Konsument kontra producent
15 261 wyświetleń
(8:23)
14 czerwca 2015
Wystartowała usługa zwrotów gier na Steam. Od tej pory jest szansa na wycofanie się z zakupu. Zasady zwrotów w usłudze Valve opierają się jednak na zasadach, które zdaniem małych twórców mogą doprowadzić do nadużyć. Czy faktycznie jest się czego bać? Czy zwroty steamowych gier służą nie tylko konsumentom?
Materiał wideo odnosi się do niezwykle aktualnego tematu, jakim jest wprowadzenie rozwiązania umożliwiającego zwrot pieniędzy za zakupione gry za pośrednictwem największego serwisu cyfrowej dystrybucji gier, czyli Steam, należącym do Valve. Redaktorzy przedstawiają poszczególne plusy i minusy tego rozwiązania, analizując jego wpływ na poszczególnych deweloperów oraz branżę gier. Możliwości zwrotu pieniędzy obawiali się zwłaszcza mali producenci gier indie, którzy zazwyczaj nie oferują nam produkcji dających szansę długiej rozgrywki. Zważywszy na to, iż każdy tytuł możemy oddać w momencie, w którym nie mieliśmy jeszcze okazji pograć w niego dłużej niż przez dwie godziny, jest to niewątpliwie spory problem. Jednocześnie jednak zwracają oni uwagę na fakt, iż takie rozwiązanie może spowodować wyregulowanie rynku i wyeliminowanie z niego tytułów słabych i niedopracowanych, które już po kilkudziesięciu minutach zabawy pokazują szereg swoich wad. Jest to także szansa na wypróbowanie poszczególnych gier wobec coraz częstszego braku wersji demo pozwalających zbadać, czy gra będzie płynnie działać na naszym komputerze. Wydaje się również, iż jest to krok w stronę polityki prokonsumenckiej i dające podstawę do większego zaufania ze strony graczy w kierunku platformy Steam.
Długo czekaliśmy na ten moment, ale wreszcie jest – pokaz GTA 6: Extended Look dostarczył nam potężnej dawki informacji o nadchodzącym hicie Rockstara. W dzisiejszym materiale na chłodno analizujemy wszystko, czego dowiedzieliśmy się z najnowszych materiałów wideo oraz wywiadów z deweloperami.
tvgry
29 sierpnia 2026
Kiedy reżyser trzeciego Wiedźmina zakłada własne studio i wypuszcza zupełnie nowe, autorskie RPG, z miejsca wiemy, że oczekiwania będą wywindowane w kosmos. W dzisiejszym materiale na warsztat trafia The Blood of Dawnwalker – gra, która z jednej strony zachwyca klimatem, a z drugiej potrafi mocno zaskoczyć swoimi rozwiązaniami!
tvgry
3 września 2026
Ubisoft ponownie nas zaskoczył, decydując się na coś znacznie bardziej ambitnego niż tylko wydanie leniwego remastera i przygotowuje pełnoprawny remake kultowego Heroes of Might and Magic 3! Mieliśmy okazję zagrać w ten tytuł przed nadchodzącymi targami gamescom i musimy przyznać, że pierwsze wrażenia są niezwykle obiecujące. Pytanie tylko czy na rynku znajdzie się miejsce zarówno dla tego remake'u, jak i Heroes of Might and Magic Olden Era?
tvgry
28 sierpnia 2026
Kto by pomyślał, że aż dwanaście lat po premierze Dzikiego Gonu otrzymamy pełnoprawny dodatek? Pieśni Przeszłości okazały się absolutnym hitem tegorocznego Gamescomu! W dzisiejszym materiale dzielimy się wrażeniami z pokazu nadchodzącego rozszerzenia do Wiedźmina 3. Tym razem Geralt trafi do zupełnie nowej krainy Letten, by rozwikłać mroczne sekrety arystokratycznego rodu Jaskra.
tvgry
28 sierpnia 2026
Jeśli sądziliście, że pokazu pełnego emocjonujących zapowiedzi można było spodziewać się tylko po gamescomowym Opening Night Live to lepiej zapnijcie pasy, bo wydarzenie Find Your Next Game dostarczyło nam jeszcze więcej wrażeń. Zdecydowanie największą bombą była kolejna garść detali od CD Projekt Red i fragment rozgrywki z Pieśni Przeszłości.
tvgry
28 sierpnia 2026
Nowe Pecetowe Dziady to w sumie opowieść o dwóch skrajnościach. Z jednej strony nowy Bond od twórców Hitmana - ładny, drogi, z klimatem prosto z filmów, ale po kilku godzinach robi się nieco nudny i monotonny: skradanie uproszczone do bólu, przeciwnicy ślepi i głusi, a przez ostatnie kilka godzin gra nie pokazuje nic nowego. Chłopaki porównują to z japońskimi grami, które potrafią wrzucić świeżą mechanikę nawet pod koniec - i Bond na tym tle wypada blado. Z drugiej strony mały, tani pixelartowy Dreams in the Witch House, który totalnie kupił T_bone. Grasz studentem, który musi spać, jeść, dorabiać na czynsz i po nocach studiować okultyzm, a przy okazji można zginąć albo zwariować. Klimat gęstnieje z godziny na godzinę. Po drodze jeszcze dygresja o podłączaniu peceta do telewizora (tani TCL zamiast OLED-a za 6 tysięcy) i westchnięcie nad Bloodlines 2.
