Konsument kontra producent
15 194 wyświetlenia
(8:23)
14 czerwca 2015
Wystartowała usługa zwrotów gier na Steam. Od tej pory jest szansa na wycofanie się z zakupu. Zasady zwrotów w usłudze Valve opierają się jednak na zasadach, które zdaniem małych twórców mogą doprowadzić do nadużyć. Czy faktycznie jest się czego bać? Czy zwroty steamowych gier służą nie tylko konsumentom? (5448)
Nasz najnowszy materiał wideo bierze pod lupę absolutny fenomen branży gier wideo. Dokładnie 26 lat po rynkowym debiucie sprawdzamy, dlaczego kultowe Dungeon Keeper 2 wciąż pozostaje niedoścignionym wzorem dla wszystkich strategii pozwalających nam wcielić się w mrocznego władcę podziemi.
tvgry
25 marca 2026
Najnowszy film bierze na warsztat jedną z najbardziej polaryzujących odsłon w historii cyfrowej rozrywki – Worms 3D. Złota era płaskich map, precyzyjnych rzutów z liny i wybuchających owiec w 2D to dla wielu świętość. Kiedy jednak ekipa Team17 postanowiła wejść w pełen trójwymiar, społeczność pękła na pół.
tvgry
28 marca 2026
Nasz najnowszy film to głęboka analiza Crimson Desert – ambitnego projektu od Pearl Abyss, który próbuje wyważyć otwarte drzwi między gatunkami. To produkcja, która bez kompleksów pożycza patenty od najlepszych: znajdziecie tu genotyp GTA, wspinaczkowe DNA Assassin’s Creed oraz niemal chorobliwą dbałość o detale rodem z Red Dead Redemption 2.
tvgry
19 marca 2026
Nvidia rzuca na stół kolejną kartę, która ma zmienić zasady gry. Zapowiedź DLSS 5 wywołała w sieci prawdziwe trzęsienie ziemi. Zieloni obiecują technologię, która dzięki zaawansowanym algorytmom AI wygeneruje w locie fotorealistyczne oświetlenie i tekstury, wznosząc grafikę na poziom dotąd nieosiągalny dla domowych pecetów. Ale czy to na pewno droga, którą chcemy podążać?
tvgry
19 marca 2026
Jakiś czas temu Frozi odwiedził siedzibę Blizzarda, gdzie miał okazję zagrać w Lord of Hatred - nowy dodatek do Diablo 4. W tym materiale postanowił podzielić się swoimi doświadczeniami.
tvgry
9 marca 2026
Analiza bierze na warsztat plagę wysokobudżetowych porażek, gdzie gigantyczne pieniądze topione są w bezpłciowych kopiach rynkowych trendów. Materiał punktuje zjawisko toksycznej pozytywności i zamykania się deweloperów w bańkach informacyjnych, co skutecznie kastruje projekty z rzetelnej oceny jakości na etapie produkcji. Przykłady takich tytułów jak Concord czy skasowane Hyenas dobitnie obrazują, jak fatalne zarządzanie oraz całkowite odklejenie od realiów skutkują tworzeniem gier, których nikt nie potrzebuje. To gorzka lekcja o kryzysie rzemiosła, gdzie brak charakteru i ignorowanie głosu społeczności prowadzą prosto na śmietnik historii.
tvgry
11 marca 2026
Crimson Desert wyrasta na jedną z najbardziej intrygujących, a zarazem zagadkowych premier nadchodzących miesięcy. Najnowsza analiza ucina spekulacje: to nie kolejne MMO, lecz rasowa przygodowa gra akcji klasy premium dla jednego gracza. Twórcy z Pearl Abyss stawiają na odważne rozwiązania, zastępując klasyczny pasek doświadczenia unikalnym systemem artefaktów. Całość napędza autorski silnik, oferujący fotorealistyczną oprawę i zaawansowaną fizykę, a co najważniejsze – produkcja ma być całkowicie wolna od mikropłatności. Mimo technologicznego przepychu, materiał studzi hurraoptymizm, punktując spore wymagania dyskowe, brak pokazów konsolowych oraz bardzo późne embargo na recenzje.
