Abyś mógł obejrzeć ten film, musimy zweryfikować twój wiek.
Wprowadź swoją datę urodzenia:
Czyli co mają wspólnego Phoenix Wright, L.A Noire i hentai
7 212 wyświetleń
(8:05)
4 września 2013
Dawno, dawno temu popularnością cieszyły się "tekstówki". Gatunek na Zachodzie jest na wymarciu od dobrych kilkunastu lat. W Japonii jednak, gry opierające się na narracji tekstowej i statycznych grafikach cieszą się ogromną popularnością. Czym w ogóle są visual novele i jakie z nich warto sprawdzić?
Na tegorocznym Gamescomie wreszcie sprawdziliśmy wyczekiwany powrót serii Fable. Szliśmy na pokaz z nadziejami na spotkanie z żyjącym, reagującym na nasze czyny Albionem, a wyszliśmy z niego mocno rozczarowani. Zamiast esencji kultowego uniwersum, Microsoft zaserwował nam demo skupione wyłącznie na do bólu powtarzalnej walce.
tvgry
16 września 2026
Ubisoft ponownie nas zaskoczył, decydując się na coś znacznie bardziej ambitnego niż tylko wydanie leniwego remastera i przygotowuje pełnoprawny remake kultowego Heroes of Might and Magic 3! Mieliśmy okazję zagrać w ten tytuł przed nadchodzącymi targami gamescom i musimy przyznać, że pierwsze wrażenia są niezwykle obiecujące. Pytanie tylko czy na rynku znajdzie się miejsce zarówno dla tego remake'u, jak i Heroes of Might and Magic Olden Era?
tvgry
28 sierpnia 2026
Podczas tegorocznego gamescomu mieliśmy okazję zobaczyć pokaz gry Tomb Raider: Legacy of Atlantis. To pełnoprawny remake pierwszej, legendarnej odsłony cyklu, przy którym pomagają nasi rodacy z polskiego studia Flying Wild Hog! W dzisiejszym materiale na chłodno oceniamy zaprezentowany gameplay i analizujemy, czy nowa wizja kultowej Lary Croft przypadnie fanom do gustu. Uzupełnieniem materiału jest nasz ekskluzywny wywiad, w którym deweloperzy z Crystal Dynamics i Flying Wild Hog tłumaczą, jak połączyć wielkie dziedzictwo marki ze współczesnymi standardami.
tvgry
9 września 2026
Najnowsze dzieło twórców Marvel’s Spider-Man 2 w końcu trafiło w ręce graczy, a my sprawdzamy, czy wyczekiwany powrót Logana to faktycznie nowa jakość w gatunku. Okazuje się, że ekipa z Insomniac Games zaserwowała nam brutalną jazdę bez trzymanki, która swoimi mechanicznymi założeniami mocno przypomina proste i korytarzowe hity z czasów poczciwego PlayStation 2.
tvgry
16 września 2026
Długo czekaliśmy na ten moment, ale wreszcie jest – pokaz GTA 6: Extended Look dostarczył nam potężnej dawki informacji o nadchodzącym hicie Rockstara. W dzisiejszym materiale na chłodno analizujemy wszystko, czego dowiedzieliśmy się z najnowszych materiałów wideo oraz wywiadów z deweloperami.
tvgry
29 sierpnia 2026
Jeśli sądziliście, że pokazu pełnego emocjonujących zapowiedzi można było spodziewać się tylko po gamescomowym Opening Night Live to lepiej zapnijcie pasy, bo wydarzenie Find Your Next Game dostarczyło nam jeszcze więcej wrażeń. Zdecydowanie największą bombą była kolejna garść detali od CD Projekt Red i fragment rozgrywki z Pieśni Przeszłości.
tvgry
28 sierpnia 2026
Kto by pomyślał, że aż dwanaście lat po premierze Dzikiego Gonu otrzymamy pełnoprawny dodatek? Pieśni Przeszłości okazały się absolutnym hitem tegorocznego Gamescomu! W dzisiejszym materiale dzielimy się wrażeniami z pokazu nadchodzącego rozszerzenia do Wiedźmina 3. Tym razem Geralt trafi do zupełnie nowej krainy Letten, by rozwikłać mroczne sekrety arystokratycznego rodu Jaskra.
