ocena redakcji
6.5
oceń grę
więcej
zobacz więcej

Need for Speed: The Run - recenzja wyścigów ze skryptami jak z Call of Duty

Po niezbyt udanych odsłonach ProStreet oraz Undercover, studio EA Black Box próbuje swych sił w kolejnej części serii Need for Speed.

23 listopada 2011 6.5/10
• strony :12
PLUSY:
  • widowiskowość i dobrze oddane poczucie prędkości;
  • licencjonowane samochody;
  • bardzo dobra oprawa graficzna;
  • niezły, zręcznościowy model jazdy.
MINUSY:
  • przestarzały system wyścigów rodem z serii Sega Rally;
  • odczuwalny handicap;
  • mało wymagający poziom trudności;
  • minimalne wyjechanie poza trasę kończy się powrotem do punktu kontrolnego;
  • niewielka żywotność trybów dla jednego gracza;
  • liczne skrypty w trakcie wyścigów w trybie głównym.

Seria Need for Speed w ostatnich latach bardzo się rozrosła. Doszło do tego, że poszczególne odsłony opracowują różni deweloperzy. Po nieco bardziej symulacyjnej drugiej części Shifta przyszła pora na kolejn ą próbę studia EA Black Box. Zespół ten stworzył krytykowane edycje o podtytułach ProStreet oraz Undercover. W związku z tym spore obawy wzbudzały zapowiedzi Need for Speed: The Run – produkcji, która w kilku aspektach jawiła się jako pewnego rodzaju eksperyment.

Jednym z takich ryzykownych elementów miała być dość mocno zaznaczona fabuła. Podstawowy tryb zabawy opowiada historię Jacka Rourke’a, który mocno zadłużył się u pewnej organizacji przestępczej, a ta wydała na niego wyrok śmierci. Bohater w ostatniej chwili uniknął zmiażdżenia przez maszynę na złomowisku i przyjął pomoc swojej przyjaciółki. Rudowłosa Sam Harper poinformowała go o nielegalnym wyścigu z San Francisco do Nowego Jorku i przewidzianej nagrodzie w wysokości 25 milionów dolarów. Jack jest niezwykle utalentowanym kierowcą, więc podjął się wyzwania, którego wypełnienie może być jedyną szansą na spłacenie długu. Sytuację komplikuje nieco fakt, że w wielkim wyścigu startuje ponad 200 zawodników, a główny bohater na początku plasuje się na samym końcu stawki i musi sukcesywnie przebijać się do przodu.

Historia, która miała być motorem napędowym głównego trybu, tak naprawdę nie pełni zbyt istotnej roli i równie dobrze mogłaby w ogóle nie istnieć. Z jednej strony to plus, bo przecież mamy do czynienia z grą wyścigową, a ta powinna opierać się na rywalizacji na torze. Jeśli jednak twórcy zdecydowali się zawrzeć w swoim dziele jakiś wątek fabularny, to wypadałoby, by był on nieco ciekawszy. W rzeczywistości mamy do czynienia z zaledwie kilkoma filmami przerywnikowymi, nic nie wnoszącymi do zabawy. Niektóre scenki są nawet urozmaicone sekwencjami QTE, podczas których główny bohater porusza się na nogach, a my musimy w odpowiednim momencie wciskać wyświetlane na ekranie przyciski. Wbrew wszelkim obawom jest to ledwie widoczny margines całego trybu The Run, więc przeciwnicy takich rozwiązań mogą spać spokojnie. Z serii Need for Speed nie zrobiono nagle gry akcji.

