Redakcyjne przygody w świecie HOMM
1 636 wyświetleń
(6:40)
13 grudnia 2014
Heroes of Might and Magic to seria kultowa. Czasy jej największej świetności przypadły na okres, kiedy duża część redaktorów była w wieku nastoletnim. Co byliśmy w stanie poświęcić dla tej serii? Jakie napotykaliśmy problemy? Co wspominamy najmilej z tamtych czasów? (5029)
Jakiś czas temu Frozi odwiedził siedzibę Blizzarda, gdzie miał okazję zagrać w Lord of Hatred - nowy dodatek do Diablo 4. W tym materiale postanowił podzielić się swoimi doświadczeniami.
tvgry
9 marca 2026
Thomas Mahler ze swoim No Rest For The Wicked chce narzucać kierunek ewolucji gatunku hack’n’slashy. Może jednak się nie wyrobić, bo pod szyldem Moonbeast ojcowie izometrycznego action RPG wracają do gry z Darkhaven. I istnieje szansa, że pozamiatają.
tvgry
5 marca 2026
Zapis rozmowy redaktorów serwisu GRYOnline, którzy analizują archiwalne wydanie czasopisma New Secret Service z listopada 2000 roku. Łosiu i T_bone wspominają początki branży gier w Polsce, porównując ówczesne standardy recenzji, kontrowersyjne reklamy oraz specyficzny język tamtej epoki. W tekście pojawiają się wspomnienia o kultowych tytułach, takich jak Baldur’s Gate 2 czy Diablo 2, a także techniczne anegdoty o podkręcaniu starych procesorów. Uczestnicy dyskusji zauważają, że wiele dzisiejszych problemów branżowych, jak narzekanie na brak innowacji, było obecnych już ćwierć wieku temu. Całość stanowi nostalgiczną podróż do przeszłości, ukazującą ewolucję mediów gamingowych oraz zmianę mentalności graczy na przestrzeni lat. Rozmowa podkreśla również historyczne znaczenie magazynu, który kształtował polską kulturę cyfrową u progu nowego tysiąclecia.
tvgry
5 marca 2026
Czy Control Resonant może wnieść świeżość do formuły otwartych światów? Materiał powstał na bazie tekstu Huberta Sosnowskiego pod tytułem "Psychodeliczny Manhattan zamiast kolejnej mapy Ubisoftu - dlaczego wierzę w Control 2", który znajdziecie w naszym dziale Opinii.
tvgry
3 marca 2026
Nasza odpowiedź na reportaż TVP o złych grach co zniszczą Cię. W tym materiale poruszamy temat negatywnych skutków oglądania telewizji, szczególnie jak wpływa na nasze zdrowie psychiczne. Zastanawiamy się, czy telewizja prowadzi do depresja i jakie ma to konsekwencje dla zdrowia mentalnego, zwłaszcza wśród seniorów. Omawiamy, jak telewizja może wywoływać stres i jakie są objawy depresji związane z nadmiernym konsumowaniem negatywnych informacji.
tvgry
26 lutego 2026
Wobec wielomiesięcznych kryzysów na rynku podzespołów gamingowych coraz bardziej kusząca wydaje się alternatywna ścieżka oparta na abonamentach oraz graniu w chmurze. Czy to zwiastun niepokojącego trendu, który z czasem zmieni oblicze gier?
tvgry
27 lutego 2026
Od premiery Uncharted 4 minęło 10 lat. Jak po dekadzie trzyma się produkcja studia Naughty Dog?
tvgry
24 lutego 2026
Materiał omawia kontrowersyjną strategię promocyjną Thomasa Mahlera, szefa Moon Studios, który promując grę No Rest for the Wicked, ostro krytykuje rynkowych gigantów takich jak Diablo 4 i Path of Exile 2, nazywając ich fundamenty archaicznymi. Mahler forsuje wizję nowoczesnego action RPG opartego na precyzyjnej, souls-like’owej walce, fizyczności animacji i odrzuceniu tradycyjnego sterowania „point and click”, co ma rzekomo wyznaczać nowe standardy w gatunku. Autor nagrania punktuje jednak butę i egocentryzm twórcy, który stawia się w roli branżowego autorytetu przed ostatecznym sukcesem swojej produkcji, zauważając jednocześnie, że Mahler nie rozumie specyficznej, relaksującej natury klasycznych hack’n’slashy opartych na statystykach i łupach. W rezultacie materiał sugeruje, że choć sama gra zapowiada się na świetną fuzję gatunków, to agresywny PR Malera może jej zaszkodzić, alienując graczy przywiązanych do sprawdzonych rozwiązań konkurencji.
tvgry
16 lutego 2026
Materiał wideo analizuje przyczyny, dla których gracze często odczuwają niechęć do samouczków, wskazując, że źle zaprojektowane wprowadzenia potrafią skutecznie zniechęcić do dalszej rozgrywki poprzez wybicie z immersji lub nadmierną inwazyjność. Autor podkreśla, że największym wyzwaniem dla twórców jest połączenie nauki mechanik z budowaniem narracji, co zilustrowano kontrastem między krytykowanym, przeładowanym informacjami samouczkiem z Wiedźmina 2 a chwalonym wprowadzeniem w Wiedźminie 3, gdzie trening wpleciono w naturalny kontekst fabularny. Kluczowe dla sukcesu jest znalezienie „złotego środka” – tutorial musi być zrozumiały dla nowicjuszy, ale nie może traktować doświadczonych graczy w sposób protekcjonalny, co wymaga ścisłej współpracy scenarzystów i projektantów już na wczesnym etapie prac. Ostatecznie materiał konkluduje, że choć nie istnieje samouczek idealny dla każdego, to pierwszy kontakt z grą jest decydujący dla zaangażowania odbiorcy, więc nie powinien być on traktowany przez deweloperów jako element drugorzędny.
tvgry
22 lutego 2026
Analiza skupia się na nietypowej filozofii projektowania gier przez Bennetta Fody’ego, który celowo tworzy produkcje o frustrującym i topornym sterowaniu. Autor materiału wyjaśnia, że te irytujące mechanizmy nie są błędem, lecz świadomym eksperymentem psychologicznym opartym na naukowej wiedzy twórcy o uzależnieniach i wolnej woli. Gry takie jak Getting Over It stanowią bunt przeciwko współczesnym, ułatwionym tytułom, oferując graczom autentyczne poczucie ryzyka oraz surową lekcję pokory. Narracja Fody’ego towarzysząca porażkom nadaje cierpieniu głębszy kontekst, zamieniając złość w formę terapeutycznego doświadczenia. Dzięki brakowi systemów zapisu, każde zwycięstwo w tych „śmieciowych” z pozoru produkcjach smakuje znacznie lepiej niż w wysokobudżetowych hitach. Ostatecznie źródło ukazuje Fody’ego jako wizjonera, który poprzez cyfrowy ból uczy odbiorców odporności psychicznej i wytrwałości.
tvgry
14 lutego 2026
Mnie trzecie Heroes sprezentowano na imieniny w złotej edycji baaardzo dawno temu. Do dnia dzisiejszego pozostaje jedną z najlepszych gier, w jakie grałem w życiu w ogóle. Ile czasu nad nią spędziłem? To wiem tylko ja siostra i Matka Boska...I to też nie na pewno.
Trzymam ją wciąż z sentymentu na półce nie oddałbym jej nikomu.
Zainstalujcie sobie Herosy, ściągnijcie vcmi nagrajcie. I macie nie dość że HD to jeszcze mnóstwo zajebistych bajerów, które jeszcze bardziej umilają grę w Herosy.
Heosów III mam do dzisiaj wersje Armagedon Blade z zamkiem zywiołakow w herosa gram jakos od 1999 roku do dzisaj standardowo w niego gram pare razy w tygodniu oczywiscie na 200% . Wedlug mnie to najlepsza czesc z seri Herosow 4 jeszcze ujdzie ale reszta to juz masakra a 6 to juz wogole jakies totalne nieporozumienie jak dla mnie HEROSI to tylko w 2d ..... poczekamy i zobaczymy co pokaze Heroes 7 moze nie wyjdzie " aż " taka kupa jak dotychczas to one wychodzily .
Heroska3 mam do tej pory na pc i przynajmniej raz do roku w okres 1 do 2 miesięcy sobie w niego gram a najczęściej w Shadow of Death + Random Map też dużo map sam zrobiłem i tu nie mowa o M/L a XL chodź najlepsze gry odbywają się na L w single ale chciałbym powiedzieć że następnym po nim Heroes był Online nie ten lipny co teraz jest tylko ten azjatycki co cz abyło proxy żeby można grać były tam turnieje co weekendy i to sprawiało że nawet z pracy się zwalniałem ;p
Cóż co tu mówić zostałem siedzieć rok w liceum razem z kuzynem siedzieliśmy całymi dniami i graliśmy w multiplayer cisnąc jakichś japończyków chińczyków czy tam kto tylko był online:) Niezapomniany rok wydania HOMM3 przez które byłem w szole na rozpoczęciu roku i zakończeniu i oprawione w ramkę przez Mamę świadectwo 14 nieklasyfikowany :P Co nie zmienia faktu ,że jest co wspominać. Szczególnie jak tu ominąć rodziców. Kiedy wyjść wcześniej z domu aby się nie skapneli i jak gdyby nigdy nic wrócić do domu po nich "ze szkoły". Ciocia z moją Mamą prowadziła z nami swoistą wojnę z różnymi takimi opcjami typu zakaz odwiedzania się propozycje przeniesienia do innej klasy czy szkoły ale jednak zawsze udało się jakoś uprosić. Zdarzało się ,że brakowało klawiatury lub myszki co nas jednak nie powstrzymało dłużej jak dzień. Szczytem jednak i totalnym zaskoczeniem był brak korków oraz zniknięcie monitora hehe monitor pożyczyliśmy czarnobiały od sąsiada a korki kupiliśmy w osiedlowym. Pozdrawiam wszystkich maniaków gier.
dla mnie istniały tylko Heroes 3 i koniec, 2 nie lubiłem, wszystko powyżej 3 było badzieiwem, kiepska grafa, dziwne zmiany w zamkach, dziwne przemieszczanie się pohaterów i potworów, dziwne umiejętności. krótko mówiąc badziew
'Jordan wyjechał do Warszawy. Nie wiem czy wam z tego powodu przykro.' Na wstępie wbita szpila! :D Oczywiście, że nam przykro! :) A materiał całkiem ciekawy, chociaż sam w żadną część 'Hirołsów' jeszcze nie miałem okazji zagrać.
Strasznie nie podobają mi się te ukłony w stronę UbiSoftu :/. Raz, że materiał promocyjny z H3DM zmanipulowali, w temacie before/after - zostało to już zdemaskowane, to w dodatku redakcja GOLa powinna doskonale wiedzieć, że istnieje od lat mod HD, który stosowany jest z powodzeniem w światku Heroes'owców. Wg wielu ten wyskok z remasteringiem H3 do wersji HD jest dla wielu raczej niesmaczny niż zaskakujący.
ps. Wracając do moda H3HD to jest to kawał świetnej roboty - zostawia grę zgrabną, a zwiększa pole widzenia - efekt genialny, nie wymagający "zbiórki" funduszy dla Ubi.
Swoją przygodę zacząłem od także od dwójki. Wtedy komputer nie pozwolił na lepszą część III. Zawsze grałem nekropolią i do dziś tylko ten jeden zamek mi został w głowie. Te wszystkie kościane smoki, lisze, które miały fajne animacje ataków.. Herosów III poznałem u kolegi z klasy. Zawsze codziennie po szkole zagrywaliśmy na "gorących krzesłach" i batalia zabierała nam czas do samego wieczora :) Piękne czasy.
Ubisoft jako tonący chwyta się brzytwy. Nowe części Herosów tworzone bezpośrednie przez nich są beznadziejne i pozbawione jakiegokolwiek klimatu i ducha starszych poprzedniczek. Zbyt kolorowe, beznadziejnie wyglądające jednostki i ich smieszne animacje pozwalają mi stwierdzić, że ty gry zostały stworzone dla casuali, bo taka jest moda. Nie podoba mi się to. Im chyba też, skoro wychodzi re-edycja gry i to tej najlepszej części. Szkoda, że bez dodatków i za taką cenę. Zresztą można śmiało zobaczyć na wydanych przez nich screenach jak próbują nas oszukać w trakcie tworzenia niby wersji HD. Na screenie gdzie są przedstawione losowe jednostki, na oryginale (niby) są one strasznie rozpikselowane co w rzeczywistości jest kłamstwem i bzdurą. Na polu walki wyglądały normalnie i można było się przyjrzeć szczegółom. Nie wiem co tym próbują ugrać, ale to świnstwo z ich strony.
Jordan pojechał do warszawy, nam nie jest przykro my się z tego ogromnie cieszymy że to ty poprowadziłeś ten program.
Swoją przygodę zaczynałem od dwójki potem trójki to były i są magiczne gry mają swój niesamowity klimat!!, potem dorwałem w swoje łapki herosów jedynkę i naprawdę dawały radę mimo wszystko było bardzo wielgachne :). Czwórka była ok owszem odbiegała od trójki i wcześniejszy co odsłon, ale miała swój klimat tak jak trójka czy dwójka, za to piątka była całkowicie pozbawiona klimatu przez ubisoft!!. I tutaj właśnie seria Heroes umarła śmiercią tragiczną. A zarazem na piątce skończyła się moja przygoda z Herosami i strasznie się z tego powodu cieszę bo wiele nie straciłem. Heros nigdy już nie wróci do takiego klimatu, no chyba że zrobią Herosów X część w której walki będą z boku czyli w widoku 2.5D
Od małego szkraba grałem w Heroesy najpierw z bratem i ojcem (kiedy tylko miał wolne, graliśmy we trzech całe noce) później też z kumplami (oj, trochę godzin się opuściło): najpierw w drugą część, później oczywiście we trójeczkę (niestety oba piraty, po latach naprawiłem ten błąd). Kiedy wyszła czwórka, od razu pobiegłem do sklepu i kupiłem (całe kieszonkowe zbierane przez rok poszło), ale powiem szczerze, że było warto. Sam nie wiem, nad którą przesiedziałem więcej - trzecią czy czwartą częścią, ale na pewno nie powiem, która jest lepsza, gdyż stawiam je na równi. Jestem i byłem obrońcą tej części, jednym z naprawdę nielicznych; dotąd mnie znajomi pytają, co w niej widzę, ale znalazło się paru dziwaków jak ja, więc osób do gry nie brakowało. Piątka? Pożyczyłem, przeszedłem kampanię i tyle, jeszcze dzikie hordy później uratowały ją przed całkowitym zapomnieniem. Cała historia, bo w VI nie grałem.
Ja swoją przygodę rozpoczynałem z 3 i grywam w nią do dziś, gdy chcę zabić trochę czasu. Gra prosta, ale wymagająca myślenia. Jedyny minus, szczególnie objawiający się, gdy człowiek nabierze trochę wprawy, to niezbalansowane skille bohaterów. Kilka było kompletnie bezużytecznych, a było kilka takich, które należało praktycznie zdobywać za każdym razem (wisdom, earth magic, diplomacy, logistic, pathfinding), gdyż dawały gigantyczną przewagę, szczególnie na dużych mapach.
Już pamiętam, mniej znany utwór TATU z czarno-białym klipem w wesołym miasteczku.
Jeżeli ten utwór pochodzi z heroes to było by to dosyć zabawne ;]
troche jak Dimmu Borgir i jego "zaporzyczenie" z gry Agony na Amiga - https://www.youtube.com/watch?v=BE6WFQR8Oik
Nie ma to jak sprzedac rower zeby kupic Heroes IV... :)
III hd na pewno kupie, ale poczekam na caly pakiet z dodatkami.
A ja też zaczynałem od czwórki! Pamiętam tę grę doskonale, pomimo tego, że gra ta była jedną z moich pierwszych. Później, gdy miałem około 10 lat dorwałem Heroesy V. Z tą częścią spędziłem najwięcej czasu. Nerdziłem w nią niespełna 2 lata non-stop. Dopiero później, bo gdy miałem 14 lat zapoznałem się z kultową, trzecią częścią Heroesów. Uważam, że zarówno 3 jak i 5 część podobały mi się na tym samym poziomie, jednak to do piątki mam największy sentyment. Seria ta towarzyszyła mi praktycznie przez całe dzieciństwo.
Niemniej jednak za najgorszą część uważam szóstkę, a nie czwórkę.
Nie jesteś sam Vermi, też nie grałem w III a zaczynałem od IV. High five! :)
Heroesy 2 mialy niestety jedna wade. Jak juz wykoksiles czarne smoki, to praktycznie pokonywales wszystkich i gra tracila sens
Streszczenie Herosów 2 i 3 dobrze przygotowane. Ale dlaczego nic nie wspomnieliście o pozostałych.
Jak dla mnie ze wszystkich części najlepsza była Trójka - wręcz doskonała. I nie rozumiem co można do niej dodać więcej. Ale jak to się mówi, jeżeli nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze. Bardzo sceptycznie podchodzę do tego pomysłu zwłaszcza, że nie jest to kompletna gra ze wszystkimi jej rozszerzeniami.
Mimo iż jestem bardzo młody to miałem styczność w większością STARSZYCH gier, w tym Heroes III. Miałem 3 starszych przybranych braci którzy wprowadzili mnie w świat gier, pamiętam że byłem obserwatorem zawsze wolałem się przyglądać jak moi bracia grają w Heroesy, oczywiście pozwalali mi też grać ale wolałem obserwować. :)
Gra legenda! Pamiętam jak dziś... brat koleżanki pożyczył mi podstawkę trójki, jakiś czas później z kolegą postanowiliśmy sprawdzić co to za gra. stwierdziliśmy na początku że jest głupia bo bohaterom kończy się ruch i trzeba non stop kupować nowego xD w momencie kiedy odkryliśmy przycisk kolejnej tury zrobiliśmy wielkie WOW!!! Od tego czasu graliśmy w herosów kiedy tylko była wolna chwila i gramy do dziś... tyle lat, tyle pięknych wspomnień.
Normalnie łezka kręci się w oku :)
Fantastyczna gra, seeetki wspomnien
Z tą grą mam tyle historii związanych, że trudno jedną od drugiej odróżnić, gra ma tyle lat, że wspomnienia z nią związane się mieszają. Trochę szkoda, że będzie tylko podstawka upiększona, chętnie bym zagrał w SoD w lepszej jakości.
Prawdziwie magiczna gra ( HIII ) - zarówno za jej jakość, za wspomnienia oraz za to, że po 14-15 latach jest wciąż niesamowicie grywalna. Prawdziwe "growe" arcydzieło. Jak wyszła to miałem bodajże 10 lat ale mimo mimo "głupawego" ówcześnie okresu wieku już nas wciągnęło.
Jeżeli Herołs to piąta odsłona z powodu najlepszej fabuły serii. Ale najwięcej czasu poświęciłem fenomenalnej szóstce choć szkoda, że fabularnie nie dorównuje piątce. Więc mam nadzieje, że siódemka z tym da radę, bo o samą rozgrywkę się nie obawiam. A co do trzeciej części kiedyś tam coś grałem, ale nie pamiętam czy w ogóle jakąś kampanię obaliłem chyba nie. Więc na wersję HD to osobiście nie czekam.
Z Heroes 3 łączą mnie wspaniałe wspomnienia.
To wydarzyło się na studiach, byłem zapalonym graczem serii, każdego dnia musiałem pociągnąć chociaż kilka tur. Pewnego razu przyszła do mnie koleżanka, często siedzieliśmy razem na zajęciach, mieliśmy zrobić pewien projekt. Usłyszałem dzwonek, podbiegłem do drzwi otworzyć i nawet nie spostrzegłem, że na laptopie zostawiłem włączoną pewną grę... właśnie Heroes of Might & Magic III.
Weszliśmy do środka, przywitaliśmy, a ona zobaczyła w co grałem. "Też to lubię" - powiedziała, a ja byłem w szoku. W życiu nie spodziewałbym się, że tak atrakcyjna dziewczyna może interesować się grami. Zaproponowałem więc wspólną partyjkę przed pracą nad projektem...
Okazało się, że koleżanka była równie dobra jak ja, więc gra była bardzo zacięta, a my straciliśmy nad sobą kontrolę. Zaczęliśmy się kłócić, że Nekro imba, że ona nie ma szans Rzerwatem (bla bla bla), ale to najlepsze miało dopiero przyjść...
Rozbiłem jej największą armię, a ona zamiast grać zaczęła mnie całować. To nie był zwykły całus, a namiętna gra. Ściągnęła bluzkę, potem stanik. Ja zrobiłem to samo (z wyjątkiem stanika ofc...). Zaraz nie mieliśmy już nic na sobie. Rzuciła się na mnie, ręce owinęła mi wokół szyi, a nogi wokół torsu. Rzuciłem ją o ścianę i zacząłem ostro rżnąć. Straciliśmy nad sobą kontrolę, zaraz przeniosłem i rzuciłem ją na biurko, wcześniej po prostu zrzuciłem wszystko to, co znajdowało się tam wcześniej (laptop do wymiany...), cisnąłem ją od przodu, boku, tyłu, 69 - to była istna orgia. Cali spoceni, zdarte gardła, bo darliśmy się niesamowicie, skończyliśmy godzinę później.
Oboje nie mogliśmy uwierzyć w to, co się stało. Pokój wyglądał jak pobojowisko, laptop roztrzaskany o podłogę. Patrzyłem na nią będąc dalej w lekkim szoku, a ona uśmiechnęła się i powiedziała: "to za tydzień idziemy do mnie pograć".
Takich rzeczy się nie zapomina, a H3 to po prostu jeden z najpiękniejszych okresów mojego życia.
Moja reakcja po obejrzeniu tego materiału --->

HM&M 3 i sesje nocne z kumplem do dziś miłym wspomnieniem ...
A nic się nie stało że Jordana niema ... mam dla niego jednak dobry temat na przyszły tydzień ... Jakie Tytuły miały najgorsze przeniesienie do gier z papieru lub celulozy ... Do niedawna byłby to dla mnie Tolkien bo jedyna zapamiętana prze zemnie gra pamięta jeszcze czasy AT-XT pecetów ... ale ostatni ME:SOM był bardzo grywalny jak dla mnie ... może za bogate tematycznie tytuły mają ciężko z przeniesieniem w świat gier :) ... a moim faworytem jest Gra o Tron z olbrzymim potencjałem ale z najwyżej jednym średnim tytułem wykorzystującym potencjał papierkowy.... jak by się miło grało w takie gry nie tylko za sprawą moderów pod szyldem Mount & Blade , Total War lub Dragon Age (sam nie wiem która by mi była najbliższa) na razie mogę tylko pograć w M&B i jego niezłego moda ... a szkoda że żadne większe studio nie chce podnieść rękawicy ... bo ile to gier już z tych serii poszło w zapomnienie przez nieudolność ludzi je twożących
Ja pamiętam jak kuzyn przywiózł mi wersję piracką trójeczki jak miałem z 10 lat ?, kurcze ile ja się w to ograłem :D. Chyba wtedy zacząłem tak dużo czasu spędzać przy gierkach. Ta gra pozostanie w moim sercu chyba do końca. ;]
Wybaczcie pirata, ale taka jest moja historia pozdrawiam :]
Przygode zaczynalem od pierwszej czesci. Gralem chyba juz w roku premiery i niesamowicie mnie wciagnelo, dwojka byla jeszcze lepsza. Sentymentem najbardziej cenie Heroes 1, ta prostota rozgrywki byla tak duza ze az przypomina dzisiejsze gry Blizzarda, do ktorych niesamowicie latwo wejsc. Jezeli mamy wybierac najlepsza czesc w ktora najdluzej gralem, to jest to zdecydowanie Heroes 2.
Smieszna sprawa, bo tak dlugo szukalem alternatywy dla jedynki i dwojki ze az trafilem na matke Herosow, czyli kings bounty, gdzie sterowanie odbywalo sie tylko klawiatura, bez uzycia myszki. Cala rozgrywka byla mocno uproszczona ale i tak gra dawala mase zabawy w tamtych latach.
Pamietam jak dorwałem demko H3 i na poczatku nie wiedzialem, ze tam sie tury zmienia wiec musialem kupowac innych bohaterow do zwiedzania. Ta gra to temat rzeka, mozna o niej grube ksiazki napisac. Pamietam jak kolega pozyczyl mi pelna wersje (hehe teraz ten manewr nie przejdzie) w dodatku w wakacje, od rana do wieczora bylo granie w gorace krzesla (krzesla mozna powiedziec, ze plonely).
Twierdzę naprawimy asap ;)