Hardware Tanie i polecane Porady PC Windows Konsole Telefony Technologie

Hardware

Hardware 18 kwietnia 2019, 08:25

autor: Daniel Laskowski

Dysk HDD vs SSD

Ceny dysków twardych spadły do bardzo niskiego poziomu. To zatem dobry moment na zwiększenie miejsca na nasze dane. Wiele osób zastanawia się, czy wybrać tradycyjny HDD czy też SSD. Jakie są różnice pomiędzy nimi? Czym kierować się podczas zakupu?

Zastanawiając się nad zakupem dysku do komputera, musimy przede wszystkim poznać różnice pomiędzy oferowanymi produktami. To na nim przechowujemy wszystkie nasze dane, system operacyjny, multimedia i programy. Jest zatem jednym z najważniejszych elementów komputera.

Rodzaje dysków

Obecnie najpopularniejszym dostępnym w sprzedaży sposobem przechowywania danych są tradycyjne HDD, których budowa opiera się na magnetycznych dyskach talerzowych. W sklepach znajdziemy także dyski półprzewodnikowe, a więc SSD – są zdecydowanie szybsze, ale i zauważalnie droższe. Możemy kupić też SSHD, czyli hybrydę SSD i HDD.

Dyski HDD i SSD zupełnie różnią się od siebie budową i sposobem działania. Źródło: www.backblaze.com. - 2019-04-17
Dyski HDD i SSD zupełnie różnią się od siebie budową i sposobem działania. Źródło: www.backblaze.com.

Dyski twarde pojawiły się w komputerach w 1956 roku. Pierwsza konstrukcja, przygotowana przez IBM, posiadała pojemność 5 MB (czyli tyle, co plik MP3). Wiele lat musiało minąć, aby rozpoczęła się era dysków 3,5-calowych, a więc takich, które znane są nam do dziś. W 1987 roku HDD o takich właśnie gabarytach trafił do pierwszych komputerów. Choć specjaliści zwiastują ich koniec, technologia dysków talerzowych nadal się rozwija: w grudniu 2018 firma Seagate zaprezentowała nośnik o pojemności aż 16 TB. Podobno do 2020 roku firma ma dostarczyć HDD o pojemności 20 TB, natomiast w ciągu dekady 50 TB.

Jak wygląda wnętrze dysku? Wystarczy wyobrazić sobie gramofon. Mamy talerz, z którym styka się igła odpowiedzialna za odczyt danych. W przypadku HDD mamy takich talerzy kilka - wykonane są ze szkła pokrytego cienką, wypolerowaną warstwą metalu. Posiadają one nośnik magnetyczny, którego grubość wynosi zaledwie kilka mikrometrów (1 mikrometr = 0,0001 cm). Wnętrze skrywa także głowice elektromagnetyczne, dzięki którym możemy zapisywać i odczytywać dane. Co ważne, na każdą powierzchnię talerza przypada po jednej głowicy. Są one umieszczone na ruchomych ramionach. W trakcie pracy unoszą się, natomiast w spoczynku stykają się z talerzem.

Kiedyś było lepiej? Pierwsze dyski twarde miały pojemność ok. 5 MB. - 2019-04-17
Kiedyś było lepiej? Pierwsze dyski twarde miały pojemność ok. 5 MB.

W najpopularniejszych modelach wirują one z prędkością od 5400 do 10 000 obrotów na minutę, aczkolwiek w niektórych serwerach stosuje się dyski SCSI, których prędkość obrotowa wynosi nawet 15 000 obrotów na minutę. W gospodarstwach domowych najczęściej stosowane są jednak nośniki, w których talerze wirują z prędkością 7200 obrotów na minutę.

Ciekawskim nie polecamy otwierania obudowy dysku twardego. Jest ona skonstruowana tak, aby nie dostał się do niej pył, para i inne zanieczyszczenia. Nawet najmniejsza drobinka może spowodować problem z odczytem danych i uszkodzenie głowicy. Podczas upadku głowica może rysować warstwę magnetyczną, co z kolei powoduje zwykle utratę danych.

Hybryda, czyli SSHD

Swego czasu częstą praktyką wśród producentów, szczególnie notebooków, było montowanie dysków hybrydowych. Jest to przede wszystkim klasyczny HDD, w którego obudowie znajdziemy także moduł pamięci flash.

Mieliśmy więc do dyspozycji dużą pojemność, którą oferują talerzowe dyski twarde oraz szybki dostęp do danych, który znamy z SSD. Oczywiście, hybrydy nie są tak szybkie jak nośnik w całości półprzewodnikowy. Na dyskach SSHD jedynie część danych umieszczana była w module flash – specjalne oprogramowanie bada preferencje użytkownika i rezerwuje miejsce z szybkim dostępem jedynie dla najczęściej wykorzystywanych plików.

Jeśli zależy nam na prędkości, dysk SSD jest najlepszym rozwiązaniem. - 2019-04-17
Jeśli zależy nam na prędkości, dysk SSD jest najlepszym rozwiązaniem.

Najnowszy rodzaj dysków stanowią napędy półprzewodnikowe. Ta pamięć masowa zbudowana jest w oparciu o pamięć flash. Zasada działania jest taka sama, aczkolwiek nie należy kojarzyć jej z tą znaną z np. pendrive’ów czy kart pamięci, ponieważ jest o wiele szybsza. Taki nośnik w obudowie skrywa jedynie moduł pamięci oraz elektronikę sterującą – brak zatem wirujących talerzy ani innych ruchomych części.

SSD może wykorzystywać interfejs SATA, PCI Express lub M.2. Dla porównania, współczesne HDD korzystają obecnie już tylko z SATA. Ponieważ dyski półprzewodnikowe nie posiadają żadnych ruchomych części, są bardziej odporne na uszkodzenia mechaniczne oraz praktycznie bezgłośne. Plusem SSD (opartych na pamięciach NAND SLC) jest także szeroki zakres temperatur, w których działają dyski, wynoszący od -40 do +80 stopni Celsjusza (dyski MLC w temperaturze poniżej -25 stopni Celsjusza mogą utracić dane). SSD mają więc wiele zalet, które sprawiają, że jest to nośnik o wiele lepszy niż stosowane na szeroką skalę HDD – nadal jednak koszt za 1GB danych jest tutaj sporo wyższy...

SLC czy MLC?

Czym różni się pamięć SLC (Single Level Cell), od MLC (Multi Level Cell)? Chodzi o sposób zapisu danych. Pierwsza technika zapisuje jeden bit informacji w jednej komórce. W przypadku MLC są to już dwa bity w pojedynczej komórce. Jest jeszcze jedno, najtańsze rozwiązanie, czyli TLC (Triple Level Cell). Jak łatwo się domyślić, tym sposobem zapisuje się trzy bity danych na jednej komórce. Niestety jest ono najmniej trwałe. Jeśli zależy nam na bezpieczeństwie danych, najlepszym rozwiązaniem jest SLC.

Jeśli brakuje nam miejsca na komputerze, możemy kupić dysk przenośny – a dzięki złączu USB 3.1 zewnętrzne dyski SSD oferują bardzo duże prędkości transferu. - 2019-04-17
Jeśli brakuje nam miejsca na komputerze, możemy kupić dysk przenośny – a dzięki złączu USB 3.1 zewnętrzne dyski SSD oferują bardzo duże prędkości transferu.

Obecnie najczęściej spotykamy SSD z interfejsem SATA, jednak jeśli zależy nam na naprawdę szybkim zapisie i odczycie danych, możemy skorzystać z napędów półprzewodnikowych, które zainstalowane są na kartach PCI Express. Wielu producentów płyt głównych decyduje się także na umieszczenie interfejsu M.2, zdecydowanie bijącym szybkościowo SATA III. Przy czym dyski M.2 zajmują znacznie mniej miejsca, dlatego też tego typu rozwiązanie stosowane jest między innymi w ultrabookach, gdzie priorytetem jest rozmiar podzespołów.

Warto również dodać, że najszybsze dyski z interfejsem M.2 korzystają z protokołu NVMe (Non-Volatile Memory Express), który stworzono głównie z myślą o nośnikach SSD. Jego zastosowanie w praktyce oznacza bardzo krótki czas dostępu do naszych danych (informacje przesyłane są o wiele szybciej niż w przypadku standardowego protokołu AHCI). Protokół NVMe został stworzony dzięki współpracy ponad osiemdziesięciu firm, takich jak Intel, Samsung, Dell czy Oracle.

NVMe vs AHCI – twarde dane

Porównując oba protokoły: tradycyjny AHCI ma opóźnienia na poziomie 19 500 cykli zegara, natomiast NVMe już tylko 9 100 cykli. Znacznie lepiej wygląda także kwestia maksymalnej długości kolejki. AHCI (czyli ta wolniejsza) oferuje 1 kolejkę z 32 poleceniami, natomiast NVMe aż 65 536 kolejek, gdzie każda ma aż 65 536 poleceń. Klasyczne już rozwiązanie SATA III oferuje transfer danych z prędkością do 600 MB/s. Z kolei złącze M.2 „rozpędza się” do prędkości na poziomie 4096 MB/s.

Tradycyjne dyski talerzowe jeszcze długo nie przejdą do lamusa, gdyż oferują bardzo dużą pojemność w niskiej cenie. - 2019-04-17
Tradycyjne dyski talerzowe jeszcze długo nie przejdą do lamusa, gdyż oferują bardzo dużą pojemność w niskiej cenie.

Komentarze Czytelników (83)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
18.04.2019 10:45
4
kaitso
10
Pretorianin

GRYOnline.plRedakcja

Na dzień dzisiejszy nie wyobrażam sobie stawiać systemu na HDD. SSD 240/500 do Windowsa i gier, a HDD ze starego kompa na jakieś dane i gitara :)

18.04.2019 11:01
odpowiedz
3 odpowiedzi
mirko81
9
Konsul

Warto przypominać ludziom o prędkościach sata I (150MB/s) sata II (300MB/s) i sata III (600 MB/s)

HDD pracuje około 120-170 MB/s, więc nawet w stare maszyny na sata II uważam że warto pchać SSD. I tak zrobiłem...

Stary komp sata II z ssd sandisk plus pracuje teraz w praktyce 240MB/s dzięki czemu win 7 startuje w 37 sekund

Drugi komp z sata III i Goodram cx200 wyciaga 560 MB/s co pozwala na start win 7 w 30 sekkund.

HDD zajmowało ok 1,5 min

18.04.2019 11:26
1
odpowiedz
3 odpowiedzi
marcing805
127
PC MASTER RACE

Tak popatrzyłem na porównania ładowania się gier na SSD Sata i SSD m2 nvme i nie widzę jakiejś ogromnej różnicy w czasie. Spodziewałem się większego kopa. Warto zatem, interesować się tą droższą technologią z perspektywy gracza? Aktualnie mam SSD 500GB i jestem mega zadowolony. Ale te nvme też kuszą, bo cenowo idą w dół razem z SATA. Ich plusem jest też to, że jest mniej kabli w obudowie.

18.04.2019 11:32
1
odpowiedz
4 odpowiedzi
DanuelX
80
Kopalny

Jak zwykle w takich tematach podaję mój "zestaw obowiązkowy":
1. mały i najlepszy SSD pod system + całe oprogramowanie
2. większy i midlle class SSD pod niezoptymalizowane gry takie jak Kingdom Kom albo te które chcę uruchamiać szybko i często (cywilizejszyn)
3. HDD black WD pod całą resztę gier.
4. Duży, tani i wolny bank na filmy z wesela ciotki Jadźki i zdjęcia z komunii małego Józia.

Przy odpowiedniej ilości RAMu i vRAMU doczytywania w grach nawet z hdd są niezauważalne.

18.04.2019 11:40
odpowiedz
10 odpowiedzi
BartekTenMagik
8
Pretorianin

Ja mam 2 Toshiby po 500gb każda złączone w jeden dysk. Są to HDD.
WIN 10 Pro 64bit startuje w 43sek
Planuje zmienić na SDD ;)

Nie wiem jakim cudem Pan od infy w mojej szkole ma taki mały laptop 7 cali z SSD i win 7 startuje mu w jakieś 7sek

post wyedytowany przez BartekTenMagik 2019-04-18 11:42:03
18.04.2019 12:13
odpowiedz
dzid3c
41
Centurion

.

post wyedytowany przez dzid3c 2019-04-18 12:14:58
18.04.2019 12:25
😒
-12
odpowiedz
8 odpowiedzi
kęsik
90
Legend

Oho, zaczyna się. Dotąd nikt się SSD nie interesował (poza PC), po co to komu a teraz nagle jak będzie w PS5 to wow, super technologia, jakby to dopiero teraz na potrzeby PS5 SSD zostało wynalezione. Widać już po forach co nadchodzi.

Ja osobiście SSD nie mam i nie potrzebuje. System mi się uruchamia w 15 sekund a gry ładują się stosunkowo szybko, dla paru sekund nie opłaca się inwestować.

post wyedytowany przez kęsik 2019-04-18 12:30:09
18.04.2019 12:49
👍
1
odpowiedz
RaB01BiT
27
Centurion

Ja od 10 lat SSD, HDD tylko na media, projekty, etc.
Dodatkowo testuje Optane + HDD - hybryda nie jest dyskiem systemowym, siedzi tam około 3 TB gier. Niezła petarda.

Dla zainteresowanych: https://www.youtube.com/watch?v=bO_fh450u6Y

18.04.2019 12:51
odpowiedz
3 odpowiedzi
Hydro2
122
Legend

Ssd system i gry. Hdd reszta.

18.04.2019 13:45
😊
odpowiedz
4 odpowiedzi
lordpilot
153
Senator

To ja się podzielę taką historią: w styczniu, po ponad dwudziestu latach korzystania z usług przeróżnych stacjonarnych komputerów (będę Was miło wspominał przyjaciele!) wymieniłem w końcu "budę" na laptopa. I tego absolutnie nie żałuję, do stacjonarki nie ma już powrotu.

Jako, że laptop miał być taki, żeby też na nim pograć, to starałem się oszczędzić na tym co mniej istotne - wyleciał np. napęd DVD, bo i tak na kompie kupuje już tylko cyfrówki. Największy dylemat miałem przy dysku - szybki SSD, niestety z mniejszą pojemnością (a gry swoje ważą - takie Gearsy 4, to ponad 100 GB!), czy wolniejszy HDD, ale za to z dużą pojemnością. Po długim rozważaniu "za" i "przeciw" stanęło na tym drugim.

Pierwszy ból zada przyszedł po kilku dniach, kiedy w firmie, w dziale sprzedaży oraz w księgowości i w kadrach informatycy powymieniali dyski z leciwych HDD na SSD. Te kompy (a niektóre są już dość wiekowe) dostały dosłownie drugie życie. Zanim mój służbowy laptop wystartuje, to dziewczyny w kadrach już pracują w komfortowych warunkach.

To już zapiekło, ale prawdziwy "butthurt" poczułem dopiero, kiedy kilka dni temu, siostra zleciała z UK na święta do Polski z nowym laptopem i poprosiła, żeby jej to i owo poustawiać: OneDrive, antywirusa, takie tam bzdety. Oczywiście dysk SSD (nie wnikam jakie złącze). Po wciśnięciu ikonki "power", to dosłownie nie zdążyłbym pierdnąć, a już widziałem pulpit Windowsa. Tego się, moi drodzy już nie da odzobaczyć :). Także jak ktoś może, to niech się uczy na błędach - także moich. Przy czym nie wtopiłem 100%, bo odpowiednie złącze w lapku jest i długo "puste" nie pozostanie :).

