Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
Filmy i seriale 17 października 2020, 09:30

autor: Karol Laska

Krótko i dobrze - 11 świetnych filmów, które trwają do 90 minut

Codzienna rutyna daje o sobie znać i brakuje Ci czasu nawet na obejrzenie filmu? Przygotowaliśmy zestaw dzieł nieco krótszych, a równie intensywnych – wręcz idealnych przy zmęczonej głowie.

Martwe zło (The Evil Dead)

  1. Co to: demoniczna masakra piłą mechaniczną
  2. Reżyseria: Sam Raimi
  3. Czas trwania: 85 minut
  4. Gdzie obejrzeć: HBO GO, iTunes Store, Ipla

Wielu współczesnych twórców stara się na starcie artystycznej kariery podzielić z resztą świata swoją wrażliwością, stylistycznym wyszukaniem, a także oryginalnymi pomysłami scenariuszowymi. Rzadko stawiają na tanią sensację, raczej ograniczając swe kreatorskie zapędy i serwując dzieła kameralne, bla, bla, bla. Ten mało angażujący wstęp był mi potrzebny tylko dla kontrastu, aby pokazać Wam, że akurat Sam Raimi nigdy się w tańcu nie cyndolił. Martwe zło to jego debiutancki projekt pełnometrażowy (nie licząc It’s Murder!, o którym ślad i słuch zaginął), a przedstawia prostą, brutalną historię krwawej jatki grupki studentów z udziałem świeżo wyzwolonych demonów. I pomyśleć, że potem dostaliśmy takiego grzecznego Spider-Mana...

A więc staje sobie taki kreatywny dwudziestolatek za kamerą (był to rok 1981) i od razu pokazuje, za co ludzie tak mocno pokochają kino lat osiemdziesiątych. Bo niby sporo tu juchy, przesadzonych, acz praktycznych efektów specjalnych, a także szeroko rozumianego kiczu, no ale czego innego spodziewać się po typowym horrorze klasy B? Martwe zło postrzegamy dziś w kategoriach filmu kultowego, choć daleko mu do wizjonerstwa. To po prostu obraz odważny i pokazujący środkowy palec wszelkim konwenansom. No i oferuje dużo, dużo radochy!

A przy okazji tego osobliwego dzieła narodziła się nowa gwiazda kina, czyli przecharyzmatyczny Bruce Campbell. Taki trochę agent Cooper z Twin Peaks, ale w wersji macho. Poza tym powrócił on do tej roli po wielu latach za pośrednictwem serialu Ash kontra martwe zło, w którym po raz kolejny używa piły mechanicznej do eksterminacji sił nieczystych.

GDZIE LEŻY GRANICA KICZU?

Oryginalne Martwe zło a sequel w postaci serialu z 2015 roku to dwa odmienne dzieła pod względem obranej konwencji. Każde z nich co prawda posługuje się kiczem, ale w trochę inny sposób. Wspomniana klasyka potrafi przestraszyć, obrzydzić, a i gdzieś pomiędzy wierszami zawarta jest tu szczypta autoironii. Ash vs. Evil Dead okazuje się o wiele bardziej bezpośrednie i zabawne, ba, prostacki humor przebija z co drugiej linijki dialogowej. Czy to źle? Wręcz przeciwnie, obie produkcje są dzięki temu unikatowe pomimo reprezentowania tej samej marki.

TWOIM ZDANIEM

Jak długie filmy lubisz?

Klasyczne 2-godzinne
55,1%
2,5 godziny to jest to
22,5%
Do 100 minut
13,7%
Poniżej 3 godzin to nie film!
8,8%
Zobacz inne ankiety
Kino masowego rażenia. Najlepsze filmy o katastrofach nuklearnych
Kino masowego rażenia. Najlepsze filmy o katastrofach nuklearnych

Apokalipsa jako motyw filmowy funkcjonuje już od wielu lat. Dziś wplata się w nią wątki fantasy bądź SF, wcześniej często nawiązywała do wydarzeń historycznych lub prawdopodobnych – w tym zabaw bombą atomową.

Filmy dla dorosłych, które za dzieciaka obejrzeliśmy na Polsacie
Filmy dla dorosłych, które za dzieciaka obejrzeliśmy na Polsacie

Lata 90. i początek XXI wieku to czas, w którym nikt jeszcze nawet nie marzył o Netflixie. Większość z nas musiała oglądać na Polsacie i TVP to, co nasi rodzice... I przekonywać ich, by pozwolili nam zostać choć chwilę NA FILMIE DLA DOROSŁYCH.