tvgry
19 marca 2026
W maju 2026 roku stuknie równo dekada, odkąd powrócił DOOM, pokazując całej branży, jak powinno się robić nowoczesne strzelanki. Wielu podchodziło do tego powrotu jak do jeża, obawiając się taniego żerowania na nostalgii. A jednak – id Software połączyło ducha lat 90. z nowoczesnością w sposób naprawdę spektakularny.
tvgry
1 kwietnia 2026
Thomas Mahler ze swoim No Rest For The Wicked chce narzucać kierunek ewolucji gatunku hack’n’slashy. Może jednak się nie wyrobić, bo pod szyldem Moonbeast ojcowie izometrycznego action RPG wracają do gry z Darkhaven. I istnieje szansa, że pozamiatają.
tvgry
5 marca 2026
Zapis rozmowy redaktorów serwisu GRYOnline, którzy analizują archiwalne wydanie czasopisma New Secret Service z listopada 2000 roku. Łosiu i T_bone wspominają początki branży gier w Polsce, porównując ówczesne standardy recenzji, kontrowersyjne reklamy oraz specyficzny język tamtej epoki. W tekście pojawiają się wspomnienia o kultowych tytułach, takich jak Baldur’s Gate 2 czy Diablo 2, a także techniczne anegdoty o podkręcaniu starych procesorów. Uczestnicy dyskusji zauważają, że wiele dzisiejszych problemów branżowych, jak narzekanie na brak innowacji, było obecnych już ćwierć wieku temu. Całość stanowi nostalgiczną podróż do przeszłości, ukazującą ewolucję mediów gamingowych oraz zmianę mentalności graczy na przestrzeni lat. Rozmowa podkreśla również historyczne znaczenie magazynu, który kształtował polską kulturę cyfrową u progu nowego tysiąclecia.
tvgry
5 marca 2026
Ja, jako klient, bardzo się cieszę z tego rozwiązania.
Przedwczoraj kupiłem bowiem Dragon Age Ultimate Edition, zainstalowałem, po czym się okazało, że aby zainstalować Awakening i wszystkie DLC muszę się zalogować na EA BioWare Social... Takiego wała! Jeśli kupuję daną grę na jednej platformie, to, aby zagrać w tę grę, chcę się logować tylko na tę jedną platformę! I żadną inną. Złożyłem więc wniosek do Steama o zwrot kasy za Dragon Age Ultimate Edition i po godzinie już ją miałem na koncie.
pomysł moim zdaniem chybiony.
Od dema różni się to tym, że to deweloper decydował, czy chce udostępniać demo czy nie, a tutaj Valve pokazuje jaką ma władzę. A jeśli to ma być remedium na nieudanego jednak Greenlighta to tym bardziej, Valve, gratuluję.
Pewnie kiedys sie przyda, bo gier, ktore wylaczylem po godzinie bylo juz troche...
Ja jestem na biezaco z tematyka gier wiec jak cos kupuje to wiem co kupuje i co chce ,ile razy kupuje na wyprzedazy a gram w dana gre rok pozniej ale zagram predzej czy pozniej ale z mojej perspektywy moga wydawcy zyskac bo moze byc w mojej sytuacji moze kiedys tam ze moge jednak byc nie przekonany i da mi to ogromna mozliwosc przetestowania gry i zdecydowania czy zostawic w bibliotece czy oddac a szczegolnie ukroci sprzedaz tych wszystkich gniotow ludziom nieswiadomych czasami co kupuja bo zobacza filmik na Steam a juz sie nie zainteresuja zeby sprawdzic co recenzenci i inni uzytkownicy mowia o dannym produkcie i na koncu sa zawiedzeni a mozliwosci zwrotu nie ma,wiec bardzo sie ciesze ze Valve tak zdecydowalo i moze ukroci piractwo choc troche i ludzie co tyle pracy wkladaja beda mieli w koncu zyski a niektorzy beda musieli bardziej postarac o ich grywalny produkt
Zwrot gry na Steam jest nieautomatyczny, co jednoznacznie oznacza ze dalej wersje demo beda testowane na torrentach niz meczenie sie i pisanie do Steama o zwrot.
Wiec nie, piraci nie stracili argumentu. Dalej uwazam ze powinny byc wersje demo lub czasowe do sciagniecia na steam.