Myślę, że DanuelX opisał wersję optymalną, ale IMO nawet combo SSD na system i gry, zewnętrzny tani twardziel na USB na "magazyn" sprawdziłoby się idealnie.

post wyedytowany przez lordpilot 2019-04-18 13:46:58
18.04.2019 14:14
odpowiedz
8 odpowiedzi
kamil111skiper
34
Duch

Dyski SSD są kuszące ale jak to obecnie wygląda z ich żywotnością? W końcu kilka lat temu dyski SSD kojarzyły się z większą ceną i "żużyciem komórek pamięci" w wyniku operacji zapisywania. To jedyne co mnie od zakupu dysku 120 GB powtrzymuję (ale przyznam że mimo korzystania parę razy z SSD nie zrobiły na mnie aż takiego wrażenia).
Czasy ładowania gier..no istotne i rozumiem że komuś przeszkadza ładowanie gry ,wczytanie poziomu ponad 1 min . Ja mimo wszystko lubię jak gra wczytuje się z 1 min (a przeklinam Gothic'a III i to ładowanie 7 min - lecz jednocześnie to doprowadziło mnie do ostrożniejszej gry bo wiem że w razie pomyłki czeka mnie ponownie ładowanie)..W sumie to był mod do Skyrim'a który na ekranie ładowania wyświetlał prostą grę 2d w celu umilenia czekania.(szkoda że do Gothic'a tego nie ma).
Czas uruchomienia komputera też potrafię zrozumieć - ktoś nie ma cały czas uruchomionego komputera i chce mieć zapewniony szybki powrót do "pracy".
I zanim ktoś napisze że "Nie masz SSD więc nie wiesz jaką szybką i komfortową prace niesie" - tak ,nie mam SSD lecz zdaje sobie sprawę z udogodnień płynących z zamontowania w komputerze dysku SSD. Lecz jestem niestety zbytnio sentymentalny co do mojego sprzętu więc przyzwyczaiłem sie do dysku HDD.

18.04.2019 14:21
😃
1
odpowiedz
Kamen130
4
Junior

Można zamiast napędu wrzucić drugi dysk.

18.04.2019 14:23
😍
odpowiedz
1 odpowiedź
Zielona Herbata
1
Junior

Co to za laptopik? Hyperbook kojarzę, ale nie wiem co to za model :) Widzę tylko, że na RTX .

18.04.2019 14:29
odpowiedz
2 odpowiedzi
toyminator
16
Konsul

Aktualnie mam system na zwykłym już 4 lata. 3 lata 8.1 było wszystko w porządku. Rok mam 10, i 3 razy był jakiś problem. Ostatnio musiał stawiać na nowo, bo się całkiem posypał. Nie wiem czy wina dysku, który jednak 4 lata ma,czy wina tego dziadowskiego systemu . Chyba to i to. Bo widzę że komp załącza się już dłużej,nie jakoś super długo, ale dłużej. Wyłącza się w sumie tak samo szybko. Jedynie mam widoczne zmiany w grach. Czasami długo doczytuje z dysku . Za rok obowiązkowo komp z SSD na system, i zwykły na gry(serio,nie wiem jaka może być różnica. Skoro na zwykłym dysku,gry ładowały się tak szybko,że nie zdążyłem nawet zacząć czytać tego co jest na ekranach ładowania :) .

18.04.2019 15:09
odpowiedz
4 odpowiedzi
TheLastJedi
51
Pretorianin

Ogólnie SSD to cud i miód ale uczciwie trzeba wspomnieć o jednej wadzie. Jeśli używacie jakiegoś lapka od święta raz na parę miechów to możecie utracić dane, SSD bez napięcia przez kilka tygodnie już może tracić dane, dobry jest jeśłi się z niego regularnie korzysta, więc ważnych danych na nim nie archiwizujcie.