tvgry
28 sierpnia 2026
Zapytaj kogoś o Jaskra, a większość odpowiada przypomnieniem o kolejnej kłopotliwej balladzie albo komediowym wpadaniu w tarapaty. Tymczasem twórcy z Fool's Theory i CD Projekt Red postanowili zabrać nas do krainy Letten – malowniczego, rodzinnego domu słynnego barda, który skrywa znacznie więcej, niż moglibyśmy przypuszczać. W przeprowadzonym przez nas wywiadzie wywiadzie twórcy - Jakub Rokosz z Fool's Theory i Despoina Anetaki z CD Projekt Red - opowiadają o tym, dlaczego Geralt postanawia porzucić zasłużoną emeryturę w Toussaint, skąd na horyzoncie wziął się polski Giewont oraz jak przeprojektować mechaniki walki i Gwinta w grze, która ma już 11 lat.
tvgry
3 września 2026
Czy sieciowe Soulsy mają sens? Spędziłem 10h w Tokio z The Duskbloods! Odwiedziłem biuro FromSoftware w Japonii, gdzie przez niemal 10 godzin ogrywałem The Duskbloods – nową, dynamiczną produkcję multiplayer PvPvE. W poniższym filmie omawiam wrażenia z rozgrywki, unikalne mechaniki i staram się odpowiedzieć na pytanie - co zmieniło mój wstępny sceptycyzm?
tvgry
28 sierpnia 2026
Kiedy reżyser trzeciego Wiedźmina zakłada własne studio i wypuszcza zupełnie nowe, autorskie RPG, z miejsca wiemy, że oczekiwania będą wywindowane w kosmos. W dzisiejszym materiale na warsztat trafia The Blood of Dawnwalker – gra, która z jednej strony zachwyca klimatem, a z drugiej potrafi mocno zaskoczyć swoimi rozwiązaniami!
tvgry
3 września 2026
Niezbyt lubię takie gry, nie że jest masa tekstu, tylko klimat, po prostu nie ma takiego klimatu który by mnie się spodobał, akurat VN w klimatach Initial D :P może być.
No kolejny cacy materiał. VN maja zobrazować zwykłe Novelki zastępując tym samym anime. Oczywiście dlaczego tak się dzieję nie trzeba daleko szukać, bo zawsze chodzi o kasę. Zrobieni i wydanie VN na konsole jest tańsze niż szukania studia do stworzenia pełnej animacji oraz wypuszczaniu jej z w TV.
Kolejnym swego rodzaju zadaniem Novelek jest lepsze zobrazowanie powstałego anime przykładem Fate/Stay Night, które w tej wersji jest lepsze od zrobionej animacji.
Trzecim zadaniem tak jak wspomniałeś dodawanie tego elementu do innych typu. Ostatnio grałem w Fairy Fencer F, który jest jRPG'iem z tym właśnie elementem. Musze przyznać, że takie połączenie jest spoko i umila rozgrywkę.
Nigdy wielkim fanem tego gatunku nie byłem , ale chętnie bym zagrał w Personę albo taką Catherine :)
Więc jaki visual novel ma najlepszą fabułę i ogromną możliwość wyboru a do tego świat przedstawiony jest świetny? Bo zagrałbym w sumie jakiegoś ;-)
O proszę, ale się Jordan wyrobił!
Więc muzyka i filmy też są grami? Bo skoro nie są "programami użytkowymi", to muszą być rozrywkowe, czyli według twojego toku myślenia - grami.
Ale muzyki i filmów nie zalicza się do programów w ogóle, prawda? Obok "programów" są osobną kategorią/klasyfikacja.
Jak chodzi o dane na komputerach to muzykę i filmy można nazwać danymi multimedialnymi?
Dla celów klasyfikacji wszystkiego to VN są "grami", bo na kompie mozna miec programy użytkowe i rozrywkowe(gry wideo). VN tymi pierwszymi nie są, więc są tymi drugimi, na bezrybiu i rak ryba;P
Więc muzyka i filmy też są grami? Bo skoro nie są "programami użytkowymi", to muszą być rozrywkowe, czyli według twojego toku myślenia - grami.
@OsK[ar]
A moze wymienisz tytuły, które trochę poznaleś? Oraz jakie "settingi" lubisz w grach/ksiazkach/serialach? fantasy/science-fiction/ itd. Powazna historia czy na "luzie"?
Bo mozesz sprawdzic "kryminal +18" Kara no Shoujo, jest demo po angielsku.
A lista tytułow do poznania moze byc duża.
Dla celów klasyfikacji wszystkiego to VN są "grami", bo na kompie mozna miec programy użytkowe i rozrywkowe(gry wideo). VN tymi pierwszymi nie są, więc są tymi drugimi, na bezrybiu i rak ryba;P
Będzie kiedyś materiał o Beat'em Up'ach?
Zawsze do usług Jordan:) Mam nadzieje, że wspomnisz kiedyś o Katamari Damacy, Mother, El Shaddai i Jet Set Radio
@Child of Pain Persona bierze parę elementów Z Visual novel, najbardziej znamiennym są sprite'y postaci podczas dialogów(nawet mrugają) oraz lekkie elementy z gier randkowych. Persona 3 Portable jest jedynym wyjątkiem, bo ze względu na małą pojemność UMD musieli urżnąć z gry swobodne chodzenie postacią(poza Tartarusem) oraz sprite'ami zastąpili modele 3d postaci , więc ta wersja najbardziej przypomina miks VN z JRPG.
Nie krytykuj Kesika, każdy ma własne upodobania i nawet je grałem kiedyś w jakiś symulator randkowy i nie czułem się specjalnie zgorszony.
Kesik standardowo japonski zboczeniec ktory jest na bakier z ksiazkami.
No ale widze niezle jaja porownywnac Persone do visual novel, mocna ignorancja, przeciez to zwykly jrpg.
Zbyt to japonskie dla mnie, raczej dla takich zboczencow jak kesik ale mozna ewentualnei sprawdzic darmowe Katawa Shoujo albo Visual Novel z ptakami czyli Hatoful Boyfriend.
Jak można porównywać VISUAL NOVEL do zwyczajnej gry? Może jeszcze niech wprowadzą statystyki postaci i walki?
Przecież to właśnie chodzi o to, interaktywna książka, z muzyką, czytanymi dialogami, obrazami, dźwiękami... A i wyborami (nie we wszystkich jest ich dużo jak np Saya no Uta, ale tu akurat są one istotne).
@OsK[ar]
Więc dalej nie rozumiem, dlaczego miałbym tracić kilkadziesiąt godzin na poznawania zazwyczaj średnio ciekawej fabuły, skoro mogę w tym czasie przeczytać jakąś znacznie lepszą książkę i przynajmniej nie muszę siedzieć przed monitorem?
Po pierwsze, dla tych elementów, które wymieniłam wyżej - książka nie jest tak klimatyczna. Po drugie dobra fabuła to mimo wszystko odczucie subiektywne, dla jednego Call of Duty jest przykładem genialnej opowieści, dla mnie taki Fate na przykład. Dlaczego ludzie grają w stare rpg, gdzie też dialogi wyglądają jak ściana tekstu? Czemu nie wolą dobrej książki?
Wielka szkoda, że ogromna część VN nigdy nie będzie mieć nawet kontaktu z takim przeciętnym Polakiem, bo dostępne są jedynie w tłumaczeniu fanowskim i to w języku angielskim. A ile jest tytułów wykończyło zapał tłumaczy, którzy zamknęli projekty na 10% itd...
@Persecuted
Na prawdę wiele nie trzeba:
- normalna grafika i animacje (nie trzeba wodotrysków, ale przyda się coś więcej niż kolorowe tła).
- cutscenki (bardzo pomocne w narracji).
- odegrane dialogi z podziałem na role.
- nielinjowość.
- trochę "pobudzających" elementów (akcja, napięcie, tajemnica), coś tam się musi dziać. Gracz musi mieć poczucie że jednak uczestniczy w rozgrywce a nie przeklikuje ściany tekstu.
No i The Walking Dead takie właśnie jest. Visual Novel MA być "ścianą tekstu", bo to interaktywna powieść. Btw. trochę "pobudzających" elementów (akcja, napięcie, tajemnica) - to wszytko jest w zależności od gatunku. Skoro ludziom odpowiada taki sposób opowiadania historii to po co na siłę dodawać jakieś zbędne elementy? Co z tego, że VN może mieć wspaniałą fabułę i ciekawe postacie, nie ma tam graficzki, trzeba dużo czytać więc jest słaba i potrzeba jej zmian, bo ja tak uważam.
@OsK[ar]
Próbowałem grać w różne VN, głównie z nadzieją podszlifowania języka, ale poza np. Personą (która jest znakomita, może dlatego, że VN tam bardzo mało)
Jeśli grałeś w Personę na ps2 to grałeś w jrpg'a, a nie w visual novel.
Nie znam się za bardzo na tym temacie, ale w 999 grałem i to było coś niesamowitego. Przeszedłem ją 7 razy z rzędu, żeby wszystko odblokować :) Polecam wszystkim miłośnikom pokręconych i nieprzewidywalnych historii.
@OsK[ar]
W wiele VN niestety nie "grałem" z powodu że większość mnie po prostu nudziła, lecz z tych które przeszdłem/dalej gram to mogę ci polecić parę:
DanganRonpa (fabularnie, nie jest dobra;bardziej chodzi o rozwój postaci, i ich zachowania w czasie rozpaczy[dużo nie powiem z 2 powodów. Pierwszy: marny ze mnie recenzent, drugi: Nie chcę przypadkowo zaspojelrować])
Umineko no naku koro ni ( Ten VN ma 2 problemy. Pierwszy: Zupełny brak interakcji. Drugi: Miejscami jest zbyt "magiczny")
Umineko no naku koro ni chiru( Dużo się nie wypowiem [dopiero zacząłem w to graćtak grać, sequel akurat z tego co słyszałem ma interaktywność])
Saya no uta (Jeśli przebolejesz parę scen pornograficznych, to jest to bardzo dobrze skonstruowana historia)
Higurashi no naku koro ni (Tu się mogę mało wypowiedzieć [oglądałem tylko anime na podstawie tej gry, lecz anime trzymało w napięciu, i zmuszało do myślenia i zadawania sobie pytań typu "kto?" "jak?" i "czemu?" )
Higurashi no naku koro ni kai (patrz wyżej)
999 jak i sequel (brak słów, dopiero zacząłem grać)
Cała seria Ace Attorney (inne spojrzenie na gry VN, gra w której jesteśmy adwokatem, i próbujemy udowodnić niewinność naszych oskarżonych (połączenie gry VN z grą dektewistyczną)
Ever17
A także polecam stronę vndb (nie wiem czy linki można dawać) na której można sprawdzić najwyżej oceniane VN (które mają w bazie danych) Można znaleźć wiele ciekawych tytułów.
Na koniec chciałbym życzyć powodzenia w poszukiwaniu gry VN która może ci przypaść do gustu.
Nie płacz już sieroto.
@Berial6
Domyślam się, że to kwestia przyzwyczajeń, może gdybyśmy byli wychowywani na japońskich komiksach i grach VN, też byśmy mieli takie upodobania. Ale to nie tłumaczy, dlaczego u nas VN są popularne.
@Adion
Przede wszystkim dziękuję za odpowiedź. Niektóre wypowiedzi typu Dariusxq załamują mnie na tyle, że mam ochotę zupełnie odłączyć się od Internetu i zakopać w książkach, byle tylko nie oglądać takiego upadku na własne oczy. Tym bardziej doceniam. VN próbowałem, ale jakoś nigdy nie zaskoczyło, nigdy nie natrafiłem na wystarczająco wciągającą fabułę, żeby nie mieć poczucia, że lepiej to wyłączyć i spędzić czas z książką. Może to zły dobór, ale szukanie właściwego VN (mimo licznych list w necie) jest jak błądzenie w ciemności.
Odpowiadając na Twoje pytanie: TWD doceniam nie za fabułę, bo jest - nie ukrywajmy tego - przeciętna, ot garstka ludzi próbuje przeżyć podczas apokalipsy zombie. Ale za to, że dzięki warstwie grywalnej można się lepiej zżyć z postaciami i bardziej się odczuwa ich dramaty. W VN zazwyczaj nawet nie ma właściwej warstwy grywalnej, więc po prostu musi mieć dobrą fabułę, żeby się jakoś obronić.
Umineko spróbuję, ale byłbym wdzięczny, gdybyś mógł wskazać jeszcze jakąś pozycję (koniecznie na PC), która Twoim zdaniem opowiada naprawdę dobrą historię. Jeżeli nie została przetłumaczona, nie szkodzi. Język japoński nie jest najmniejszym problemem.
IMO VN są słabe, bo tylko w niewielkim stopniu są grami. I skończcie z tymi durnotami, odsyłając każdego kto nie jest zachwycony do gier akcji z Call of Duty na czele. Pamiętacie taką produkcję jak The Walking Dead? Mała gra z niewielkim budżetem, do tego przygodówka i to osadzona w świecie zombie znanym z komiksu (co nie każdy lubi). Każdy jednak wie, ile nagród i wyróżnień zgarnęła, zostając nawet grą roku. Nie miała super grafiki, mnóstwa akcji czy jakoś niesamowicie odkrywczego scenariusza. Kupiła graczy narracją, świetnie napisanymi rolami oraz emocjami towarzyszącymi bohaterom. Od strony technicznej to właściwie nie gra, tylko bardziej taka VN (trochę bardziej rozbudowana i okazała pod względem formy). To pokazuje że ludzie CHCĄ takich produkcji, pod warunkiem że nie są tak biedne i proste jak zwykłe VN. Na prawdę wiele nie trzeba:
- normalna grafika i animacje (nie trzeba wodotrysków, ale przyda się coś więcej niż kolorowe tła).
- cutscenki (bardzo pomocne w narracji).
- odegrane dialogi z podziałem na role.
- nielinjowość.
- trochę "pobudzających" elementów (akcja, napięcie, tajemnica), coś tam się musi dziać. Gracz musi mieć poczucie że jednak uczestniczy w rozgrywce a nie przeklikuje ściany tekstu.
@OsK[ar]
Tym się różni mentalność Europejczyka i Azjaty.
Ten pierwszy szuka raczej dużej ilości akcji, wątków, zawiłości fabularnych, a tacy japończycy stawiają na charaktery postaci, nie meandry fabularne.
OsK[ar]
To tak jak by powiedzieć że nie warto tracić czasu na The Walking Dead ponieważ fabularnie nie rozwala (o taka sobie gromadka ludzi , co zmaga się w trudnym świecie z zombie , i aktualną możliwością śmierci) ,a oceny i opinia mówi że tak nie jest, a co do twojego pytania "dlaczego miałbym tracić kilkadziesiąt godzin na poznawania zazwyczaj średnio ciekawej fabuły?" Powiem tak: Jak książki są "słabsze, i lepsze " to i tak VN mogą być, a ponadto te gry nie są dla każdego , tak jak ktoś lubi grać w FPS'y a nie lubi gier RPG, to tak może być z grami Visual Novel( są gry z bardzo ciekawą fabułą ) przykładowo mnie interesują tematyki , Fantastyka + Tajemnica+Tragedia+ ew. Romans, wracając do tematu: Niestety większość "dobrych" gier VN nie jest w ogóle przetłumaczona na inny język prócz japońskiego, więc ciężko czasami znaleźć ciekawą grę. A ponadto z grami VN jest jak z książkami, jedne będziesz wielbił; drugie nienawidził, więc trzeba po prostu próbować (ja ze swojej strony polecam Umineko no naku koro ni ,ale wersje PS3[można grać na pc] lecz ją albo polubisz, albo znienawidzisz [nie wszystkim leżą takie klimaty] fabularnie nie jest może jakaś epicka, lecz trzyma poziom [miejscami poziom spada,ale tylko miejscami]) I odpowiedź na drugie pytanie: The Walking Dead jest nazywane grą, ponieważ jest tam jakaś interaktywność, dlatego większość (nie wszystkie) VN są po prostu ilustrowanymi (nie raz w pełni dubbingowanymi) "książkami" (tak książkami, komiksem bym tego nie nazwał). (przepraszam za chaotyczny styl pisma, i błędy. W razie pytań proszę... pytać.)
Dobry materiał jak zawsze (chyba jedyny w ostatnim czasie) Visual novel po prostu nie jest dla każdego i tyle.
Ponawiam pytanie, ale proszę, żeby odpowiedział ktoś z chociaż minimalną kulturą i umiejętnością argumentowania. Skoro tak lubicie ten gatunek, to nie powinno to być trudne. Naprawdę chciałbym zrozumieć.
@Dariusxq: co Cię naprowadziło na tę myśl? Gdybym też chciał w ten sposób wysnuwać wnioski, to po Twoim poście doszedłbym do wniosku, że jesteś wykształconym człowiekiem, pewnie profesorem jakiegoś uniwersytetu i pobierałeś naukę dobrego wychowania bezpośrednio od brytyjskiej arystokracji. Aż boję się pytać, kto Cię uczył czytać ze zrozumieniem - klasa sama w sobie.
Grałem w kilka klasycznych Visual novel, ale to ciągle za mało. Natomiast gry randkowe i eroge mam dosyć dobrze ograne :D Zdecydowanie bardziej wolę zagrać w Visual novel niż czytać książkę, nawet jeżeli przez całą grę nie robimy nic poza okazjonalnym wybraniem linii dialogowej.
Możecie wypisać tytuły gier, które padły w filmiku? Chętnie sprawdzę.
OsK[ar] Widocznie jesteś polaczkiem i dzieckiem Call of Duty i dla ciebie zajebista fabuła to taka gdzie trzeba wszystko rozjebać, wracaj do lektury Harleqinów i się nie wypowiadaj na temat VN.
Długo czekałem na materiał o Visual Novelach :D
Mam tylko jedno pytanie odnośnie fragmentu Dangan Ronpy z tego filmiku.
spoiler start
W 5:30 jest pokazana Maizono podczas Class Trial, ale ona przecież ginie w grze jako pierwsza i nie bierze w tym udziału, więc o co tu chodzi? xD
spoiler stop
Jednej rzeczy dalej nie wiem po obejrzeniu materiału. Próbowałem grać w różne VN, głównie z nadzieją podszlifowania języka, ale poza np. Personą (która jest znakomita, może dlatego, że VN tam bardzo mało), w większości tytułów interakcja ograniczała się do klikania, by wyświetlić następną linijkę lub nieczęstego wybierania opcji dialogowej, która i tak nie miała na nic wpływu. Więc dalej nie rozumiem, dlaczego miałbym tracić kilkadziesiąt godzin na poznawania zazwyczaj średnio ciekawej fabuły, skoro mogę w tym czasie przeczytać jakąś znacznie lepszą książkę i przynajmniej nie muszę siedzieć przed monitorem? Dlaczego gra, która jest samym tekstem pod obrazkiem, więc w sumie staje się czymś niewiele więcej lub nawet mniej niż komiksem, miałaby być lepszym zajęciem niż literatura? No i wreszcie najbardziej nurtujące mnie pytanie: dlaczego tekstówka, w której nie mamy na nic wpływu w ogóle nazywa się "grą"? To tak, jakbym zrobił ebook, który ma dwadzieścia słów na stronę, czym zmusza do klikania co pięć sekund i sprzedawał go jako grę.
Wiem, że są też VN w pełni interaktywne, z wieloma ścieżkami fabularnymi, ale jak się spojrzy to stanowią one jedynie mały odsetek całości.
Jordan ty trollu! Przewinąłeś najlepszą część tego filmiku ;D
999 i Virtue's Last Reward zrobiły mi kisiel w majtkach! Niedługojeszcze będzie Ace Attorney 5 i Layton vs Ace Attorney OMG OMG OMG!!