Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość kino i TV 5 lipca 2018, 11:10

autor: Czarny Wilk

Reżyser Strażników Galaktyki zaleca terapię toksycznym fanom Star Wars

Niezadowoleni z kształtu The Last Jedi fani Gwiezdnych wojen zasłynęli ostatnimi czasy z toksycznych zachowań skierowanych przeciw twórcom kosmicznej space opery. Na toksyczne zachowania zareagować postanowił James Gunn.

Popkultura w dzisiejszych czasach stała się znacznie istotniejszym elementem życia niż jeszcze kilkanaście lat temu, gdy większość osób traktowała filmy, gry czy seriale jako niezobowiązującą rozrywkę. Współcześnie coraz więcej osób aktywnie uczestniczy w społecznościach zgromadzonych wokół ulubionych produkcji, nie tylko konsumując rozrywkę, ale także wymieniając się poglądami na jej temat w social mediach czy uczestnicząc w imprezach tematycznych pokroju konwentów. Choć ogólnie jest to raczej pozytywne zjawisko, wiąże się także z negatywnymi sytuacjami, związanymi głównie z osiągającymi często niedorzeczny poziom nagonkami na tytuły, które z różnych powodów wybranym grupom osób się nie spodobały. Z takich toksycznych sytuacji słynie ostatnimi czasy fandom Gwiezdnych wojen, czym wywołał reakcję reżysera Strażników Galaktyki Jamesa Gunna.

Życie aktorki wcielającej się w Rose przerodziło się w koszmar dzięki aktywności toksycznych fanów Star Wars. - Reżyser Strażników Galaktyki zaleca terapię toksycznym fanom Star Wars - wiadomość - 2018-07-05
Życie aktorki wcielającej się w Rose przerodziło się w koszmar dzięki aktywności toksycznych fanów Star Wars.

Twórca dwóch filmów, które czasem określa się mianem „marvelowych Gwiezdnych wojen”, za pośrednictwem Twittera nie zostawił suchej nitki na histeryzujących, samozwańczych „prawdziwych fanach” Star Wars:

Gwiezdne wojny (albo jakikolwiek inny film) może być dla Ciebie ważny, ale nie należy do Ciebie. Jeśli Twoja samoocena zależy od tego, jak dobre są Twoim zdaniem współczesne Star Wars, albo Twoje dzieciństwo zostało zrujnowane, ponieważ nie podoba Ci się coś w filmie, to IDŹ DO TERAPEUTY.

Reżyser Strażników Galaktyki zaleca terapię toksycznym fanom Star Wars - ilustracja #2

Nie tylko aktorzy grający w Ostatnim Jedi mierzą się z falą nienawiści „prawdziwych fanów”. Wiadro pomyj wylano również na wcielającego się w młodego Anakina Skywalkera w Mrocznym widmie Jake’a Lloyda oraz na odgrywającego Jar Jar Binksa Ahmeda Besta. Ten ostatni pod wpływem krytyki rozważał nawet popełnienie samobójstwa.

To dość ostre słowa, choć biorąc pod uwagę zachowanie części fanów, którym nie przypadł do gustu Ostatni Jedi, naprawdę ciężko nie zgodzić się z postawą Gunna. Miesiąc temu aktorka Kelly Marie Tran, która w The Last Jedi wcielała się w postać Rose, została zmuszona do całkowitego odcięcia się od mediów społecznościowych, gdyż przez miesiące była nękana przez widzów, którym nie spodobała się grana przez nią bohaterka. Również inni aktorzy i twórcy zaangażowani w projekt regularnie borykają się z falami nienawiści i pogróżek. Bez względu na to, jak bardzo nie podobałby się nam obejrzany film, takiego zachowania w żadnym wypadku nie należy tolerować i powinno się je piętnować.

James Gunn aktualnie pracuje nad trzecią odsłoną Strażników Galaktyki, którą obejrzymy w 2020 roku. Gwiezdne wojny na ekrany kin powrócą natomiast pod koniec 2019 roku, w ramach reżyserowanego przez J.J. Abramsa Epizodu IX.

Reżyser Strażników Galaktyki zaleca terapię toksycznym fanom Star Wars - ilustracja #3

Zapraszamy Was do polubienia profilu Newsroomu na Facebooku. Znajdziecie tam nie tylko najciekawsze wiadomości, ale i szereg miłych dodatków.