18.04.2019 16:49
odpowiedz
Insekt6
28
Konsul

Nie wspomniano, że dysk jest szybszy z powodu jednoczesnego odczytu i zapisu (to jeszcze można wyczarować z dwoma HDD) i odczytywanie kilkunastu plików jednocześnie.
Nie wydaje mi się, żeby ta informacja była nieistotna, a ona przecież jest wskazówką, jak z dysku korzystać, żeby komputer działał szybciej.

18.04.2019 18:25
odpowiedz
1 odpowiedź
Janczes
130
You'll never walk alone

jakbym mial dokupywac to tylko ssd.
patrzylem na ceny polskiego Goodrama i 240 gb kosztuje okolo 150 zł.

18.04.2019 20:48
18.04.2019 23:22
👍
1
odpowiedz
Sir Xan
93
Legend

SSD do systemu i używane gry/programy.
HDD do archiwizowanie prace, grafiki, gry (spakowane), filmy i książki itd. na przyszłość. Albo kopia zapasowa.

post wyedytowany przez Sir Xan 2019-04-18 23:22:27
19.04.2019 01:36
😱
odpowiedz
1 odpowiedź
Vamike
56
Konsul

Ja tam nie widze róznicy co za różnica czy w grze ekran wczytywania trwa 10 sec czy sekunde...Pozatym teraz tych ekranów wczytywania jest tyle co kot napłakał,.A przeciez dyski odpowiadaja w grze włąsciwie tylko za te ekrany wczytywania...

19.04.2019 01:51
odpowiedz
2 odpowiedzi
seraf5
33
Chorąży

We wrześniu kupiłem do laptopa SSD i komfort zwiększył się niewyobrażalnie. Co prawda brakło miejsca na gry, ale stary złom i tak się do niczego nowego nie nadawał. W marcu kupiłem wrszcie nowego lapka, ale niestety miał HDD 1 TB. Na początku myślałem "jak prawie 4 lata siedziałem na HDD, to teraz też dam radę". Błąd. Korzystanie z W10 na HDD było tak niezwykle ślamazarne, system włączał się tak długo, nie mówiąc już o przeglądarce, steamie i innych launcherach, że szkło włosy z głowy rwać. Szczęśliwie mam w nim złącze M2, więc dwa dni po kupnie lapka kupiłem SSD 128 GB. Różnica między tym a HDD jest zupełnie nieporównywalna i dzisiaj nikomu nie pokecałbym HDD do systemu. Gry trzymam na tym 1 TB HDD i do tego sprawdza się znakomicie, ale na system tylko i wyłącznie SSD. Nie ma co się w ogóle męczyć z HDD. Na system spokojnie starczy te 128 GB, nawet trzymając na nim trochę danych i kilka pojedynczych gier mam wolne jeszcze 50 GB, których raczej już nie mam już jak zapełniać.

19.04.2019 10:19
2
odpowiedz
2 odpowiedzi
Hydro2
122
Legend

Do tych, co mówią "co za różnica ile sekund wgra się gra" niech włącza na HDD Kingdom Come Deliverance i Metro Exodus, po czym zrobią to samo na Ssd evo 970, po czym wrócą tu..... z podkulonym ogonem :)

post wyedytowany przez Hydro2 2019-04-19 10:20:14
19.04.2019 12:28
odpowiedz
Thorus121
2
Chorąży

