Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
Publicystyka 1 grudnia 2004, 09:52

autor: Krystian Smoszna

Fan black metalu i szeroko rozumianych gier akcji. Kocha Dooma miłością prawdziwą.

Wywiad z twórcą Larry'ego

Al Lowe to człowiek legenda – obdarzony olbrzymim poczuciem humoru projektant gier komputerowych, który największą popularność zyskał dzięki stworzeniu postaci Larry’ego Laffera oraz serii przygodówek zatytułowanej Leisure Suit Larry.

Al Lowe to człowiek legenda – obdarzony olbrzymim poczuciem humoru projektant gier komputerowych, który największą popularność zyskał dzięki stworzeniu postaci Larry’ego Laffera oraz serii przygodówek zatytułowanej Leisure Suit Larry. Wieloletni współpracownik firmy Sierra On-Line, który swoją szesnastoletnią karierę rozpoczynał od produkcji prostych programów dla dzieci. Lowe to także muzyk-amator, z zamiłowania grający w nocnych klubach na saksofonie.

Zapraszamy do lektury krótkiego wywiadu, w którym Al Lowe opowie co nieco o swoich początkach, kulisach powstania serii Leisure Suit Larry oraz wyrazi swoje zdanie na temat najnowszej odsłony tej gry, zatytułowanej Magna Cum Laude.

Osoby biegle znające język angielski pod poniższym linkiem znajdą źródłową wersję wywiadu.

U.V. Impaler (Gry-OnLine): Co skłoniło Cię do zwrócenia uwagi na gry komputerowe i w jaki sposób zainteresowałeś się ich produkcją?

Al Lowe: Zawsze byłem maniakiem gadżetów, interesowałem się elektroniką. Zbudowałem swój pierwszy wzmacniacz i przedwzmacniacz z zestawu, lutując wszystkie składniki samodzielnie. Kiedy komputery stały się przystępne cenowo, po prostu musiałem mieć jakiś.

U.V.: Jak nazywała się pierwsza gra, w którą miałeś okazję zagrać?

A.L.: Przypuszczam, że był to Pong. Zapewne tak, jak u wszystkich (w pewnym wieku).

U.V.: Dołączyłeś do firmy Sierra w 1982 roku. Czy miałeś wcześniej jakieś doświadczenia z produkcją gier komputerowych?

A.L.: Moja żona, mój sąsiad, jego żona i ja, złożyliśmy do kupy trzy gry dla dzieci w przeciągu trzech miesięcy, skopiowaliśmy je na dyskietki, zapakowaliśmy do plastikowych torebek, zaprojektowaliśmy i wydrukowaliśmy okładki, a następnie sprzedaliśmy je szkołom i wychowawcom. Sierra zobaczyła je, spodobały im się i zaoferowali ich opublikowanie. Właśnie wtedy zatrudniono mnie jako pełnoetatowego projektanta gier dla dzieci.

U.V.: Na początku swojej kariery współtworzyłeś kilka bardzo udanych programów dla dzieci, w tym rewelacyjny po dziś dzień – Donald Duck’s Playground. Skąd wzięło się takie zainteresowanie tematyką gier dla dzieci?

A.L.: Oboje wraz z żoną mamy wykształcenie pedagogiczne i uczyliśmy w szkołach podstawowych przez lata. Mieliśmy także w domu przedszkolaka, który kochał gry komputerowe. Wydawało się oczywiste, że powinniśmy tworzyć produkty edukacyjne.

Larry 7: Miłość na Fali

Larry 7: Miłość na Fali

Leisure Suit Larry: Magna Cum Laude

Leisure Suit Larry: Magna Cum Laude

Leisure Suit Larry 1: W krainie próżności

Leisure Suit Larry 1: W krainie próżności

Leisure Suit Larry 2: W poszukiwaniu miłości

Leisure Suit Larry 2: W poszukiwaniu miłości

Leisure Suit Larry 3: Pasjonująca Patti w poszukiwaniu pulsujących piersi

Leisure Suit Larry 3: Pasjonująca Patti w poszukiwaniu pulsujących piersi

Larry 5: Fala Miłości

Larry 5: Fala Miłości

Leisure Suit Larry 6: Z impetem w głąb

Leisure Suit Larry 6: Z impetem w głąb

Leisure Suit Larry Edycja Kolekcjonerska

Leisure Suit Larry Edycja Kolekcjonerska

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
21.11.2004 23:56
piokos
👍
piokos
93
27 do 1

U.V.: (...) Czy widok roznegliżowanych dziewczyn, z jakimi mamy do czynienia w Magna Cum Laude na każdym kroku nie doprowadza Cię do szału?

A.L.: Nie, wcale. A Ciebie? Chciałbyś o tym porozmawiać? (śmiech).

LOL

Naprawdę ciekawy wywiad.

22.11.2004 11:44
👍
odpowiedz
Elum
104
Generał

Fajny wywiadzik :)

BTW, gdyby GOL był serwisem anglojęzycznym, pewnie Vivendi podałoby Was teraz do sądu ;)

01.12.2004 20:20
Solusar
odpowiedz
Solusar
62
Konsul

Larry, Ken i Roberta Williams, Sierra ...ehh, przypominają mi się stare, dobre czasy. Świetny wywiad U.V. Impaler, na chwilę powróciłem do przeszłości, dzięki :).

01.12.2004 21:12
Orlando
odpowiedz
Orlando
42
Smile Smile Smile

U.V.: Którą część przygód Larry’ego uważasz za najbardziej udaną, do której masz największy sentyment?

A.L.: Leisure Suit Larry 7: Love for Sail! to mój zdecydowany faworyt. Myślę, że zaprojektowałem grę najlepiej, jak potrafiłem, kocham ten styl grafiki oraz animację, prawdziwi muzycy nagrali podkład dźwiękowy, a mówione dialogi są świetne.

Zgadzam się, a szczególnie polska wersja ze Sthurem! Miodzio!

01.12.2004 21:16
👍
odpowiedz
StarWarsDroidWanabe
28
Pretorianin

podoba mi się to, więcej wywiadów, felietonów, tematów z pogranicza.

01.12.2004 22:03
U.V. Impaler
odpowiedz
U.V. Impaler
180
Hurt me plenty

GRYOnline.plRedaktor naczelny

Solusar ---> Dzięki!

04.12.2004 15:47
D'P'G
odpowiedz
D'P'G
80
Pretorianin

Fajny wywiad, publikujcie wiecej takich rzeczy na GOLu! Od razu inny serwis, jak nie tylko newsy wyszukuje, daje recki i zapki, ale umie tez przedstawic to, co za kulisami sie dzieje itp. W ogole fajnych pare txt bylo ostatnio (np. wspominki o Myst- chociaz tam jedno mnie wkurzylo - bo autor piszac o czesci drugiej czy trzeciej dal spoilera z pierwszej, a to czlowieka ktorego wlasnie jedynka zainteresowano moze w$%$i na maxa - no ale mozna to po chwili zlych emocji zrozumiec... :>)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze