Czyli kilka słów o ponadczasowym survival horrorze
11 159 wyświetleń
(13:02)
1 listopada 2013
Ostatni Zew miał dość otwarte zakończenie. Zakończenie, na które przyszła pora. Silent Hill to seria pełna symbolizmu i uczucia "drugiego dna". Poza klimatyczną rozgrywką i wzruszającą fabułą, potrafi nieźle straszyć. W tym odcinku poznacie kulisy powstawania serii, a także powody, dla których Jordan wybrał ją na horror wszech czasów. (3854)
Zanim Rockstar rozbił bank swoim epickim Red Dead Redemption, na Dzikim Zachodzie rządził zupełnie inny szeryf. W dzisiejszym materiale cofamy się do 2005 roku, by przypomnieć sobie grę Gun – brutalnego, krwistego sandboksa od ekipy Neversoft. Tych samych magików, którzy dali nam serię Tony Hawk's Pro Skater. Sprawdzamy, jak po latach broni się to swoiste GTA na Dzikim Zachodzie. Opowiemy o dynamicznym, choć dość krótkim wątku fabularnym, i mechanikach, które w tamtym czasie po prostu urywały głowę. Dowiecie się, dlaczego strzelanie w Gun nadal daje tonę satysfakcji i czy ten nieco zapomniany klasyk faktycznie przetrwał próbę czasu. Zapnijcie ostrogi, ładujcie rewolwery i zapraszamy na seans!
tvgry
9 kwietnia 2026
W maju 2026 roku stuknie równo dekada, odkąd powrócił DOOM, pokazując całej branży, jak powinno się robić nowoczesne strzelanki. Wielu podchodziło do tego powrotu jak do jeża, obawiając się taniego żerowania na nostalgii. A jednak – id Software połączyło ducha lat 90. z nowoczesnością w sposób naprawdę spektakularny.
tvgry
1 kwietnia 2026
Łowienie ryb stało się w grach wideo niepisanym standardem. Poważne RPG-i, dynamiczne MMO, urocze symulatory farmy – minigry wędkarskie są dziś równie powszechne, co ukryte skarby za wodospadem czy możliwość pogłaskania psa. Zastanawialiście się kiedyś, skąd się to właściwie wzięło? W dzisiejszym materiale siadamy z wędką na brzegu i zanurzamy się w historię tego specyficznego trendu. Sprawdzimy, kto pierwszy zarzucił przynętę i odpowiemy na pytanie, co mechanika łowienia w grach ma wspólnego z... lootboxami?
tvgry
8 kwietnia 2026
Wraz z redakcją GRYOnline.pl przygotowaliśmy dla Was zestawienie najbardziej nieoczywistych, dziwnych i słabo opisanych mechanik, które ułatwią Wam pierwsze godziny z Crimson Desert. W tym materiale dowiecie się między innymi, dlaczego warto zostawić zwiedzanie świata na później i dlaczego do kradzieży w tej grze potrzebujecie odpowiedniego dress codu.
tvgry
1 kwietnia 2026
Najnowszy film bierze na warsztat jedną z najbardziej polaryzujących odsłon w historii cyfrowej rozrywki – Worms 3D. Złota era płaskich map, precyzyjnych rzutów z liny i wybuchających owiec w 2D to dla wielu świętość. Kiedy jednak ekipa Team17 postanowiła wejść w pełen trójwymiar, społeczność pękła na pół.
tvgry
28 marca 2026
Nasz najnowszy materiał wideo bierze pod lupę absolutny fenomen branży gier wideo. Dokładnie 26 lat po rynkowym debiucie sprawdzamy, dlaczego kultowe Dungeon Keeper 2 wciąż pozostaje niedoścignionym wzorem dla wszystkich strategii pozwalających nam wcielić się w mrocznego władcę podziemi.
tvgry
25 marca 2026
Analiza bierze na warsztat plagę wysokobudżetowych porażek, gdzie gigantyczne pieniądze topione są w bezpłciowych kopiach rynkowych trendów. Materiał punktuje zjawisko toksycznej pozytywności i zamykania się deweloperów w bańkach informacyjnych, co skutecznie kastruje projekty z rzetelnej oceny jakości na etapie produkcji. Przykłady takich tytułów jak Concord czy skasowane Hyenas dobitnie obrazują, jak fatalne zarządzanie oraz całkowite odklejenie od realiów skutkują tworzeniem gier, których nikt nie potrzebuje. To gorzka lekcja o kryzysie rzemiosła, gdzie brak charakteru i ignorowanie głosu społeczności prowadzą prosto na śmietnik historii.
tvgry
11 marca 2026
Nasz najnowszy film to głęboka analiza Crimson Desert – ambitnego projektu od Pearl Abyss, który próbuje wyważyć otwarte drzwi między gatunkami. To produkcja, która bez kompleksów pożycza patenty od najlepszych: znajdziecie tu genotyp GTA, wspinaczkowe DNA Assassin’s Creed oraz niemal chorobliwą dbałość o detale rodem z Red Dead Redemption 2.
tvgry
19 marca 2026
Nvidia rzuca na stół kolejną kartę, która ma zmienić zasady gry. Zapowiedź DLSS 5 wywołała w sieci prawdziwe trzęsienie ziemi. Zieloni obiecują technologię, która dzięki zaawansowanym algorytmom AI wygeneruje w locie fotorealistyczne oświetlenie i tekstury, wznosząc grafikę na poziom dotąd nieosiągalny dla domowych pecetów. Ale czy to na pewno droga, którą chcemy podążać?
tvgry
19 marca 2026
Crimson Desert wyrasta na jedną z najbardziej intrygujących, a zarazem zagadkowych premier nadchodzących miesięcy. Najnowsza analiza ucina spekulacje: to nie kolejne MMO, lecz rasowa przygodowa gra akcji klasy premium dla jednego gracza. Twórcy z Pearl Abyss stawiają na odważne rozwiązania, zastępując klasyczny pasek doświadczenia unikalnym systemem artefaktów. Całość napędza autorski silnik, oferujący fotorealistyczną oprawę i zaawansowaną fizykę, a co najważniejsze – produkcja ma być całkowicie wolna od mikropłatności. Mimo technologicznego przepychu, materiał studzi hurraoptymizm, punktując spore wymagania dyskowe, brak pokazów konsolowych oraz bardzo późne embargo na recenzje.
tvgry
19 marca 2026
Lukas
Po prostu jej nie rozumiesz.
Seria SH jest najlepiej fabularyzowanym Horrorem. Żadna inna gra-horror nie może się z nią równać, zaraz później Fatal Frame i Siren.
Czyli co widziałeś? Jeden z wariantów tego, jak mogła potoczyć się fabuła, w zależności od poczynań gracza, całkiem możliwe, że sprzeczny z tym, co sam wypracowałeś w trakcie gry. Chociaż pewnie i tak nie zwracałeś na to uwagi.
I tutaj nie ma żadnej mowy o żadnej "fabule w serii", bo historia SH2 jest całkowicie oderwana od pozostałych, a akcja tak naprawdę nie toczy się w samym mieście, a przede wszystkim w głowie Jamesa.
[30]
Skąd możesz wiedzieć, że fabuła rozkręca się pod koniec, skoro gry nie przeszedłeś? Inna sprawa, że tam nie ma żadnego "rozkręcania", bo całość historii należy ułożyć jak puzzle z elementów, które zbieramy w trakcie gry. Nawet punkt zwrotny (kaseta VHS) nie musi być tak naprawdę najważniejszym elementem historii.
Czytając niektóre posty czuję się, jakbym czytał recenzje filmów Davida Lyncha pisane przez miłośników Michaela Baya.
Pierwsza cześć najlepsza (jak zwykle). Potem było już tylko gorzej, choć dwójka całkiem ciekawa, jak na swoje czasy. Przeszedłem to 2-3 razy i bawiłem się całkiem dobrze, ale strach ?! Chyba tylko wtedy, gdy apteczki się skończyły grając na hard a wróg wyłaził za rogu :) (kolejny raz wczytywać ten cholerny save)
Osobiście w SH2 nie grałem ale widziałem cały playtrough ze szczegółami i nie rozumiem czym ta gra się wybiła prócz wyglądu. Postaci są sztuczne z bardzo słabym dubbingiem, rozmowy które prowadzą w warunkach w jakich się znajdują nie mają sensu. Fabuła nie istnieje do momentu twistu pod koniec. Zagadki są przekombinowane i męczące. Sterowanie tragiczne.
Ja grałem, ale całej nie przeszedłem. W większości mogę się zgodzić.
Sterowanie i mechanika gry w dzisiejszych czasach jest totalnie niestrawna, a fabuła rozkręca się dopiero pod koniec.
Wg. mnie jedna z najbardziej przereklamowanych gier w historii.
eh stałem się sentymenalny na te kilka minut, jednak nie wyszliście z formy.
Jakoś seria SH zawsze mnie omija, a i obecnie wychodzące części nie są za bardzo warte uwagi.
Jedna uwaga na temat tego filmiku. Za dużo powtórzeń tych samych scen! Zwłaszcza na początku gdzie chyba 4 sceny powycinaliście i skakaliście po nich w odstępach 3 sekundowych. Bardzo często się też powtarzały. Wydaje mi się, że to z lenistwa...
Motyw z małym chłopcem był w Homecoming (w sumie to też w Downopour). Nie twierdzę że każdemu się SH2 spodoba. Ale jak dla mnie to po prostu killer. Chociaż to każda część mi się podobała (nie grałem w Book of Memories). SH bardzo nawiązuje do Zbrodni i Kary, jednej z niewielu lektur które przeczytałem. Tworzenie auto-iluzji i uciekanie od poczucia winy, by nie zwariować. Tylko po to by finalnie zaakceptować karę, bo nie ma innego wyjścia.... Jezu, aż odstawię Batmana i zagram w SH2 znowu :D
@Lyserg: "Nie oglądam, ale wiem". To powiedz mi co Ci się nie podoba, to się za to wezmę. Konkrety. Mimo wszystko biorę do siebie konstruktywną krytykę.
Pozdrawiam i miłego weekendu :)
Grałem w 1,2 i 3 część Silent Hill. Jedynka bardzo mnie przerażała, zwłaszcza, że to było pierwsze zetknięcie z serią, trójka też była dość mocna, miała dobry klimat ale dwójka.. nie dość że wydawała się dramatyczna(motyw żony), posiadała irytujace postaci oraz zupełnie nie straszyła, w dodatku była najłatwiejsza ze wszystkich trzech. Pamiętam, że wciąż łaziły wszędzie piramidogłowy(lub też kilka sztuk?)a na końcu zabijało się 2 sztuki banalnym sposobem.
wydawało mi się że w 2 był motyw z małym chłopcem, który coś rysował albo czytał.. może to było w jedynce hmm
Łapka w dół, nie oglądam nawet, bo wiem co mnie czeka. Obejrzałem już parę filmów pana Jordana i były to jedne z najbardziej żałosnych wypowiedzi na temat gier video. Człowiek nie zna się na rzeczy, wg mnie nie zasłużył nawet na wypowiadanie się o takich produktach jak Silent Hill. Nie macie lepszych pracowników w redakcji? Najlepiej ktoś, kto ma pojęcie o grach o których się wypowiada. Pozdrawiam.
Chociaż grałem w dwójkę jakieś 10 lat temu to do dziś pamiętam większość dialogów, lokacji i scen. Ludzie mogą narzekać na sztuczność i dziwaczność postaci i voiceactingu, ale w zamierzeniach twórców właśnie takie miały być (nawiązując tym samym do filmów Lyncha. Kto oglądał Twin Peaks, czy Erasserhead przyzna, że gra aktorska jest tam co najmniej "niepokojąca".) Mnie najbardziej podobały się sceny z Angelą, chyba moją ulubioną postacią. Za każdym razem kiedy przypomnę sobie jej "Oh, it's you!" mam ciarki na plecach.
Mimo wszystko wybieram silent hill 1 na psx-a.
Dlaczego?
Ano dlatego,że w tamtych czasach(przełom XX i XXI wieku)nie było jeszcze internetu,czyiś gameplayi(jak teraz mnóstwo na you tube).Jedynym źródłem były czasopisma,ale one były oszczędne w spojlery i pomoce.
Jedynka to była chyba jedyna gra,która mnie tak przeraziła i dręczyła grając w nią.
Dwójka była świetna,ale jedynka minimalnie wygrywa.
Nigdy w to nie grałem i nie zamierzam, nie ważne jak dobra jest gra i historia. Nigdy nie zapomnę mojego pierwszego kontaktu z tym klimatem. Schody, ciemność i ta muzyka. Niby nic, ale byłem jeszcze mały i przez całe lata miałem problem ze spaniem w nocy :D
Postaci są sztuczne z bardzo słabym dubbingiem, rozmowy które prowadzą w warunkach w jakich się znajdują nie mają sensu. Fabuła nie istnieje do momentu twistu pod koniec. Zagadki są przekombinowane i męczące. Sterowanie tragiczne.
Oby Pyramid Head zgwałcił cię we wszystkie otwory.
Autor filmiku cały czas myli imiona Mary i Marii. Zabrakło też informacji na temat bardzo silnych inspiracji filmami Lyncha, przede wszystkim Lost Highway i Blue Velvet. Soundtrack z Twin Peaks ma tu najmniejsze znaczenie. Poza tym jest OK, ale takiej grze jak SH2 nie da się oddać sprawiedliwości w kwadrans.
Ja tam zawsze wolałem jedynkę, ale nie da się ukryć że dwójka jest równie wybitna. Trójka nadal świetna, ale dalej to już równia pochyła...
Ghost_ - skoro nie grałeś to się nie dziw, że nic nie rozumiesz... tej gry nie odbiera się "z wierzchu", z tego co słychać i widać - tam każda rzecz ma swoje drugie dno, podtekst... magia silent hilla polega na tym czego nie widać, a co z czasem sobie poukładasz do kupy we własnej głowie... albo doczytasz jeśli zabraknie bystrości :)
nie ma znaczenia sterowanie, dubbing - fabuła istnieje od samego początku, a to co jeszcze jest pod nią w każdym momencie - to materiał na 15 odcinków gadania w takim filmie jak ten...
Najlepszy survival horror ever. I to się już raczej nie zmieni.
Bardzo dobra robota Jordan, najlepszy filmik w Twoim wykonianiu. O SH2 byl juz powiedziane wystarczajaco duzo. Jedyne co pozostaje to tylko sie z Toba zgodzic - SH2 to najlepszy i niedoscigniony horror (/dramat psychologiczny) wszech czasow.
Osobiście w SH2 nie grałem ale widziałem cały playtrough ze szczegółami i nie rozumiem czym ta gra się wybiła prócz wyglądu. Postaci są sztuczne z bardzo słabym dubbingiem, rozmowy które prowadzą w warunkach w jakich się znajdują nie mają sensu. Fabuła nie istnieje do momentu twistu pod koniec. Zagadki są przekombinowane i męczące. Sterowanie tragiczne.
Normalnie się wszystko ładuje, więc nie widzę problemów. Co do materiału, to niestety, ale Silent Hill upadł już dawno, tak samo jak Resident Evil. Sama papka i nic więcej. Survival Horrorów, trzeba szukać w indie grach, gdzie rzeczywiście straszy a nie śmieszy. W Silent Hill przynajmniej nie rozwalasz 1000 zombie co 5 minut jak w tej kupie Resident Evil. Dobra robota Jordan.
Thomas, spokojnie, nie nawołuj publicznie do linczu. Co do loadnigu jest, może być, milion różnych potencjalnych powodów (po części po Twojej stronie). A tvgry wcale nie chce zrobić Ci na złość :).
Obecnie jestem u babci na wsi i wersja mobilna szybko się wczytała. Spróbuj później.
Pozdrawiam i życzę miłego weekendu :)
Ja nigdy nie mam problemu z załadowaniem filmu (firefox), a z gryonline.pl jestem juz sporo czasu. Czekam na kolejny zew jako iż jestem fanem japońskiej kultury.