A ja mam 2 dyski HDD (2TB "systemowy" i 1TB dodatkowy) i do tego Intel Optane 16 gb zespolony z systemowym.Na Windowsie 10 system od naciśnięcia guzika do włączenia przeglądarki mija od 15 do 18 sekund (która sama się włącza w około 2 sekundy).Zauważyłem jeszcze wyraźne skrócenie się czasu ładowania w wielu grach na przykład KCD czy Forza Horizon 3, nieznaczną poprawę w przenoszeniu plików z pendiva na kompa i na odwrót oraz znaczną poprawę czasu przenoszenia plików między jednym dyskiem a drugim.Optane dostałem w gratisie do płyty głównej i o ile cena rzędu 100-120 zł w dzisiejszych czasach jest trochę za wysoka bo za nieznacznie więcej idzie wyrwać 256 gb dysk o tyle jeszcze 2 lata temu gdzie na porządku dziennym była cena około 150-170 zł za 120 gb było to warte rozważenia. Ale dość często można dostać ten produkt za 20,30 zł w różnych promocjach (ostatnio w X-komie na przykład) to jest to warte rozważenia bo za niewiele dostajemy coś co daje komputerowi mocnego kopa

post wyedytowany przez Thorus121 2019-04-19 12:29:55
19.04.2019 14:57
odpowiedz
k8vt800
74
Pretorianin

Obecnego blaszaka składałem bodaj w 2012 i od tamtej pory jadę tylko na SSD, do zdjęć i dokumentów mam starą przenośkę pod USB. Jak się nie piraci ani nie pracuje na kompie to wystarczy szybki internet.

Nowego pieca mam zamiar składać przy okazji premiery nowych procesorów AMD i od razu ładuję do nich ze 2x500 GB M.2 bo ceny spadły strasznie.

21.04.2019 06:14
odpowiedz
gerth
67
Pretorianin

Dziwi mnie że jeszcze jest dyskusja HDD czy SSD, takie dyskusje mogły być 10 lat temu gdy SSD były naprawdę drogie.
Wady SSD są mityczne a HDD realne natomiast komfort jest nieporównywalny, to niebo a ziemia, korzystanie z komputera z SSD to bajka. Laptop bez SSD to nieporozumienie.
Pierwszego SSD M2 kupiłem do blaszaka jakieś 5 lat temu, kosztował ponad 400zł ale byłem w takim szoku jak zobaczyłem efekt że tylko przebierałem nóźkami kiedy upgrade'uje laptopa - po wrzuceniu mu Samsunga SSD EVO 250GB mam inny problem - laptop nie chce się zestarzeć, wciąż daje radę, wciąż szybko się uruchamia. Używam go głównie do pracy biurowej i przeglądania maili, netu natomiast szlag mnie trafiał jak to się uruchamiało po kilka minut - nie mówiąc o tym ile żżerało prądu. Teraz laptop wstaje w kilkanaście sekund a najczęściej odhibernowuje w 3-4s bo tygodniami go nie wyłączam. Kto nie używał nie zrozumie, kto użyje, nigdy nie powie że zdania są podzielone.
HDD tylko na magazyn danych (jeśli ktoś potrzebuje).
Osobiście mam tylko jeden, przenośny HDD - leży sobie spokojnie w domu (coby nie upadł gdzieś czy cuś) i służy mi już tylko jako kopia zapasowa backup danych, zdjęć.
Na co dzień tylko SSD - w laptopie 240GB i jest to na tyle dużo nie potrzebuje drugiego HDD - po co, do zepsucia się czy żżerania baterii w terenie?
W blaszaku mam też tylko SSD - pojemność rzędu 500GB nie jest wielka ale zdecydowanie wolę odinstalować nieużywane gry niż się użerać z HDD - w razie czego ściągnięcie i ponowna instalacja wielogigabajtowej gry trwa kilka(naście) minut.
HDD można użyć do jakiegoś (nieużywanego na co dzień) magazynu danych (kopia zapasowa) ale do użytku nie - nawet na "rzadziej używane gry" - w razie czego szybciej ściągniesz i zainstalujesz ponownie niż hdd ruszy ;-)

28.04.2019 10:08
odpowiedz
Misiaty
139
Śmierdzący Tchórz

Czy dysk SSD zwiększa pobór energii w lapku? Wrzuciłem jako główny dysk najnowszego Samsunga Evo i bateria zaczęła mi lecieć po całości....

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze