trybie dla pojedynczego gracza.

Recenzja gry Kroniki Myrtany - pełnoprawny Gothic od fanów dla fanów
Recenzja gry Kroniki Myrtany - pełnoprawny Gothic od fanów dla fanów

Recenzja gry

Kroniki Myrtany oficjalnie dołączają do pierwszego i drugiego Gothica jako te gry, do których wracam najczęściej. Tak, są aż tak dobre, że nawet będąc darmową modyfikacją, zasługują na recenzję.

Recenzja gry Pokemon Brilliant Diamond - remake bezpieczny, ale dobry
Recenzja gry Pokemon Brilliant Diamond - remake bezpieczny, ale dobry

Recenzja gry

Pokemon Brilliant Diamond (oraz jej siostrzana edycja Shining Pearl) to odświeżona wersja gry z 2006 roku. Szkoda tylko, że twórcy nie zdecydowali się na więcej zmian i zaserwowali nam bardzo bezpieczny remake.

Recenzja gry Ruined King - RPG nie dla wszystkich
Recenzja gry Ruined King - RPG nie dla wszystkich

Recenzja gry

Ruined King miał nie lada zadanie – musiał bowiem być grą, która udźwignie miano „RPG w uniwersum League of Legends”. Czy udało się podołać zadaniu? Po części tak. Uważam jednak, że duża marka zadziałała na niekorzyść produkcji.