Trzon zabawy nadal stanowią zatem wyścigi, które – niestety – pozostawiają sporo do życzenia. W ramach kampanii dla jednego gracza otrzymujemy dziesięć długich odcinków dzielących się na kilka mniejszych etapów. Każdy z nich ogranicza się do wyprzedzenia kilku rywali lub przejechania konkretnej trasy w wyznaczonym limicie czasowym. W tym pierwszym przypadku zabawa przypomina dowolną odsłonę zręcznościowej serii Sega Rally. Należy zatem wyprzedzić określoną liczbę kierowców, którzy znajdują się w pewnym odstępie przed nami. Największym minusem takiego systemu jest fakt, że cały tryb The Run trzeba rozegrać dokładnie według planu twórców. Jeśli zatem przejedziemy dany odcinek na drugim miejscu, musimy próbować jeszcze raz, dopóki nie pokonamy wszystkich. Trochę zaburza to element rywalizacji, bo przez cały czas mamy poczucie, jakbyśmy grali w widowiskowym filmie akcji, w którym poszczególne wydarzenia ustala reżyser, a nam pozostaje jedynie je odtworzyć.

Całość sprawia tym gorsze wrażenie, że deweloper zaimplementował bardzo widoczny handicap. Przeciwnicy znajdujący się przed nami potrafią zauważalnie zwolnić, by umożliwić ich wyprzedzenie. Zupełnie inaczej ma się sytuacja, gdy przewodzimy stawce – wtedy odjechanie innym zawodnikom na większy dystans jest niemal niemożliwe, gdyż w magiczny sposób trzymają się oni blisko głównego bohatera, aby przypadkiem nie poczuł się zbyt pewnie. Dochodzi nawet do sytuacji, gdy niektórzy rywale dają się wyprzedzać w konkretnym momencie. Pod koniec danego odcinka możemy być niemal pewni, że oponenci z przodu dość znacząco zwolnią. Bardziej doświadczonym graczom polecam od razu wypróbowanie trzeciego poziomu trudności (czwarty odblokowuje się dopiero po jednokrotnym ukończeniu gry). Na normalnym wyścigi są wręcz banalne, a i na tym wyższym nie okazują się zbyt trudne.

Na szczęście model jazdy nie jest najgorszy i pozwala całkiem przyzwoicie się bawić. Oczywiście należy pamiętać, że mamy do czynienia z typową zręcznościówką, więc kierowanie samochodem nie ma absolutnie nic wspólnego z realizmem. Autorzy postawili na widowiskowość, zatem gnanie 300 kilometrów na godzinę po oblodzonej nawierzchni jest tu na porządku dziennym. Bardzo dobrze oddano poczucie szybkości, więc osiąganie zawrotnych prędkości sprawia w tej grze sporą frajdę. Model jazdy jest jednak zdecydowanie zbyt łatwy do opanowania. Nawet jeśli stracimy panowanie nad samochodem, to handicap i dopalacz nitro (napełniający się w miarę efektownej jazdy) szybko pozwalają nadrobić stracony czas i pozycję.

Tekst przygotowany na podstawie wersji PC.
inne
Need for Speed: Most Wanted - recenzja gry

Need for Speed: Most Wanted - recenzja gry

Najnowsza odsłona jednej z najbardziej lubianych serii ścigałek, czerpiąca pełnymi garściami ze swych poprzedniczek. Tym razem znów uciekamy przed policją jak za starych czasów i ponownie świetnie się bawimy.  recenzja gry

Recenzja gry Need for Speed Rivals - NFS wchodzi w nową generację

Recenzja gry Need for Speed Rivals - NFS wchodzi w nową generację

Need for Speed: Rivals po raz kolejny podnosi poprzeczkę, stając się, podobnie jak wcześniej Need for Speed: Most Wanted, symbolem startującej właśnie nowej generacji konsol. Jednak czy to wystarczy, aby zainteresować zmęczonych nieco fanów?  recenzja gry

Recenzja gry Need for Speed: Most Wanted - NFS na modłę Burnout Paradise

Recenzja gry Need for Speed: Most Wanted - NFS na modłę Burnout Paradise

Criterion Games po raz drugi próbuje przywrócić blask marce Need for Speed. To tytaniczne zadanie, nawet dla tak doświadczonej ekipy, mającej na swoim koncie fantastyczną serię Burnout.  recenzja gry

ocena vs oczekiwania

Według naszych czytelników gra Need for Speed: The Run w wersji PC jest rozczarowaniem – oczekiwania przed premierą były wyższe niż aktualna średnia ocena użytkowników.

6.7

ocena czytelników

2650 ocen czytelników

8.6

oczekiwania przed premierą

1772 głosów czytelników

Need for Speed: The Run - screen - 2011-12-15 - 227528Need for Speed: The Run - screen - 2011-12-15 - 227527Need for Speed: The Run - screen - 2011-12-15 - 227526Need for Speed: The Run - screen - 2011-12-15 - 227525Need for Speed: The Run - screen - 2011-12-15 - 227524Need for Speed: The Run - screen - 2011-12-15 - 227523Need for Speed: The Run - screen - 2011-12-15 - 227522Need for Speed: The Run - screen - 2011-12-15 - 227521Need for Speed: The Run - screen - 2011-12-15 - 227520Need for Speed: The Run - screen - 2011-12-15 - 227519

komentarze czytelników (57)


Econochrist  2011-11-24 - 12:37

Widzę, że nie tylko ja chwalę Most Wanted :)

Sarge  2011-11-24 - 16:43

@raziel88ck ...

D3BA  2011-11-24 - 18:43

Mogli by powrócić do starych korzeni, czyli Underground czy Most Wanted, a nie jakieś cuda z fabułą wymyślają. Oczywiście Hot Pursuit był całkiem, całkiem i świetnie się przy nim bawiłem :P. Ale na prawdę świetnie by było gdyby zrobili coś w stylu Underground'a!

Grzegorz882  2011-11-24 - 19:17

dokladnie Most Wanted rzadzi !!

raziel88ck  2011-11-24 - 19:20

Sarge - Bardziej mi chodziło o faktyczne wymagania i detale na jakich odpaliłbym tę produkcję, bo na konsolach oprawa wizualna nie powala. Dlatego zacząłem powątpiewać w tak duże wymagania gry, które opublikował producent.

michael85  2011-11-24 - 22:21

Kolejny pomyj gry wyścigowej. Ma udowadniać ale nie zbyt wiadomo co? Chyba to że Blackbox i EA nie umieją zrobić dobrej gry. Wolałbym oglądać kolejne części rzadziej ale za to w lepszej oprawie. Gra jest w wielu przypadkach wręcz irytująca. Na siłę wpleciona fabuła która w grach wyścigowych wcale nie jest potrzebna. Ucieczka przed policją na pieszo ogranicza sie do tępego klepania kolejncyh klawiszy bo sterować postacią nie można. W zakręty wchodzimy niemalże na pełnym gazie. Oczywiście zapomniano o dodaniu widoku z kokpitu ale może i dobrze. Po co robić sobie dodatkową robotę skoro wiadomo że to i tak G. ...

vojak_2  2011-11-25 - 08:56

MW

Nolifer  2011-11-27 - 11:47

Nie wiedziałem że mogą być jeszcze krótsze gry niż call of duty , jak widać da się .

WlodarW  2011-11-28 - 09:48

Co do długości gry, jest to trochę przesadzone, bo gra jest dłuższa od CoD, ten licznik, który zlicza i sumuje przejazdy, jest tylko krzywdzący dla tej produkcji bo zrobiło się wokół tego wielkie halo. Gra ma za to świetnie zróżnicowane trasy i nie powtarza się żadnej z nich ani razu, gdyby tak zrobić podobnie jak to miało miejsce w innych grach to można by było wydłużyć ten licznik dwukrotnie lub więcej razy (sami zauważcie ile jest gier wyścigowych, w których nie przejeżdżamy ani razu ponownie tej samej trasy? No chyba, że jej nie zaliczymy to inna historia, ale chodzi mi o przymus przejechania tych samych tras po kilka razy, aby zakończyć singla). Gra przez to nie nudzi jak inne tego typu i faktycznie te skrypty w niektórych przejazdach potrafią nieźle bawić, szczególnie pod koniec co trzeba zobaczyć, czy podczas ucieczki przed lawiną. ...

Tuminure  2011-11-28 - 11:14

Co do długości gry, jest to trochę przesadzone, bo gra jest dłuższa od CoD Wczoraj ukończyłem 3 rozdział gry. Liczę czas gry na stoperze. Mam niecałą godzinę za sobą. Jeżeli późniejsze wyścigi będą podobnie długie i o podobnej trudności, to gra będzie na jakieś 3 lub 3,5h. Żadnego CoDa nie udało mi się ukończyć w 3,5h. ...

szymonel7900  2011-11-28 - 15:25

O boże ludzie jaką wy macie kłótnię: ...

WlodarW  2011-11-28 - 23:27

@Tuminure - zalezy ile razy powtarzasz jakiś etap, czy ci sie to zdaża, ja np. nie korzystałem z tego cofania się z checkpointów tylko wtedy jak gra sama tego wymagała, wiele razy mi się zdarzyło przyjechać na 2 czy 3 pozycji i musiałem powtarzać cały wyścig bo już w ostatnim checkpoincie nie dałem rady ich dogonić, ponieważ po drodze stawałem na stacji itd. to wtedy gra jest dłuższa. Jeżeli wziąć pod uwagę czysty przejazd każdego odcinka, od startu do mety bez powtarzania to te odcinki pokonamy w jakieś 2h i parę minut. To CoD jest dłuższy, tyle, że NFS jak na grę wyścigową ma różnorodne trasy i żadne się nie powtarzają więc nie ma tu wydłużania zabawy poprzez kilkukrotne jeżdżenie po tym samym torze, jak w innych produkcjach tego typu. Było tak w Hot Pursuit ostatnim no już w połowie singla 5x jechałem tą samą trasą przez tę śmieszną tamę. Teraz na ile byłaby ta gra gdyby również autorzy wymusili na nas przejeżdżanie tych odcinków wiele razy? Oni dodali jedynie serię wyzwań dla tych, którym się ta gra spodobała i nie narzucili tego z góry. Nie wiem jak wam, ale mnie się to podoba, że nie muszę jechać tej samej trasy n razy. Jedyne gry gdzie to jest wręcz normą i się nie denerwu ...

Mr_lagger  2011-11-29 - 14:04

Dla mnie gra beznadziejna , można ją przejść w ok. 5 godzin a może i krócej ,co z tego że takie ''cudeńka''są w tym tytule ( i to nawet z tego roku) chodzi oczywiście o auta , jak gra zamienia się w GTA !

KamilAdam  2011-12-02 - 10:53

Mi się podoba NFS The Run, zresztą nie wyszły żadne arkadowe wyścigi w tym roku więc może być ja kupie.

szymonel7900  2011-12-05 - 18:14

Dużo razy oglądałem tą grę na YT i w TV i powiem wam że ta gra jest warta polecenia :). Normalny dreszczyk Emocji i Adrenaliny :). Atak Helikoptera na Auto i ucieczka z wraku samochodu + uderzenie pociągiem w auto, lawiny śniegowe to jest coś :). Warte polecenia może będę oszczędzał pieniądze i będę zbierał na Laptopa z Win. 7. Gra jest warta polecenia 8/10. Polecam każdemu. Tylko szkoda że nie ma Tuningu. Ale to nic. ...

szymonel7900  2011-12-05 - 21:50

Jeszcze na dodatek wam powiem że inni porównują tą grę z Nowym HP 2010, że jest oskryptowana itp. W połowie jest to prawda gdyż w Nowym HP 2010, strzelaliśmy z nowo wyposażonych broni w Kadecie i w Piracie. Atak z zaskoczenia, dobrze jest to wyreżyserowane i dobre sceny są, ale te bronie to w prawdzie jest/są to fikcja/fikcyjne bronie. Ale może w życiu tak będzie. Nie wiem. Taka moja 2 uwaga do wszystkich.

KamilAdam  2011-12-18 - 15:16

Mi się NFS TR podoba 8-8.5 według mnie

Abeztoz  2011-12-30 - 15:05

...

Chytrus44  2012-02-20 - 18:46

Gra jest marna, co do innych części stworzonych przez black box to undercover był dupny (model jazdy), carbon był spoko ale zbyt krótki a pro street bardzo mi się podobał, szczególnie dragi.

HabbaBabba  2012-03-26 - 10:12

Econochrist Według mnie NFS Most Wanted też był dobry więc nie tylko ty:D