Hej, skorzystalem wlasnie dwa dni temu. Nie jest tak kolorowo, po zatwierdzeniu (u mnie okolo 24h) Steam ma az 7 dni na wyplate srodkow na steam wallet, a w przypadku zwrotu na paypal sprawa sie komplikuje jeszcze bardziej (trzeba oddac cala zawartosc koszyka). Niezbyt dogodna opcja szczegolnie przy okazji akci typu summer sale...
znam swoj gust i nie lubie indi.
po co male gry robic i tak nikt w to nie gra...
Ideałem by było rozwiązanie, gdyby dało się "kupić" daną grę nie płacąc za nią od razu. Wtedy po np. 2h gry, jeśli danej pozycji nie kupimy, to automatycznie by była usuwana z biblioteki. Wtedy faktycznie wybija się piratom argument z ręki dot. testowania gier.
Takie rozwiązanie jest przydatne gdy np. z jakichś powodów nie mamy dostępu do internetu bądź swojego konta, aby dokonać zwrotu. A skoro jest to cyfrowa wersja, to powinien działać automatyzm: nie kupiłeś w ciągu 2h testowania, znaczy, że nie chcesz danej gry i zostaje ona usunięta.
W mojej ocenie tak to właśnie powinno działać. Skoro kiedyś żeby przetestować grę, pobierało się demo za które się nie płaciło, to teraz również można to samo zrobić z cyfrową pełną wersją (jedyny minus, że w demo można było pograć kilka razy)
Trochę poza tematem, ale ostatnio zauważyłem, że średnio leci wam z językiem polskim. Nie mam czasu wracać do filmików z tego tygodnia, ale trochę by się tego uzbierało, z takimi kwiatkami, jak użycie słowa „ilość” odnośnie rzeczy policzalnych czy "okres czasu" na czele. Chyba, że znowu był uzus i już nie ma znaczenia czy liczba, czy ilość, a okres przestał być "okresem czasu" :).
Najgorsze co moze sie stac to zmiana sposobu projektowania gier. Albo gry bardzo krotkie typu Gone Home zupelnie znikna, albo beda sztucznie modyfikowane zeby wydluzyc ich czas. Gone Home 2 mogloby miec o wiele dluzsze korytarze w przemierzanym budynku, a w Dear Esther 2 mogliby jeszcze zmniejszyc predkosc poruszania sie. To by bylo przykre. Nawiasem mowiac, Steam mi pokazuje, ze spedzilem grajac w Dear Esther 2 godziny wlasnie.
Wg mnie jest to krok w dobrą stronę, ale sam system jest bardzo upierdliwy - zakłada on, że chcę kupić daną grę w sklepie Steam, problem polega na tym, że ceny w nich są chore (nie licząc przecen) jak na polski portfel - gra kosztująca 120 zł w sklepie, kosztuje tam 60 euro. I problem jest taki, że nawet jeśli gra będzie mi się podobała to i tak będę musiał wycofać zakup, bo nie zamierzam wydać 240 zł za grę, skoro mogę ją kupić dwukrotnie taniej. Do tego muszę mieć te 240 zł + koszt przelewu w euro, a kasy nie zwrócą mi na konto bankowe, bo jest w złotówkach, musiałbym zakładać konto paypal, aby kasę oddali mi na nie, a nie na konto Steam. Więc argument, że piraci nie będą mieli pretekstu by testować gry jest nietrafiony, bo dla zwykłego polskiego gracza to nic i tak nie zmieni, bo nie kupuje on gier na Steam, poza promocjami.
Ten Steam to co chwile coś kombinuje.
@Placek89 zgadzam się z tobą, mam wrażenie, że decyzja o wprowadzenie takiego programu przez Steam został wymuszona przez UE. Ale to jak najbardziej pozytywna rzecz i Steam był jedną z nielicznych platform, która wykorzystywała luki prawne do wymigiwania się od zwrotu pieniędzy
Wspomnieliście, że Valve czasem wycofuje się z swoich pomysłów. Tak się tylko zastanawiam, czy 14-dniowe zwroty rzeczywiście są ich pomysłem, czy może są podyktowane przez ostatnie pozwy sądowe z Niemiec i nacisku Unii Europejskiej ze względu na prawa konsumenckie? Temat braku możliwości zwrotu cyfrowych wersji gier wisi nad dystrybutorami od dobrych kilku lat. Osobiście jeszcze nie skorzystałem z tej opcji na steamie, ale cieszy mnie, że zostało coś takiego wprowadzone, chociażby właśnie ze zwględu na gry dostępne w Early Access.