tvgry
24 sierpnia 2026
Czy sieciowe Soulsy mają sens? Spędziłem 10h w Tokio z The Duskbloods! Odwiedziłem biuro FromSoftware w Japonii, gdzie przez niemal 10 godzin ogrywałem The Duskbloods – nową, dynamiczną produkcję multiplayer PvPvE. W poniższym filmie omawiam wrażenia z rozgrywki, unikalne mechaniki i staram się odpowiedzieć na pytanie - co zmieniło mój wstępny sceptycyzm?
tvgry
28 sierpnia 2026
Cała branża wstrzymuje oddech w oczekiwaniu na monstrualną premierę GTA 6. Ostatni raz z tak gigantycznym poziomem hype'u spotkaliśmy się przed debiutem Cyberpunka 2077. W dzisiejszym materiale zastanawiamy się, jakie świetne rozwiązania z polskiego hitu mogłyby zainspirować twórców z Rockstara! Czy nowe Grand Theft Auto wyznaczy kolejne branżowe standardy?
tvgry
28 sierpnia 2026
Zapytaj kogoś o Jaskra, a większość odpowiada przypomnieniem o kolejnej kłopotliwej balladzie albo komediowym wpadaniu w tarapaty. Tymczasem twórcy z Fool's Theory i CD Projekt Red postanowili zabrać nas do krainy Letten – malowniczego, rodzinnego domu słynnego barda, który skrywa znacznie więcej, niż moglibyśmy przypuszczać. W przeprowadzonym przez nas wywiadzie wywiadzie twórcy - Jakub Rokosz z Fool's Theory i Despoina Anetaki z CD Projekt Red - opowiadają o tym, dlaczego Geralt postanawia porzucić zasłużoną emeryturę w Toussaint, skąd na horyzoncie wziął się polski Giewont oraz jak przeprojektować mechaniki walki i Gwinta w grze, która ma już 11 lat.
tvgry
3 września 2026
Kto by pomyślał, że Electronic Arts wyłoży olbrzymie pieniądze na klasyczną, turową grę taktyczną i pozwoli ubrać ją w szaty najsłynniejszego uniwersum popkultury? W dzisiejszym materiale na warsztat trafia gra Star Wars: Zero Company, która może na nowo zdefiniować gatunek opanowany do tej pory przez serię XCOM.
tvgry
14 sierpnia 2026
Ja, jako klient, bardzo się cieszę z tego rozwiązania.
Przedwczoraj kupiłem bowiem Dragon Age Ultimate Edition, zainstalowałem, po czym się okazało, że aby zainstalować Awakening i wszystkie DLC muszę się zalogować na EA BioWare Social... Takiego wała! Jeśli kupuję daną grę na jednej platformie, to, aby zagrać w tę grę, chcę się logować tylko na tę jedną platformę! I żadną inną. Złożyłem więc wniosek do Steama o zwrot kasy za Dragon Age Ultimate Edition i po godzinie już ją miałem na koncie.
pomysł moim zdaniem chybiony.
Od dema różni się to tym, że to deweloper decydował, czy chce udostępniać demo czy nie, a tutaj Valve pokazuje jaką ma władzę. A jeśli to ma być remedium na nieudanego jednak Greenlighta to tym bardziej, Valve, gratuluję.
Pewnie kiedys sie przyda, bo gier, ktore wylaczylem po godzinie bylo juz troche...
Myślę, że to świetna inicjatywa. Mam nadzieję, że to wypali! ;)
Ja jestem na biezaco z tematyka gier wiec jak cos kupuje to wiem co kupuje i co chce ,ile razy kupuje na wyprzedazy a gram w dana gre rok pozniej ale zagram predzej czy pozniej ale z mojej perspektywy moga wydawcy zyskac bo moze byc w mojej sytuacji moze kiedys tam ze moge jednak byc nie przekonany i da mi to ogromna mozliwosc przetestowania gry i zdecydowania czy zostawic w bibliotece czy oddac a szczegolnie ukroci sprzedaz tych wszystkich gniotow ludziom nieswiadomych czasami co kupuja bo zobacza filmik na Steam a juz sie nie zainteresuja zeby sprawdzic co recenzenci i inni uzytkownicy mowia o dannym produkcie i na koncu sa zawiedzeni a mozliwosci zwrotu nie ma,wiec bardzo sie ciesze ze Valve tak zdecydowalo i moze ukroci piractwo choc troche i ludzie co tyle pracy wkladaja beda mieli w koncu zyski a niektorzy beda musieli bardziej postarac o ich grywalny produkt
@aro15arti Gone Home
Zwrot gry na Steam jest nieautomatyczny, co jednoznacznie oznacza ze dalej wersje demo beda testowane na torrentach niz meczenie sie i pisanie do Steama o zwrot.
