3 693 wyświetlenia
(6:49)
21 września 2012
Film z gry World of Warcraft: Mists of Pandaria prezentujący kluczowe elementy cechujące najnowszy dodatek do gry World of Warcraft. (21915)
GRYOnline
Gracze
Zwiastun House Flipper – symulatora, w którym wcielamy się w inwestora-budowlańca, kupującego podejrzanie tanie domy i odnawiającego je tak, by można je było z zyskiem sprzedać.
trailer
8 marca 2017
trailer
31 marca 2026
trailer
1 kwietnia 2026
trailer
26 października 2025
trailer
2 kwietnia 2026
trailer
16 kwietnia 2025
trailer
12 kwietnia 2022
trailer
4 grudnia 2023
trailer
10 marca 2026
trailer
12 lutego 2026
Amadeusz ^^ --> totalna bzdura, miejsce WoW-a jest w muzeum bo tam się starocie upycha, endgame bazujące głownie na farmieniu kolejnych tierów raidów jest dobre dla ludzi z klapkami na oczach. GW2 to przyszłość bo gra się skupia najbardziej na tym co najważniejsze czyli PvP.
[4] Jeśli pandaria jest tak zajebista to ciekawe czemu ma ocenę słabszą o bodajże 2 oceny od GW 2? WoW się wypala i tyle, jeszcze trochę i usłyszymy jak w przypadku SW:TOR że przechodzi na F2P. A jak walisz z autoattacku to Good luck ziom, widać nie ogarniasz GW2 :(. Ehh ta zazdrość że gra F2P jest lepsza od gry z abonamentem. P.S. Grałem w wowa i po wprowadzeniu Cata wow stracil swój urok, nalot z powietrza na orgri, chwila i bossa nie ma bo nim się zorientujesz boss leży, to samo w ally w SW, żałosne kiedyś zdobyć For the Alliance << achievement bać "For the Horde" to był wyczyn.
[2]
WoW absolutnie zje GW2 jeśli chodzi o ilość graczy.
Wystarczy spojrzeć na statystyki Xfire - niemalże wszyscy którzy dłużej grali w GW2 osiągnęli już level 80, poznali znaczną część świata, pograli trochę sPVP i WvW - niestety w GW2 nie ma nic innego do roboty, także i ilość graczy leci na łeb.
Nie pomaga też niemalże zerowa customizacja buildu postaci, zerowy gear progression itd.
Jako ogromny fan GW1 z żalem muszę przyznać że dwójka srogo mnie zawiodła, bo po prostu nawet nie chce mi się logować - nie mam już w GW2 nic produktywnego do roboty, poza zagraniem jakiegoś meczyku w PVP czy pograniu chwilę WvW. Ale ileż można?
WoW z kolei nie cieszył się przez ostatnie miesiące popularnością, bo przez wiele miesięcy Blizzard nie wypuścił nowego contentu a farmienie tego samego (słabego) raidu przez 9 miesięcy do zbyt fascynujących nie należy.
Ale gdy dziś o północy wyjdzie MoP - ilość graczy absolutnie wystrzeli w górę, z samej mojej poprzedniej gildii wróci z dobrych 20 osób (czyli prawie połowa wszystkich członków).
Podsumowując - GW2 to świetne MMO dla zabawy na kilkadziesiąt godzin, ale endame'u w tej grze po prostu nie ma i ja po zaledwie 100 godzinach (zaledwie jak na MMO) po prostu nudzę się w Tyrii. WoW z kolei odrodzi się na nowo na kilka dobrych miesięcy.
No i fanboje GW2 mogą mnie zjeść, ale taka jest prawda - sugeruję poobserwować Xfire przez następnych parę dni.
Matko co za dzieci siedzą na tych forach... GW2 ledwo ma 2 miliony graczy, a to jest praktycznie DARMOWA gra... babcie kupią dzieciakom i o mogą grac. A 2 tygodnie i kończy się cały event... Pandaria wnosi prawie połowe kontentu oficjalneg gry GW2... żałośni jesteście. Jeszcze podniecanie się epic boss fightem w GW2... oskryptowana walka ze smokiem, ciągle tak samo lata, ląduje, upada, odlatuje, wraca... a walka wygląda tak - tłum strzela z ranged weaponsów non-stop autoattack i podziękował. Hahahah dostajecie baty na Arenach, albo nikt was nie chce do guild która raiduje heroic dungeony i płaczecie po kątach...
Osobiście nie grałem (jeszcze?) w Guild Wars 2, ale wszystkie recenzje i zdecydowana większość opinii graczy wskazują, że gra wymiata, więc World of Warcraft ma w końcu poważną konkurencję. A gdy dołożymy do tego to, że GW 2 nie ma abonamentu i że gracze od jakiegoś czasu gracze i tak odchodzili od WoW oraz że Blizzard kilka miesięcy temu zapowiedział nowe MMO, po Mists of Pandaria można oczekiwać, że to ostatni dodatek do WoW.