Wiec nie, piraci nie stracili argumentu. Dalej uwazam ze powinny byc wersje demo lub czasowe do sciagniecia na steam.
Hej, skorzystalem wlasnie dwa dni temu. Nie jest tak kolorowo, po zatwierdzeniu (u mnie okolo 24h) Steam ma az 7 dni na wyplate srodkow na steam wallet, a w przypadku zwrotu na paypal sprawa sie komplikuje jeszcze bardziej (trzeba oddac cala zawartosc koszyka). Niezbyt dogodna opcja szczegolnie przy okazji akci typu summer sale...
[12] ---> doinformuj się zanim zaczniesz gadać bzdury.
znam swoj gust i nie lubie indi.
po co male gry robic i tak nikt w to nie gra...
Ideałem by było rozwiązanie, gdyby dało się "kupić" daną grę nie płacąc za nią od razu. Wtedy po np. 2h gry, jeśli danej pozycji nie kupimy, to automatycznie by była usuwana z biblioteki. Wtedy faktycznie wybija się piratom argument z ręki dot. testowania gier.
Takie rozwiązanie jest przydatne gdy np. z jakichś powodów nie mamy dostępu do internetu bądź swojego konta, aby dokonać zwrotu. A skoro jest to cyfrowa wersja, to powinien działać automatyzm: nie kupiłeś w ciągu 2h testowania, znaczy, że nie chcesz danej gry i zostaje ona usunięta.
W mojej ocenie tak to właśnie powinno działać. Skoro kiedyś żeby przetestować grę, pobierało się demo za które się nie płaciło, to teraz również można to samo zrobić z cyfrową pełną wersją (jedyny minus, że w demo można było pograć kilka razy)
Trochę poza tematem, ale ostatnio zauważyłem, że średnio leci wam z językiem polskim. Nie mam czasu wracać do filmików z tego tygodnia, ale trochę by się tego uzbierało, z takimi kwiatkami, jak użycie słowa „ilość” odnośnie rzeczy policzalnych czy "okres czasu" na czele. Chyba, że znowu był uzus i już nie ma znaczenia czy liczba, czy ilość, a okres przestał być "okresem czasu" :).
Najgorsze co moze sie stac to zmiana sposobu projektowania gier. Albo gry bardzo krotkie typu Gone Home zupelnie znikna, albo beda sztucznie modyfikowane zeby wydluzyc ich czas. Gone Home 2 mogloby miec o wiele dluzsze korytarze w przemierzanym budynku, a w Dear Esther 2 mogliby jeszcze zmniejszyc predkosc poruszania sie. To by bylo przykre. Nawiasem mowiac, Steam mi pokazuje, ze spedzilem grajac w Dear Esther 2 godziny wlasnie.
Wg mnie jest to krok w dobrą stronę, ale sam system jest bardzo upierdliwy - zakłada on, że chcę kupić daną grę w sklepie Steam, problem polega na tym, że ceny w nich są chore (nie licząc przecen) jak na polski portfel - gra kosztująca 120 zł w sklepie, kosztuje tam 60 euro. I problem jest taki, że nawet jeśli gra będzie mi się podobała to i tak będę musiał wycofać zakup, bo nie zamierzam wydać 240 zł za grę, skoro mogę ją kupić dwukrotnie taniej. Do tego muszę mieć te 240 zł + koszt przelewu w euro, a kasy nie zwrócą mi na konto bankowe, bo jest w złotówkach, musiałbym zakładać konto paypal, aby kasę oddali mi na nie, a nie na konto Steam. Więc argument, że piraci nie będą mieli pretekstu by testować gry jest nietrafiony, bo dla zwykłego polskiego gracza to nic i tak nie zmieni, bo nie kupuje on gier na Steam, poza promocjami.
Ten Steam to co chwile coś kombinuje.
@Placek89 zgadzam się z tobą, mam wrażenie, że decyzja o wprowadzenie takiego programu przez Steam został wymuszona przez UE. Ale to jak najbardziej pozytywna rzecz i Steam był jedną z nielicznych platform, która wykorzystywała luki prawne do wymigiwania się od zwrotu pieniędzy
Wspomnieliście, że Valve czasem wycofuje się z swoich pomysłów. Tak się tylko zastanawiam, czy 14-dniowe zwroty rzeczywiście są ich pomysłem, czy może są podyktowane przez ostatnie pozwy sądowe z Niemiec i nacisku Unii Europejskiej ze względu na prawa konsumenckie? Temat braku możliwości zwrotu cyfrowych wersji gier wisi nad dystrybutorami od dobrych kilku lat. Osobiście jeszcze nie skorzystałem z tej opcji na steamie, ale cieszy mnie, że zostało coś takiego wprowadzone, chociażby właśnie ze zwględu na gry dostępne w Early Access.